W kolejnym odcinku oglądamy pod mikroskopem rewelacyjny album Daniela Lopatina.
Wasz ulubiony filozof znowu piszę swój ekstrawagancki, hipnagogiczny traktat. Barytonowy wokal w połączeniu ze sprężystym basem i krystalicznymi pasażami fortepianu sprawiają, że nawet dzieła Heideggera nabierają sensu.