INNE - FORUM

Włatca Móch

13 sierpnia 2007

oglądaliście? lubicie?

...wiecie dlaczego Czesio nie lubi Andżeliki?
bo Andżelika nie ma wacka... siusiora...

Czesio
  • a pisanie "pisani" też
    _:\ (12 kwietnia 2008)
  • a pisani "w okół" też 0.0
    :/ (12 kwietnia 2008)
  • podrecznikowe 0.0. szum w okół tego - ja pierdole. ktokolwiek ogladajacy to - kurwa mać.
    fle (12 kwietnia 2008)
  • To dowod jedynie na to ze debilizm jest uniwersalny.
    lmao (12 kwietnia 2008)
  • http://film.wp.pl/id,86577,title,Wlatcy-moch-zaatakuja-Meksyk,wiadomosc.html?rfbawp=1207993052.583 i znów okazuje się, że czytelnicy porcys okazuje się mają gust jakby psu z dupy wyjęty;) –Beno, 12/4/2008 11:42 no i co, czy to że sprzedali serial do Meksyku to znaczy że ten kto lubi ten serial ma dobry gust? sorry, ale raczej niekoniecznie to co jest popularne i modne oznacza że przedstawia soba jakąś wartość, no i w przypadku WM tak własnie jest, wiec ja nie wiem czy to akurat czytelnicy porcys którym serial sie nie podoba mają gust z dupy wzięty
    ...(czykropek) (12 kwietnia 2008)
  • http://film.wp.pl/id,86577,title,Wlatcy-moch-zaatakuja-Meksyk,wiadomosc.html?rfbawp=1207993052.583 i znów okazuje się, że czytelnicy porcys okazuje się mają gust jakby psu z dupy wyjęty;)
    Beno (12 kwietnia 2008)
  • "Chodzi o to, żeby przypomnieć sobie, jakie kłopoty, fascynacje miało się w dzieciństwie. Każdy lubi powspominać, jak to było." No ok tylko, że tę wypowiedź można IMO o kant dupy potłuc, ja przynajmniej tego w tym serialu nie dostrzegam, może dlatego, że do podstawówki jak bohaterzy kreskówki chodziłem już dość dawno i wtedy inaczej to wyglądało niż teraz, nie wiem. Dla mnie te postacie są żywcem wyjęte z gimnazjum co mi się już nie bardzo podoba, żadne tam "turlaj dropsa", czasy się zmieniły, a jako że mam młodsze siostry często koledzy pytają mnie co oznacza akurat dane słowo w dzisiejszym slangu młodzieżowym... Może właśnie o to chodzi w odbiorze tego serialu przez nieco bardziej ambitniejszego widza. Miało to być skierowane do starszyzny, ale tego nie da się zrobić "robiąc" postacie na modłę dzisiejszą. Niemniej ze dwa dobre teksty IMHO usłyszałem w tym serialu, a oglądam rzadko...
    Rudestus (24 stycznia 2008)
  • a ja czegoś nie rozumiem. we wspomnianym wywiadzie pojawia się kwestia: "Chodzi o to, żeby przypomnieć sobie, jakie kłopoty, fascynacje miało się w dzieciństwie. Każdy lubi powspominać, jak to było." nie wiem, może czytelnicy porcysa wychowywali się na innych podwórkach. ale moim zdaniem naprawdę "włatcy" udanie przywołują wspomnienia z dzieciństwa - śmieszne powiedzonka, stosunki między rówieśnikami panujące w tak młodym wieku, sposób postrzegania świata, itd. pozwalają pośmiać się nad tym, jak "głupim" się kiedyś było. i choćby dlatego lubię oglądać ten serial. wydawać by się mogło, że gdzie, jak gdzie, ale na forum porcys, na którym roi się od wątków z sentymentem przywołujących czasy wczesnego dzieciństwa ("turlaj dropsa" i podobne) ten serial spotka się z co najmniej ciepłym przyjęciem. ale widocznie, skoro tak wiele osób coś lubi, to musi to być gówno i nie wypada tego chwalić. osobiście nie twierdzę, że "włatcy móch" to coś genialnego. np. taki czesiu bawić może co najwyżej przez jeden odcinek, potem już raczej tylko irytuje. aczkolwiek moim zdaniem bajka jest naprawdę przyzwoita i często podczas jej oglądania na mojej twarzy pojawia się uśmiech :)
    czepiacz (23 stycznia 2008)
