INNE - FORUM
Chaz Bundick / Toro Y Moi / Les Sins
3 sierpnia 2009zakładam. nie ma jeszcze wątku, mimo że wokół postaci chyba zdążył wytworzyć się miniszum. do tego E.D.E.N. trafił do rezerwy gdzie nawet wyszukiwarka porcys go nie odnajdzie.
http://www.myspace.com/toroymoi
http://www.myspace.com/lessins
http://toroymoi.blogspot.com/ spoko fotki
podrzucam jeszcze link do E.D.E.N., którego już na myspace nie znajdziecie, a którym podzielił się użytkownik FTR w innym wątku:
http://odsiebie.com/pobierz/4291450---dc6f.html
i gdyby ktoś zebrał te jego utwory i taki zestaw udostępnił, też byłoby fajnie
-
Ej, a "Sad Sams" na "Causers of This" jest w tej kosmicznej-9.0-nowej-wersji czy tej z "June 2009 Comp"?
Twój Stary (2 lutego 2010) -
prawdopodobnie jest to wersja z june 2009 comp - lepiej się nie da
pap (2 lutego 2010) -
czy e.d.e.n. na causers jest bardziej zajebiste od wersji z 2009?
cup of tea (2 lutego 2010) -
to liżemy mu wrzody cz y nie? :(
luk (2 lutego 2010) -
czy tylko ja na "Imprint After" słyszę lekką zrzynkę z "Iran/China" TCIOF?
hiimbr (2 lutego 2010) -
–mailman, 2/2/2010 16:34 trafne ziom ale posłuchaj Fax Shadow. sample zapierdalają że nie wiesz czego się chwytać, tzn. co jest tą piosenka?
maud'dib (2 lutego 2010) -
w sumie rozumiem podjarkę tym albumem, ale jak ostatnio słuchałem "discovery" to w przedostatnim kawałku "face to face" jest zawarty styl Bundicka a było to już w 2001 więc o co cho?
mailman (2 lutego 2010) -
Sawicki linkował u siebie: http://www27.zippyshare.com/v/13450791/file.html
miniJoe (2 lutego 2010) -
a so glad? ma ktoś so glad?
szczur (2 lutego 2010) -
recka causers w polskiego czasopisma dla audiofili :| : http://audio.com.pl/muzyka/recenzje/toro-y-moi-causers-of-this
miniJoe (2 lutego 2010) -
btw ma ktoś kenny gilmore'a w mp3? file2hd tylko premium. It Stays http://www.mediafire.com/?3jilydkemj3
FTR (2 lutego 2010) -
pierwszy raz od 2002 ktoś im powiedział, że nie są pizdami jak nie doznają i już się cieszą, już się wieszają nad łóżkiem.
krzesło (2 lutego 2010) -
trochę to jednak szokujące, że borys na rozkmine, której poświęca pierwsze akapity, decyduje się dopiero w roku 2010.
ryba (2 lutego 2010) -
ale nie, jeszcze raz. po latach absolutnego niebycia borysa w mojej świadomości przypomniałem sobie dlaczego tak bardzo lubiłem jego teksty 2001-2003 i generalnie to –będę miała plakat z chazem nad łóżkiem, 2/2/2010 01:09 + –tele morele, 2/2/2010 10:40 + "aż screenagers padł"
taki koleś (2 lutego 2010) -
.
taki koleś znowu czuje się jak w 2002r (2 lutego 2010) -
pierwszy raz mam tak, że zupełnie nie zgadzam się z oceną, ale tekst jest, uhm, niesamowity, wskrzesza borysa z mid-00s i absolutnie rozumiem wszystkie zawarte tam argumenty. generalnie brawa!
tele morele (2 lutego 2010) -
jestem świadkiem historii!!!! mimo, że dla mnie to troche wtf, ale ja mam wrodzonego chuja w uchu więc...
turas (2 lutego 2010) -
serio 9.7 ??? !!!
wibrejtor (2 lutego 2010) -
sory jaki updejt?////////????????????/////
turas (2 lutego 2010) -
Co jest wam bliższe: "medytacja poprzez repetycję" czy "linearne układanki"?
ciekawe w sumie (2 lutego 2010) -
szukam kurwa lokatora gg 3147616 mokotów pzdr
17 (2 lutego 2010) -
Swoją drogą w nieco szerszej perspektywie patrząc - mocarny updejt.
kacper b. (2 lutego 2010) -
pamiętam gdzie byłam i co robiłam, kiedy czytałam reckę causers of this borysa –będę miała plakat z chazem nad łóżkiem, 2/2/2010 01:09 jak na razie post roku
miniJoe (2 lutego 2010) -
btw ma ktoś kenny gilmore'a w mp3? file2hd tylko premium.
ks (2 lutego 2010) -
pamiętam gdzie byłam i co robiłam, kiedy czytałam reckę causers of this borysa –będę miała plakat z chazem nad łóżkiem, 2/2/2010 01:09
!!! (2 lutego 2010) -
pamiętam gdzie byłam i co robiłam, kiedy czytałam reckę causers of this borysa
będę miała plakat z chazem nad łóżkiem (2 lutego 2010) -
błaszczyk chyba się zesra żeby napisać dłuższy tekst. nawet screenagers padł.
ks (2 lutego 2010) -
Kenny Gilmore kłonie, nie przegapcie tego w ferworze.
Łachecki (2 lutego 2010) -
okej
pan miyagi (2 lutego 2010) -
no w końcu wyspowiadał się z grzechów głównych.
aaa (2 lutego 2010)