INNE - FORUM
Gdzie jest wasz kurwa Bóg (PRZEDSZKOLE)
23 lipca 2007i co teraz powiecie zagorzali katolicy, gdzie był Bóg w czasie gdy ci pobożni pielgrzymi spadali w przepaść? dlaczego ich nie uratował? tak się im odwdzięczył za to że tłukli się tysiące kilometrów autobusem żeby nawiedzić "święte" miejsca. Pieprz sie boże
-
status: niewidoczny
Bóg (24 września 2007) -
cytują kazika wyżej ludzie a kot przwidujący pewnie kumplem Śmierci praczetowej. –Jan, 27/7/2007 20:07 koniec swiata!!
jezu chryste!! (27 lipca 2007) -
cytują kazika wyżej ludzie a kot przwidujący pewnie kumplem Śmierci praczetowej.
Jan (27 lipca 2007) -
A ja, że jedni mówią, że pewno boga nie ma, a drudzy mówią, że jest. –fon_zydenfed, 27/7/2007 11:16 to chyba słyszałeś to od Kazika.. ale zasadniczo to jest jedna formacja nad wyraz pasożytnicza
Pan Konopka (27 lipca 2007) -
mrrrrrr...
kot który przewiduje śmierć (27 lipca 2007) -
przydałaby się sonda jak na onecie, może w końcu poznamy prawdę. lub wyślij smsa o treści TAK lub NIE i odpowiedz na pytanie : czy bóg jest.
palczak90 (27 lipca 2007) -
A ja, że jedni mówią, że pewno boga nie ma, a drudzy mówią, że jest.
fon_zydenfed (27 lipca 2007) -
ej, a ja slyszalem, ze modest mouse przyjezdza do wawy z koncertem. the wrens maja ich supportowac.
kokokoko (26 lipca 2007) -
ej, a ja słyszałam, że boga nie ma.
dr. dickens (26 lipca 2007) -
jak to się robi? mi nie wychodzi, buu... –palczak90, 24/7/2007 15:01 robi się to metodą kopiuj-wklej.
każdy (25 lipca 2007) -
jak to się robi? mi nie wychodzi, buu... –palczak90, 24/7/2007 15:01 robi się to metodą kopiuj-wklej.
każdy (25 lipca 2007) -
Jaroński OTM.
Wyrzykowski (25 lipca 2007) -
za poprzedniego papieza takie rzeczy sie nie zdarzaly. –em c, 23/7/2007 22:26 No a ta wycieczka do Częstochowy z licealistami co się mieli modlić o zdanie matury(czy o o tam chodziło)?
- (25 lipca 2007) -
http://pl.youtube.com/watch?v=515nZ-sfhBI tutaj jest prawda o Nim...
prawda (24 lipca 2007) -
nie ma tu administratora jakiegos co by bzdurne ematy kasowal ?
bugman (24 lipca 2007) -
może nie wiedział. ktoś mu coś sypnął –mustaffo, 24/7/2007 20:01 w pampersa pewnie
gientki_roman (24 lipca 2007) -
już abstrahując słyszałem jak babka która przeżyła ten wypadek powiedziała że Bóg nad nią czuwaL - To jest chore
juhu (24 lipca 2007) -
może nie wiedział. ktoś mu coś sypnął do kotlecików i pojechal
mustaffo (24 lipca 2007) -
cholera, a Winokurow jednak na dopingu, a tak zajebiście patrzyło się na jego jazdę w sobotę i wczoraj. Wczoraj real wzruszenie w oczach gdy udzielał wywiadu. a tu jednak oszust.
Jaroński (24 lipca 2007) -
To Szatan zjebał hamulce.
koołdynatoł służb specjalnych (24 lipca 2007) -
skurwysyn też ludź!
hej! (24 lipca 2007) -
moim zdaniem ludzie tacy jak osoba która założyła ten wątek jest tak samo żałosna i zapalczywa jak mocherowe berety. wszyscy są tacy sami. dla mnie nie ma podziału np na katolików i ateistów - są poprostu normalni ludzie i skurwysyny.
Janko Muzykant (24 lipca 2007) -
jak to się robi? mi nie wychodzi, buu...
palczak90 (24 lipca 2007) -
nauczyłeś nas! · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · dziękujemy ci, sc johnson.
każdy (24 lipca 2007) -
fajne jak to zorbiłeś? a u miecie tak zrobić kropke na połowie wysokości? tak, o: · · · hyhy·
kmil (24 lipca 2007) -
∏
la di da (24 lipca 2007) -
nie wiem czy mistycyzm to dobre słowo jeśli chodzi o moje relacje z muzyką, poza tym easy, odpowiedzi rodzą nowe pytania, mistycyzm przetrwa:)
szafi (24 lipca 2007) -
> jestem skłonny twierdzić, że nauka prędzej czy później opisze świat niematerialny i jego mistycyzm pryśnie jak bańka mydlana litości. a świadomość pełnego opisania muzyki przez naukę (ba, mocnego zmatematyzowania tej dziedziny) odebrał ci jej mistycyzm? jedno nie ma z drugim nic wspólnego.
kokokoko (24 lipca 2007) -
mnie ostatnio mistyczny wydał się neon banku BGŻ jak stałem w ulewie pod parasolem ogródków piwnych, ale mam u nich kredyt wiec sie chyba nie liczy "Bóg jest projekcją potrzeb. Dla mnie Boga nie ma, Bo Go nie potrzebuje" Janerka Lech
ryba (24 lipca 2007) -
dla mnie śmierć jest wpisana w matematyczny porządek wszechświata, więc nie sądze, aby po życiu człowiek nagle znalazł odpowiedź na pytanie co było początkiem i przyczyną wszystkiego, zresztą ludzka zdolność poznania jest silnie sprzężona z właściwościami otoczenia w którym przyszło mu powstać, dlatego wydaje mi się, że wiedza może rozszerzać się wprost propocjonalnie do trwania tego środowiska czyt. matematycznie określonego wszechświata i nie jest wstanie dać odpowiedzi na pytanie o tym co było przed. natomiast jeśli chodzi śmierć, jestem skłonny twierdzić, że nauka prędzej czy później opisze świat niematerialny i jego mistycyzm pryśnie jak bańka mydlana:)
szafi (24 lipca 2007)