  • slaby ten wywiad. niby dorabianie ideologii do czegos co smierdzi kupa. bez sensu. o porownaniach do sp byla mowa wyzej, wiec nie ma co sie powtarzac. jaki kraj tacy terrorysci. wlatcy moch nie sa nawet namiastka ani marna kopia sp. do mnie w ogole nie trafiaja. nie rozumiem tez calej tej otoczki, co to niby ten serial byl kultowy. nie wiem, moze jest, ale na etapie mlodziezy gimnazjalnej.
    vkasz (23 stycznia 2008)
  • Nie lubisz porównań z "South Park"? Bo to tak, jakby mówić, że 'Miś Uszatek' jest zerżnięty z 'Kubusia Puchatka'! Też jest las, prosiaczek, królik. 'South Park' był po prostu pierwszy. Wszystko w temacie. Ja dodałbym jeszcze Asterix i Obelix - Kajko i Kokosz (to samo porównanie można by robić)
    Beno (23 stycznia 2008)
  • dla mnie to quasi - inteligetna porcja humoru dla wybitnie (nie)uzdolnionych umyslowo dresiarzy, jak rowniez dla dziewczat "krejzolek" dla ktorych dlugie akrylowe paznokcie, chlopak z samochodem oraz 1 w szkole i ogolny "bunt" to zyciowe priorytety
    ksiudz (22 stycznia 2008)
  • http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53668,4806523.html?as=1&ias=3&startsz=x sorki,to jest początek wywiadu
    kacperski (22 stycznia 2008)
  • http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53668,4806523.html?as=3&ias=3 mam nadzieję,że Andrzej nie będzie mi miał za złe,że wklejam linki z gazety tego żyda Szechtera,znaczy się Michnika
    kacperski (22 stycznia 2008)
  • nie, po prostu tak powinna wygladac wikipedia; to, ze polska wiki to chujnia to juz inna historia
    nioska (21 stycznia 2008)
  • czajcie "ziomka" lepiej; czasem gówniany, ale odcinek o piesku nawet w pytę
    bardamu (21 stycznia 2008)
  • Na Wikipedii serial chyba obrósł kultem. :) Ciekawostki, statystyki, tysiące linków, postacie. Słowem wszystko: http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82atcy_m%C3%B3ch Mnie odrzuca betonowa animacja z rozciągniętymi teksturami z Power Pointa. Nie ogarniam tego, jak zagraniczne stacje zechciały to kupić. Że niby oglądalność? Aha! Przygotowują wersję pełnometrażową. :)
    Miodek (20 stycznia 2008)
  • Ja nie tylko nie znam żadnej inteligentnej osoby, której podobałby się ten serial - nie znam żadnej osoby której podobałby się ten serial. Jaki kraj, taki terroryzm.
    Mroczny Mściciel (15 października 2007)
  • >> (...)tymczasem z Włatców - wiem z własnego doświadczenia) śmieją się zarówno inteligenci (nauczyciele, biznesmani, 50-latkowie)(...) –Beno, 6/10/2007 19:57 hehehe.. to mnie położyłeś, bo inteligentem nie jest się mając 50 lat, będąc biznesmanem czy nauczycielem. a inteligent nie równa się osobie inteligentnej, te zwroty znaczą coś innego. ale rozumiem, że są osoby, które to bawi, ok, ok, ok. mnie nie. a zmieniając temat - coś właśnie zajebiście pierdolnęło u mnie na klatce schodowej, jak nigdy dotąd.
    jajko (15 października 2007)
  • mając dobry humor i pogodne nastawienie zdecydowałem się obejrzeć pierwszy lepszy odcinek włatców aby przekonać się cóż to za serial budzi tyle kontrowersji. lekcja 28 - prawda ekranu. no, więc raz się śmiałem, spodobały mi się dwa teksty: przydzielając role do przedstawienia koleś do brzydkiej laski: "karolina zagra krzaki pod zamkiem" oraz kiedy w serialu oglądanym przez jednego z chłopców i jego rodziców była scena wypadku - dwójka bohaterów owego serialu jedzie samochodem, z naprzeciwka jedzie tir, nagle zaczyna wyprzedzać go inny tir jadąc na czołówkę z bohaterami, więc kierujący samochodem osobowym chcąc uniknąć zderzenia odbija w bok, ale tam jest przepaść i bohaterowie giną, na co młody mówi: "ciekawe, co wiozły te tiry". to dla mnie za mało jak na 17 minut, zwłaszcza, że