Ekstraktowa selekcja muzycznych absencji w najbardziej popularnych serwisach streamingowych.
Żarty się skończyły, numery pisane i nagrywane w jeden dzień w ramach projektu Polonia Disco przestały być zabawnymi szkicami (przynajmniej niektóre). "Nie Ma Żartów” to szczytowe osiągnięcie PD, dopieszczony w szczegółach popowy numer ze ślicznym refrenem. Do tego tekst jest jednym z najprawdziwiej opisujących relacje damsko-męskie, z jakim się w ostatnim czasie spotkałem. Kolega mi niedawno powiedział, że jego kumpel powiedział, że "dziewczyny tak naprawdę interesuje przede wszystkim ogar”. Czyli, jak śpiewa Małgorzata Penkalla: "Nie wystarczy się tylko śmiać, kochany / podrywałeś to teraz płacz u mamy”.

Zdystansowanie i lodowatość Portishead roztopione w duchocie splątanych ciał. Neo-soulowe, namiętne wodzenie na d'angelowskie pokuszenie.
Oto co się wyprawia, gdy gangsterka wjeżdża za mocno na lśniącej, wypieszczonej lawecie. DJ Carpigiani od uporczywego mielenia ma odciski. "Kryształ na grudzie błyszczy jak miliony monet".
Ariana wypłakała już Niemen po zamachu w Manchesterze i wraca do robienia popu pod producencką rękę z Max Martinem. Słodko-gorzkie mierzenie się z traumą w takt podgarage'owionego, pozbawionego skaz synth-popu.
Mac DeMarco na niwie queerowego, krwawo-pomarańczowego neo-soulu. Toronto i okolice Pojezierza Pomorskiego uwiedzione zmysłowym falsetem.

Post-chillwave'owa oda do wschodzącego słońca nad lazurowym wybrzeżem. Jeśli chcecie poczuć się jak w 2009, czyli w czasie hipnagogicznego sztormu nostalgii, to koniecznie sprawdźcie Kainalu. Złóżcie origami z zaklętych w powidokach francuskiego dotyku wspomnień.
Mroczny, minimalistyczny bit i depresyjne, przesiąknięte beznadzieją nawijki nie pozostawiają wątpliwości, bracia posmutnieli na dobre. Przemysław Gulda w szoku.
How To Dress Well na bicie Jam City szuka prawdziwej miłości w metropolitalnym zgiełku. Wejście funkującego basu jak nieoczekiwany strzał fantomowego Kupidyna.