INNE - FORUM
Scarlett Johansson
4 sierpnia 2007http://muzyka.onet.pl/0,1582323,newsy.html
ha?
-
No dobra, wygrałeś :)
elliot crane (17 maja 2008) -
I kto to mówi? Jeśli zespół młodzieżowy Muchy bez poczucia obciachu skiepszcza jeszcze bardziej w stosunku do oryginału przeboik Frąckowiak, to Johansson może sobie zaśpiewać Waitsa, jeśli ma ochotę (nie mówię, że z dobrym skutkiem, ale z lepszym niż wymienieni wyżej). Cóż, Scarlett > Muchy feat. Frąckowiak.
Henry Fonda (17 maja 2008) -
nie zauwazylem piosenki, bo zajety bylem skandowaniem "pokaz cycki! pokaz cycki!" w strone monitora.
em c (17 maja 2008) -
http://youtube.com/watch?v=oqzwWtJvHvw Straszne to jest niestety. Żal pozytywnego wizerunku na jaki jednak zapracowała do tej pory i żal talentu sitka.
elliot crane (17 maja 2008) -
odnośnie singla w playliście: troche tej plyty sluchalem, sprawdzilem dzialalnie na hardcore fance waitsa (próba niereprezentatywna, wiem), no i konkluduje, ze to jest jakies oszustwo. skoro to plyta, na ktorej sznurki pociaga sitek to czemu na okladce stoi ze to scarlett johanson? skoro jej głos jest tylko instrumentem jak zauwaza waśko to czemu jej imie i nazwisko nie trafilo do creditsów tracka i koncowej listy podziękowan ze użyczenie wokalu? jezeli chceli nakrecic sprzedaż to okladce powinni walnac nalepke "w tym udziela sie bowie" albo "to dzieło człowieka, ktory produkował tv on the radio", a nie ze to scarlett. no ja zupelnie tego nie kupuje. cisnie mi sie na usta jeszcze, ze to straszna nadinterpretacja jakas jest, zmowa, spisek jak u dona browna, albo, jak to porcysowa gawiedz lubi, takie tarzanie sie w gówienku i wmawianie wszystkim wokolo, ze to jednak tak strasznie nie śmierdzi, ze to się nawet da jeść! sorewicz, ja wysiadam. –m., 17/5/2008 10:34 Bo Sitek, jak mniemam, nie ma blond włosów i dużego cyca, ani nie gości regularnie na listach najbardziej pożądanych hollywoodzkich seksbomb, ergo - do firmowania płyty swoim nazwiskiem (tj. bycia marką) lepiej nadaje się Scarlett. Równie dobrze mógłbyś się zastanawiać, czemu płyty Rihanny, Britney albo Nelly Furtado wydane są pod szyldem "Rihanna", "Britney", "Nelly", a nie pod nazwiskiem producentów (chociaż wiadomo, ze sukces ww. niewiast jest wyłącznie zasługą producentów, bo z ich umiejętnościami wokalnymi równie dobrze mogłaby je zastąpić pierwsza lepsza laska z ulicy).
odkrycie Ameryki w konserwach (17 maja 2008) -
http://www.lansik.pl/401/cellulit-scarlett-johansson/
dżi (17 maja 2008) -
http://www.mathies.com/blog/scarlett_johansson3.jpg
łohohoho (17 maja 2008) -
jak spiewaly to wykonywaly, nie? supremes > scarlett scarlett = plyta tej glupiej siostry czarka z 13-go posterunku
m. (17 maja 2008) -
no. a takie supremes? czemu były kredytowane jako wykonawcy, skoro tylko śpiewały? powinno być przecież holland-dozier-holland with some black chicks doing vocals, nie? żeby nie było.
