INNE - FORUM
ileż to razy porcys rozpływał się nad jakąś kiepską płytą?
9 sierpnia 2007w watku o nowym potworku Rojka pojawilo sie takie pytanie i zaczelo mnie bardzo interesowac, bo jestem tu od niedawna. niestety nie mam czasu, zeby sobie przejrzec archiwum i samemu policzyc, wiec kieruje to pytanie do bardziej doswiadczonych porcysowiczow. ile tego moglo byc? 30? 50? linki mile widziane
-
gdzieś...alibo tu na forum tudzież w dziale 'na spytki Cię biorąc..' był już poruszany temat jaką reckę porcys chciałby zmienić i pojawiały się wątki płyt niegdyś przez nich niedocenionych, soł śmiało można uznać, że przeprosili choć nadal podejrzewam, że temat założono dla jaj [ew. żeby mi wytknąć kwestionowanie słuszności wyroków porcysa:P]
insect (10 sierpnia 2007) -
czekam już tylko na Andrzeja i jego słynny tekst o kręgach kulturowych... –niezal bojówki, 9/8/2007 21:34 ja tak o sobie nie mysle
do budy!! (10 sierpnia 2007) -
matka siedzi z tylu
tourist (10 sierpnia 2007) -
Porcys, If you harm Americans, the U.S. will hunt you down and kill you!
Dżodż Busz (9 sierpnia 2007) -
ja nikogo nie przeproszę, spotkamy się w sądzie!
tygrysia maska (9 sierpnia 2007) -
matki to w to nie mieszaj, cieciu rozumisz
dabljudablju (9 sierpnia 2007) -
niech Porcys przeprosi też za tych z Radomia i za wrzesień 41 i osobiscie moją matkę!
zbulwersowany (9 sierpnia 2007) -
jedyna różnica między tym wątkiem - piszę o pości załóżycielskim - a innymi wyliczankowymi typu "najlepsze/najgorsze coś tam" jest taka, że tu jakoby autor chciał dobrnąć do jakiejś liczby płyt (30?50?) i będą to konkretne z góry ustalone tytuły, a w tamtych można strzelać do woli. coś pominąłem? ale zaraz, a co z tematami odliczamy-od-miejsca-100-do-pierwszego, z których żaden chyba nie dotarł do końca? równie dobrze tam można było pisać pretensje typu "ale zaraz, propozycji jest więcej niż 100" albo "a ja wolę tamto żeby było wyżej". no ludzie. tolerujmy wszystkie wyliczankowe wątki typu "a ja lubię...", bo przynoszą tyle nieskrępowanej, dziecięcej radości a zarazem możliwość eksbicjonistyczno-lanserskich uniesień albo dajmy se z nimi spokój, noboż ileż można. nie rozumiem, czemu akurat a propos tej wyliczanki takie halo; aaa, chyba że przelała czarę goryczy.
yeahnot (9 sierpnia 2007) -
czekam już tylko na Andrzeja i jego słynny tekst o kręgach kulturowych...
niezal bojówki (9 sierpnia 2007) -
Ale ja nie rozumiem: porcys ma was przepraszać za wysokie/niskie noty dla kiepskich/dobrych waszym zdaniem płyt?
- (9 sierpnia 2007) -
no no chłopaki piszcie dalej. fajny hate post się zaczyna
lukki (9 sierpnia 2007) -
i nowe majciochy, a jakże. i przeprosiny na portalu intymna.pl
ryba (9 sierpnia 2007) -
i buziaka!
dabljudablju (9 sierpnia 2007) -
ja chce jeszcze kwiaty, kolacje i rower.
Low (9 sierpnia 2007) -
tak, przeproście nas, wiernych czytelników, za te wszystkie wstrętne recenzje, za wysoko i za nisko ocenione płyty, czujemy się urażeni recenzjami, nie możemy spać po nocach... whatever!
indie młodzian (9 sierpnia 2007) -
and what's next? mają nas przeprosić i napisać nowe recki do pierwszej 5? ludzie, myślcie. –insect, 9/8/2007 20:01 a dlaczego nie? człowiek, który nie potrafi przyznać się do błędu jest zwykłym bufonem, z którym nie warto dyskutować...myśle że w razie niekorzystnych dla recenzji porcysa wyników przeprosiny załatwiałyby sprawę... nie wiem jak wy, ale ja tak uważam
dejw (9 sierpnia 2007) -
zakładamy, że by wyszło [choć by nie wyszło] zakładamy, że by dobiegło końca [nie dobiegnie bo padnie już u startu] and what's next? mają nas przeprosić i napisać nowe recki do pierwszej 5? ludzie, myślcie.
insect (9 sierpnia 2007) -
a czy starcza ci mózgu na zrozumienie, że dla każdego to mogły być inne płyty? –borys d, 9/8/2007 14:28 no to przecież wystarczy że każdy wymieni jedną czy tam więcej, później się zsumuje i obiektywnie wyjdzie ileż to razy...
modestmouse (9 sierpnia 2007) -
i weź tu zadaj pytanie retoryczne... i co zrobicie z tematem jeśli powiem, że dla mnie zarówno Source Tags & Codes jak i OK Computer zasługują na wysokie noty, huh? radziłabym posłuchać borysa, uznać że każdy miałby inny typ i zostawić go dla siebie.mówię to z miejsca osoby, która ma za sobą dyskusję o CSS-polegała ona na 'mi się podoba', 'a mi nie', 'a mi to nie wystarcza że Ci się nie podoba, przekonaj mnie'...geez, powodzenia życzę
insect (9 sierpnia 2007) -
bardzo na temat! polecam się wpisać do wątku numer 1.
borys d (9 sierpnia 2007) -
gdyby uruchomić myślenie to cały ten wasz serwis jest chuja wart. ratuje was tylko to całe wilful suspension of disbelief.
uczynny (9 sierpnia 2007) -
source tags and codes- plyta nudna,wtorna,i potwornie kiczowata.no i oczywiscie niezle,ale przereklamowane ok computer(juz the bends jest lepsze,a kid a zjada komputera na sniadanie).aha, i amnesiac-jedyna plyta radioglowych,ktorej NIE DA SIE SLUCHAC.
ttt (9 sierpnia 2007) -
a może tak uruchomić myślenie jednak?
borys d (9 sierpnia 2007) -
Pańska elokwencja i szacunek dla uczestników forum/cztelników poraża. Co na to administrator forum?
dobrze wychowany (9 sierpnia 2007) -
proponuje zmiane nazwy watku na "ile razy porcys rozplywal sie nad kiepska dla Ciebie plyta?"
dżedajte (9 sierpnia 2007) -
a czy starcza ci mózgu na zrozumienie, że dla każdego to mogły być inne płyty?
borys d (9 sierpnia 2007) -
bym zapomnial: credit za pytanie idzie do niejakiego insecta
handinglove (9 sierpnia 2007)