INNE - FORUM

Polacy i tanie markety. Czyli co zrobisz dla promocji.

24 kwietnia 2009

Ogólnie wkurwia mnie ta tendencja biedronkowa, że ludzie zapieprzają po tych małych marketach. to że one wyrastają jeden na drugim to już stara sprawa. to że konsumpcjonizm to też już było.

ale czy nie wkurwia was że w tych najbardziej marnych sprzedawane jest dosłownie gówno w ładnym opakowaniu. mnie wkurwia że ludzie dla niskiej ceny są w stanie wpierdolić nawet radioaktywnego batonika i założyć rakotwórcze klapki na stopy. Taki świat wg kiepskich na żywo. nie wiem jak jest u was, ale u mnie na Śląsku to powstaje chyba taka biedronkowa subkultura "nawet jak nie musze to ide do biedronki, bo kurwa musze i tyle"

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6535835,Klienci_potykali_sie_w_sklepie_o_cialo_w_worku.html

Agent Tnega
  • tesco value
    it's all about that (24 kwietnia 2009)
  • No, a Top Chips? Ciężarówka chipsów za 2 złote...i to całkiem smaczna ciężarówka.
    Kozioł (24 kwietnia 2009)
  • mnie odraza sam wyglad wnetrza tego typu sklepow, a raczej ilosc przeterminowanych rzeczy i to ze tam smierdzi. moze powinnam sie wpisac do watku o dziwnych fobiach. no nie przekonuje mnie kilka produktow ktore byc moze sa tam w porzadku. ok, od czasu do czasu wpasc mozna, ale zeby tam codziennie zakupy robic na sniadania, obiady itp. to troche przejebane jest jednak.
    pantera (24 kwietnia 2009)
  • a maslanka szarlotkowa? mistrzostwo swiata!
    Nazwisko (24 kwietnia 2009)
  • tam pierdzielenie. dla przykladu: zajebista pasta rybna "marinero" (losos wymiata) z popularnej biedy niczym nie rozni sie w smaku od orygnialnej "pastelli", a kosztuje dwa razy mniej. producent ten sam, rzecz jasna.
    pan miyagi (24 kwietnia 2009)
  • o tak, ta maślanka jest świetna! i metka tatarska jest też bardzo w porządku.
    m (24 kwietnia 2009)
  • albo taka maslanka straciatella. no pycha przeciez!
    w trakcie wymyślania nicku (24 kwietnia 2009)
  • ej, szukaj dobrze a znajdziesz kilka ciekawych produktow :P –w trakcie wymyślania nicku, 24/4/2009 14:57 Vitanella z Biedronki = Doktor Witt za 2 złote, pamiętam, że kiedyś zgrzewkami kupowałem.
    plejeru (24 kwietnia 2009)
  • ej, szukaj dobrze a znajdziesz kilka ciekawych produktow :P –w trakcie wymyślania nicku, 24/4/2009 14:57 Vitanella z Biedronki = Doktor Witt za 2 złote, pamiętam, że kiedyś zgrzewkami kupowałem.
    plejeru (24 kwietnia 2009)
  • jak sie kupuje w biedronce to potem sie tak konczy
    kaptoor (24 kwietnia 2009)
  • ej, szukaj dobrze a znajdziesz kilka ciekawych produktow :P
    w trakcie wymyślania nicku (24 kwietnia 2009)
  • to już lepszy carrefour express.
    camel (24 kwietnia 2009)
  • nie no jak najbardziej fajnie jak ceny leca w dół, ale tutaj bardziej chodzi mi o sprzedawanie totalnego gówna, wyrobów czekoladopodobnych, seropodobnych i wędlinopodobnych przy totalnym przyzwoleniu ludzi na wciskanie sobie ciemnoty. jak widać po zapodanym linku nie wszyscy to w biedronce potrafią zdzierżyć.
    Agent Tnega (24 kwietnia 2009)
  • hahaha.
    szczur (24 kwietnia 2009)
  • nie no. dla studentow taka biedronka to dobre rozwiazanie. moze to zalezy od czesci Polski, ale tu u mnie nie zoobserwowalam biegu, wrecz pedu, bo niskie ceny i aby szybciej. a sytuacji z linka w ogole nie ogarniam.
    w trakcie wymyślania nicku (24 kwietnia 2009)
  • nie wiedziałem, że na Śląsku zapanowała taka biedronkowa mania jednakowoż dyskontów plus już nie ma bo WSZYSTKIE wykupiła biedronka, żesz.
    camel (24 kwietnia 2009)
  • na stos.
    ~~~~ (24 kwietnia 2009)
  • racja, wypierdalać z tymi sztucznymi owadami i wszystkim co jest z nich zrobione
    you (24 kwietnia 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)