INNE - FORUM

50 best musicals of ALL TIME

28 kwietnia 2009

50. Evil Dead: The Musical

bumbum
  • hair = zaskok, jak gorzkie w wymowie to jest i momentami wrecz anty-hipisowskie, obala ten pol-swiadomy cynizm dzieci kwiatow, no i muzycznie niezle
    bumbum (17 maja 2009)
  • a karty rozdaje i ustawiam lepiej i bardziej niz loza masonska.
    em c (17 maja 2009)
  • Blues Brothers –i wszystko jasne, 28/4/2009 21:10 mam kaca i nie bardzo jasno mysle, ale to chyba moj najbardziej ulubienszy film ever, albo jeden z trzech, czy cos takiego.
    em c (17 maja 2009)
  • Kabaret zdecydowanie. a ktoś widział w reżyserii Mendesa? tutaj jest w 12 częściach: http://www.youtube.com/watch?v=KW5eFCFnW9c&feature=related Emcee rozdaje karty.
    Wąski (17 maja 2009)
  • http://en.wikipedia.org/wiki/AFI's_100_Years_of_Musicals czy to nie rozwiewa wątpliwości? jak dla mnie lista ta jest idealna
    pambuk (15 maja 2009)
  • jakbym miał wybrać jeden to jednak amerykanin w paryżu. deszczowa piosenka też mocno daje radę. –mja, 15/5/2009 12:22 toż to klasyki są,kto nie zna ten trąba.nie wiem który lepszy.
    paj (15 maja 2009)
  • Kapryśna Chmura to w moim liceum legenda była- nekrofilia arbuz porn musical, nostalgia łapie.
    szczur (15 maja 2009)
  • jakbym miał wybrać jeden to jednak amerykanin w paryżu. deszczowa piosenka też mocno daje radę.
    mja (15 maja 2009)
  • Happiness Of The Katakuri - Miike Takashi serwuje musical o japońskiej rodzince muszącej poradzić sobie z nieumarłymi. Wayward Cloud (grali kiedyś na NH jako "Kapryśna chmura") Tsai Ming-lianga. Cudo. A Kabaret to pies? Poza "Cannibal The Musical" od Matta i Treya dawało radę jeszcze "Team America". No i kurde - "Meet The Feebles" przecież.
    carmody (15 maja 2009)
  • Jesus Christus Super Star Oliver!
    MuMilk (15 maja 2009)
  • Obejrzałem Hair i zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony, po pierwsze filma ma porządną, trzymającą się kupy fabułę, którą dałoby się sprzedać nawet bez musicalowej otoczki, po drugie piosenki są świetne - niczego więcej nie wymagam od musicalu. Polecam zdecydowanie.
    sas (15 maja 2009)
  • mary poppins i sound of music zdecydowanie! –radek, 29/4/2009 20:59 miałam to samo napisać
    high 5 (29 kwietnia 2009)
  • mary poppins i sound of music zdecydowanie!
    radek (29 kwietnia 2009)
  • All That Jazz z Royem Scheiderem.O ile mnie pamięć nie myli za to dzieło odpowiadał Bob Fosse.
    paj (29 kwietnia 2009)
  • "Jesus Christ vampire hunter"- taki musical przekręcający licznik, prócz tego, że mix innych gatunków. Podobnie zresztą jak sas uważam, że Sweeney Todd to porażka, a ponadto także nie przepadam za musicalami.
    Rudestus (28 kwietnia 2009)
  • no tak, Burtona musical to gówienko. zapomniałem o The Wall - ten musical też widziałem. i na tym chyba koniec.
    młody, nieobeznany (28 kwietnia 2009)
  • Hair + Skrzypek na dachu, zdecydowanie
    młodzieżowy detektyw (28 kwietnia 2009)
  • moja polonistka hajpowała mi na zakończenie roku Across the universe, koniec świata.
    rojal (28 kwietnia 2009)
  • across universe
    lubie wąchać gówno (28 kwietnia 2009)
  • Blues Brothers
    i wszystko jasne (28 kwietnia 2009)
  • cannibal! the musical, klasyyyyk.
    szczur (28 kwietnia 2009)
  • Kabaret
    miniJoe (28 kwietnia 2009)
  • to jako pierwszy wpiszę 'Singin' in the Rain', jakby ktoś uważał, że zna przynajmniej tak samo dobry (mało widziałem), to chętnie obejrzę
    metys (28 kwietnia 2009)
  • rocky horror picture show cannibal!the musical lisztomania
    - (28 kwietnia 2009)
  • 1. Grease 0. amerykanin w paryżu
    2. saturday night fever (28 kwietnia 2009)
  • To gówienko Burtona jako dobry musical? Żartujesz? Ja w sumie wymiotuje na musicalach i widziałem ich w stosunku do innych filmów mało, Skrzypek na dachu daje radę, a jeśli liczyć filmy Beatlesów jako musical to nikt nie ma do nich startu. The Wall? Dla mnie też to musical i też świetny. Czekam aż ktoś napisze Mamma mia!:D
    sas (28 kwietnia 2009)
  • 49. sweeney todd 48. chicago 47. moulin rouge 46. dancer in the dark więcej nie widziałem
    młody, nieobeznany (28 kwietnia 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)