INNE - FORUM
Lee Hazlewood 1929 - 2007
6 sierpnia 2007właśnie się dowiedziałem że Lee Hazlewood zmarł w sobotę. smutna sprawa.
http://pl.youtube.com/watch?v=eK94tGIb7kQ
-
tony wilson
woL (11 sierpnia 2007) -
proszę, nie podawajcie linków do artykułów z onetu, jak widzę tamtejsze komentarze to mi serce staje.
Low (6 sierpnia 2007) -
http://muzyka.onet.pl/10172,1584369,newsy.html
mateusz w (6 sierpnia 2007) -
To chyba nie był nikt ważny bo w polskiej Wikipedii go nie ma
polaczek (6 sierpnia 2007) -
o kurwa. akurat w ta sobote z uporem maniaka puszczalem jego duety z Nancy wyluzowanym imprezowiczom.
Tr (6 sierpnia 2007) -
...Some velvet morning when I'm straight I'm gonna open up your gate And maybe tell you 'bout Phaedra and how she gave me life and how she made it in Some velvet morning when I'm straight.......
brian (6 sierpnia 2007) -
no i dobrze się spodziewałeś, nie chciałem zakładać nowego wątku ale nie mogłem znaleźć zbiorczego wątku o zmarłych muzykach który gdzieś tam się zapodział
tygrysia maska (6 sierpnia 2007) -
to ostatni typ wątku jaki spodziewałem się że kiedykolwiek założysz....
mateusz w (6 sierpnia 2007)