reszta tekstów jest do bólu typowa i przewidywalna, mówiąc krótko: suchary. nic odkrywczego czy zaskakującego. żadnych lut, niezwykłości czy przekroczeń granic - choćby najprostszej - dobrego smaku, nie mówiąc o powiązaniach intelektualnych czegokolwiek z czymkolwiek. no, i bardzo wolna akcja, czyli stoją i pierdolą, czekam aż coś usłyszę zabawnego i tylko się wkurwiam, że nie; nudy. a postacie jak z pogranicza upośledzenia tylko, że akurat ten niezabawny typ. nie podoba mi się, nie śmieję się, mój mózg przestaje pracować przy tej papce mielonego z wodą papieru toaletowego.
    jajko (15 października 2007)
  • "a ze poczucie humoru mam raczej wysumblimowane"
    więc nie wiem w którym momencie występuje u mnie brak luzu (15 października 2007)
  • a ja odniosłem wrażenie że robili to jacyś długowłosi studenci lub absolwenci politechniki
    jp3 (15 października 2007)
  • do moich kregow kulturowych jakos nie przenikl i zapewne nie przeniknie. nie odnalazlem w tej produkcji nic co wywolalo choc lekki zarys usmiechu na mojej twarzy. w ogole do mnie nie trafia ten serial. mnie zazwyczaj smiesza jednak rzeczy, ktore nie wszystkich moga smieszyc. taka subtelna roznica. south park, bo najczescie do tej produkcji (z obraza dla south park) jest porownywany masakruje mnie czasami doszczetnie, wiec zeby zaraz nie bylo, ze jestem jakims gburem, do ktorego nic nie trafia. otoz trafia i to bardzo duzo! a ze poczucie humoru mam raczej wysumblimowane powiedzialbym, to jakos wlatcy moch do mnie nie przemawiaja, choc potrafie rubasznie sie zasmiac z dobrego kawalu, nawet jezeli traktuje o sprawach zwiazanych z fekaliami etc. nie zauwazylem tez aby slownictwo z wlatcow przeniknelo do jezyka codziennego. przyklady jakies? moze nie zdaje sobie nawet sprawy. i niech mi nikt tutaj nie pierdoli o rzekomej, kultowosci serialu, bo to jakas drwina i dewaluacja slowa kultowy!
    vkasz (15 października 2007)
  • mnie smieszy, ze ogladalnosc w granicach 300-500 tysiecy na ogolno dostepnym programie to dla kogos duza ogladlanosc w kraju, gdzie mieszka trzydziesci pare milionow a serial polecil mi szwagier, ktory przez caly dzien nosi rozne rzeczy no i jak ja mam mu kurwa grzecznie przekazac, ze oglada straszny syf? moze uzyje slowa "kloaka", ktore on uzna za gornolotny komplement
    móżyn (15 października 2007)
  • klamiesz, nie znam inteligentnej osoby ktora by bawil ten serial.
    pmpo (15 października 2007)
  • http://mojemedia.pl/extra/najlepiej-oceniane/news/wlatcy-moch-rusza-na-podboj-europy,934592 wiecie co świadczy o sile Włatców? South Park śmieszył tylko inteligentów tymczasem z Włatców - wiem z własnego doświadczenia) śmieją się zarówno inteligenci (nauczyciele, biznesmani, 50-latkowie) ale również dresiarze, robole i wszelkiej maści fizole. Ba..nawet 6-latki gadają o tym filmie. A słownictwo przechodzi do języka codziennego, tak jak kiedyś teksty z Rejsu, Misia i innych filmów (od dawna żaden polski film tego nie osiągnął). Fakt, że bajka robi taką furorę, w ZRÓŻNICOWANYCH kręgach kulturowych, przenika do codziennego słownia - świadczy o jej wielkości. I na nic tu Wasze wymądrzanie.
    Beno (6 października 2007)
  • http://krytyka.org/pokaz_artykul.php?id=14
    MUCOM (5 października 2007)
  • Nich lolo wypierdolo!
    zbulwersowany (2 października 2007)
  • Umrzyj. –Koką, 29/9/2007 16:31 (hehe)
    g (2 października 2007)
  • Cos sie stalo, duperelki?
    Hygienist (29 września 2007)
  • the beatles>the beetles
    123 (29 września 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)