W kolejnym odcinku oglądamy pod mikroskopem rewelacyjny album Daniela Lopatina.
Teraz już wiem, czego brakowało mi na zeszłorocznym longplayu Dawn Richard. Blackheart, choć nie słuchałem go już od bardzo dawna, był ciężkawy i okrojony z nośnych elementów, natomiast decyzja o współpracy z kozakiem Kingdomem to kompletne zwycięstwo artystki. Ezra Rubin już udowodnił, że potrafi wytworzyć z wokalistkami taką chemię, że strach się bać, dlatego "Honest" to tylko potwierdzenie jego wyczucia i skillsów. Jasne, można powiedzieć, że producent po prostu wymienił Kelelę na Dawn, ale przecież to geometryczne, duszne, intymne r&b "Honest", którego głównym ogniwem jest uroczysty chorus miażdży z miejsca swoim poziomem i unikalną fizjonomią. W "How I Get" meldują się klaustrofobiczny, kingdomowy sznyt, ale i jakiś rihannowy vibe, "Paint In Blue" igra ze słuchaczem za pomocą emocji, a "Baptize" tarza się w rozmazanym ambiencie. Czekam na więcej od tej dwójki, bo EP-ka pobudza i to nieźle. –T.Skowyra