INNE - FORUM

odnośnie porcasta i rojka

8 sierpnia 2007

to nie on napisał peggy brown.

wiktor
  • Pewnie tak, aczkolwiek można to też podciągnąć pod dbałość o poprawność merytoryczną, bez złej intencji.
    tomek s (8 sierpnia 2007)
  • błąd jest idiotyczny, mogę zapewnić tylko, że o autorstwie "PB" czytałem kiedys, możliwe że nawet to co autochtonie raczyłeś wkleić. pamięć dobra ale krótka plus lekkie rozkojarzenie :) myślę, że wiele osób ma straszną satysfakcję, gdy ktoś z Porcys robi tego typu błędy
    PK (8 sierpnia 2007)
  • inernetowy, prasowy research: ~m18: Mógłbyś powiedzieć parę słów o projekcie Delons, który pośrednio za sprawą Przemka Myszora jest związany z Myslovitz? A_Rojek: Delons to kontynuacja tego co w latach 80ych robil General Stillwell. Kiedy sie jeszcze nie znalismy i nie myslalem nawet o zalozeniu zespolu wszyscy chodzilismy na koncerty Generala.Byli prawdziwa gwiazda w miescie.Z tamtego okresu pochodzi Peggy Brown czy Bunt szesnasrtolatki.. KA: To a propos tego koncertu, na którym byłem w Stodole 6 kwietnia – po raz kolejny przez pół wieczoru publiczność domagała się głównie „Peggy Brown”, co osobiście mnie trochę żenowało. Czy to nie jest irytujące dla zespołu, który ma na koncie pewnie już pod 100 utworów, że jest ciągle zmuszany do grania jednej ze swoich najprostszych piosenek? PM: Myśmy się właśnie wyluzowali. Muszę ci powiedzieć, że o „Peggy Brown” to wołają od dawna, ale od pewnego czasu... AR: ...wołają częściej. (śmiech) PM: Od pewnego czasu już po pierwszym numerze zaczynają wołać „Peggy Brown”. I to co koncert następuje taka sytuacja. Mnie osobiście zaczęło to wręcz bawić. JK: Ale z tej złości gramy go coraz ostrzej. PM: Coraz ciężej, coraz głośniej. (śmiech) KA: W ogóle sprawia Wam jeszcze jakąś przyjemność granie tego numeru? PM: Szczerze? Nie. JK: Choć ja powiem, że gramy go akurat teraz w takim secie po jakimś łagodniejszym utworze. Jest takie stonowanie i nagle przywalenie. Mi to pasuje i to jest dość ciekawe. AR: A ja gram go z takim nastawieniem, że „macie, k..., tę Peggy Brown”. (śmiech) PM: To znaczy gramy ją po prostu inaczej. Nie wiem czy ktokolwiek z nas gra ją w taki sposób, w jaki była nagrana. KA: A Waszym zdaniem dlaczego akurat ten konkretny numer jest tak popularny? AR: Bo jest taki, wiesz, ta-tara-ta-ta-ta ta-tara-ta-ta-ta. Ludyczny. JK: Poza tym on był hitem w latach dziewięćdziesiątych w Mysłowicach i też się zastanawialiśmy dlaczego ten, skoro Generał Stillwell miał więcej fajnych piosenek. I tu jest podobna sytuacja. Historia 1992 W Mysłowicach, przy tamtejszym MDK-u powstaje zespół The Freshmen (tytuł filmu z Matthew Broderickiem i Marlonem Brando, polskie tłumaczenie "Nowicjusz") założony przez dwóch studentów: Artura Rojka (gitara, wokal) i Wojtka Powagę (gitara). W pierwszym składzie pojawili się ponadto Marcin "Bongo" Porczek (perkusja) i Rafał Cieślik (gitara basowa) zwany "Książę" ze względu na uwielbienie muzyki Prince'a. W powyższym składzie zespół nie zagrał żadnego koncertu. Na pierwszym występie The Freshmen w studenckim "Olimpie" przy AWF Katowice, gdzie występowali jako support gitarowej mysłowickiej formacji Generał Stillwell. Marcina Porczka i Rafała Cieślika zastąpili wtedy Jacek (gitara basowa) i Wojtek (perkusja) Kuderscy, którzy wcześniej tworzyli sekcję rytmiczną w zespole DKT (Der Kinder Trager). O grupie (Myslovitz) Grupa powstała w roku 1991 przy MDK w Mysłowicach. Członkowie zespołu zaczynali z mysłowickimi zespołami October's Children (Przemek Myszor), General Stillwell (Marek Jałowiecki - autor tekstów do piosenek: Przedtem czy Bunt Szesnastolatki). Eire. Wiersze irlandzkie VI-XIX wiek Książka dla tych co nie zdążyli kupić w latach siedemdziesiątych bardzo wówczas popularnych zbiorów poezji irlandzkiej - Miodopój oraz Irlandzki Tancerz. Obie książki jako pierwsze przedstawiały polskiemu czytelnikowi starą poezję irlandzką a zainteresowanie nią sprawiło, że wkrótce znany zespół 2+1 wydał płytę z przekładami w ich śpiewanej wersji. Do tych samych tekstów wiele lat później sięgnął zespół Myslowitz, i Peggy Brown, wiersz bardzo irlandzki, stał się przebojem młodzieży lat 90.
    autochton (8 sierpnia 2007)
  • redaktorze, proszę pójść na koncert Generał Stilweel w ramach off-festivalu. W latach 80ych byli bezpośrednią, namacalną inspiracją dla Rojka, który na początku lat 90ych założył Myslovitz. W drugim, słynnym zespole z Mysłowic: October's Children na giatrze pogrywał Myszor, ktorego na etapie drugiej płyty Rojek zaprosił do Myslovitz. Zaś co do autorstwa Peggy Brown: Z wierszem "Peggy Brown" jest mały problem. Tłumaczyliśmy go już bardzo dawno temu i trudno nam odszukać oryginalną wersję. Tak na szybko znalazło się tłumaczenie tekstu na język angielski, dokonane przez Austina Clarka, więc cytuję fragment: "Her voice is music, every little echo/ My pleasure and O her shapely breasts, I know,/ Are white as her own milk, when taffeta gown/ Is let out, inch by inch, for Peggy Brown.". Ernest Bryll
    autochton (8 sierpnia 2007)
  • no właśnie! generał stilwell, anyone?
    pan miyagi (8 sierpnia 2007)
  • Piosenka jest z filmu disnejowego i jest przeróbką z amerykańskiego oryginału.. Film jest dla dzieci, więc tekst grafomański, o niczym i w ogóle. A z peggy brown to wtopa, panie.
    tomek s (8 sierpnia 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)