Low (17 maja 2008) -
odnośnie singla w playliście: troche tej plyty sluchalem, sprawdzilem dzialalnie na hardcore fance waitsa (próba niereprezentatywna, wiem), no i konkluduje, ze to jest jakies oszustwo. skoro to plyta, na ktorej sznurki pociaga sitek to czemu na okladce stoi ze to scarlett johanson? skoro jej głos jest tylko instrumentem jak zauwaza waśko to czemu jej imie i nazwisko nie trafilo do creditsów tracka i koncowej listy podziękowan ze użyczenie wokalu? jezeli chceli nakrecic sprzedaż to okladce powinni walnac nalepke "w tym udziela sie bowie" albo "to dzieło człowieka, ktory produkował tv on the radio", a nie ze to scarlett. no ja zupelnie tego nie kupuje. cisnie mi sie na usta jeszcze, ze to straszna nadinterpretacja jakas jest, zmowa, spisek jak u dona browna, albo, jak to porcysowa gawiedz lubi, takie tarzanie sie w gówienku i wmawianie wszystkim wokolo, ze to jednak tak strasznie nie śmierdzi, ze to się nawet da jeść! sorewicz, ja wysiadam.
m. (17 maja 2008) -
chodzi ci o okladke? nie widzialem, ale sadze ze nawet w tych okolicznosciach wygladalaby mimo wszystko ciut inaczej. (zakladm ze na okladce plyty scarlet jest scarlet).
em c (30 kwietnia 2008) -
Gdyby Tom Waits był kobietą i grał na wiejskich weselach na tanim syntezatorze to pewnie tak właśnie wyglądałaby jego nowa płyta.
zbulwersowany (30 kwietnia 2008) -
"nawet"
em c (30 kwietnia 2008) -
nawet na pudelku jest
co wy z ta scarlet (30 kwietnia 2008) -
zdjecia, kurwa.
em c (30 kwietnia 2008) -
a mnie się podoba singiel i to bardzo. gdzie mozna calosci posluchac? na nme nie dziala
fleo (30 kwietnia 2008) -
Fanów Waitsa to może wkurwiać ostro najwyżej Kazik.
Zły Człowiek (30 kwietnia 2008) -
Płytę najlepiej określa słowo NIJAKA. Niby wszystko pięknie, ładnie, ale - po co to jest? Myślę, że gdybym był fanem Waitsa, to by mnie ta panienka ostro wkurwiała, a tak to jest mi to obojętne.
xxx (30 kwietnia 2008) -
Scarlett gorąca, szkoda że nie jest chłopcem.
Zły Człowiek (30 kwietnia 2008) -
nic nadzwyczajnego niestety, choć tyle o to szumu było. jak dla mnie muzyka niepokojąco zbyt blisko do estetyki sigur ros, za wyjątkiem oczywiście samego wokalu, który zreszta też nie poraża
spokojna do czasu (30 kwietnia 2008) -
jak na nią patrze i słucham jej niskiego głosu zaczynam sie zastanawiac czy jestem bi. jestem chora. mala ma cos w sobie skoro sam bowie do niej zadzwonil i zaproponowal współprace, wiadomo jak panna scarlet to szum. trzeba sie jej bac.
mała syrenka (30 kwietnia 2008) -
Singiel: http://youtube.com/watch?v=uKdHDJqu0Bo a płyta już w sieci
scarlett (30 kwietnia 2008) -
w ostateczności mógłbym ją puknąć...
... (18 grudnia 2007) -
she's hot. you're not
nioska (18 grudnia 2007) -
Co Wy macie takiego fioła na punkcie jej? :) Bo mnie tam ona nie bardzo...
z N (Paulina) (18 grudnia 2007) -
w empiku w poznaniu widzialem
JJ (18 grudnia 2007) -
pomocy! gdzie mozna nabyc kalendarz Scarlett Johansson na rok 2008?! bo fama niesie, ze takowy wyszedl, lecz nigdzie nie moge go znalezc... ahaa, chodzi mi o sklepy na terenie Trojmiasta badz jakis internetowy sklepik.
HS (18 grudnia 2007) -
oj szkoda... :(
hustler (6 sierpnia 2007) -
przeleciała ostatnio plota, że miała grać w autobigraficznym filmie o niejakiej jennie jameson, aktorce filmów przyrodniczych. i dupa
ryba (6 sierpnia 2007) -
no właśnie, czemu ona jest taka ładna?
hę? (6 sierpnia 2007)