INNE - FORUM

Myslovitz vs Muchy - wojna 09

18 kwietnia 2009

http://www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,83570,6510452,Spiewac_po_polsku__czy_po_angielsku_.html

W ostatnich 20 sekundach filmiku Rojek wywołał wojnę 09! Szable w dłoń !!!

Szpadzista
  • podjarani zajebistym hajpem.
    Marnow (25 kwietnia 2009)
  • a propos jak kto jeszcze nie ma to: http://mybootz.blogspot.com/2009/04/muchy-unplugged-in-poznan-2007.html
    camel (25 kwietnia 2009)
  • ja tam lubiłem muchy zanim zaczął sie hajp i wciąż lubię sobie czasem zapuścić, co świadczy jak najlepiej w takim przypadku, bo cały czas lubię słuchać czegoś nowego. no, właśnie teksty w dalszym ciągu zajebiste. ciekawi mnie ile osób wie o hajpowaniu much. zresztą co z tego, że hajp? kilka osób złapało podjarkę zespołem i samo wyszło. analogie w życiu codziennym nazbyt oczywiste.
    jajko (24 kwietnia 2009)
  • forum porcys to zjawisko. jest niebezpieczne, czasami bezczelnie odbiera umiejetnosci racjonalnej oceny czegokolwiek. jezu. spierdalajmy z tad.
    kwas (24 kwietnia 2009)
  • Muchy zjawiskiem? ludzie zejdzie czasem z porcys na ziemię kilka fajnych kawałków, przyznam, nie jest źle czytając posty niektórych odnoszę wrażenie że ich ogląd świata kształtuje się poprzez namiętne siedzenie na forum porcys.
    Art (24 kwietnia 2009)
  • szczurku bo są. sam sie temu poddałem z lekka, ale czas zweryfikował, na ta chwile terroromans dla mnie zupełnie niesłuchalny już jest - nie pamietam kiedy ostatni raz właczylem tę plyte. odrzucqjące sa jednak na dluzsza mete te teksty i sztuczne vibe-wokalizy wiraszki. plus koncertowo to wygląda baaardzo miernie.
    gzymzsowy (23 kwietnia 2009)
  • w ogóle skąd cała ta absurdalna teoria, że niby muchy przehajpowane.
    szczur (22 kwietnia 2009)
  • > Na Muszym demo były fajne piosenki, ale hype zdziwił wiele osób. bo ta muza jest ok, ale w Wielkiej Brytanii (Wiraszko przynaje sie do inspiracji rockiem brytyjskim) jest pełno takich kapel: Ferdinand, Killers, Kings of leon itd. Nie.
    bleble (22 kwietnia 2009)
  • Killers - Las Vegas, Kings of Leon bodajze Nashville. to nie sa brytyjskie zespoly, jakby.
    gordon (22 kwietnia 2009)
  • Nie chodziło mi o sprzedaż płyt, a o zjawisko. Poza tym raczej jest to zbieżne, bo w XXI. wieku sprzedaje się znacznie mniej płyt, niż w latach 90. XX. wieku. wtedy nie było w Polsce tak powszechnego dostępu do internetu, ludzie nie ściągali mp3, nie zakładali blogów, profili na majspejsach i lastfmach, ale kupowali więcej płyt i chodzili na koncerty. teraz muzyka to zjawisko bardziej multimedialne. Poza tym jak najlepiej życzę Muchom, CKOD, Myslovitz, Psychocukrowi itd. Na Muszym demo były fajne piosenki, ale hype zdziwił wiele osób. bo ta muza jest ok, ale w Wielkiej Brytanii (Wiraszko przynaje sie do inspiracji rockiem brytyjskim) jest pełno takich kapel: Ferdinand, Killers, Kings of leon itd., ale nikt z nich nie robi zbawców dziesięciolecia. Wszędzie są potrzebne kapele grające przyjemnego rocka do posłuchania w radiu czy na letnim festiwalu. A w Polsce zrobili z Much zjawisko na miarę Republiki. Mimo udanych kompozycji jest to lekka przesada. JAKBY to powiedział Tomek W.: pudło, pozdrawiam :).
    ponoĆ Kazik (22 kwietnia 2009)
  • przyznaję się - to ja robiłam !
    Packa na muchy (22 kwietnia 2009)
  • ponoż Kazik pisanie o "Miłości w czasach popkultury" jako o odpowiedniku "Terroromansu" w obecnym czasie to jakieś mega nadużycie. Wiesz ile się sprzedało płyty Myslovitz a ile Much? Kilkadziesiąt razy więcej! Słusznie zauważyłeś, że hype Much to Porcys, Gacek i Stelmach. Na tym się kończy ta impreza. Reszta to kopiowanie. Na marginesie Gacek powielała we wszystkich możliwych publikacjach rózne dyrdymały. Stad mówienie o przychylności kilku mediów to przesada, bo to jedna osoba robiła.
    korektor (22 kwietnia 2009)
  • Panie, Panowie nie zauważyli jeszcze, że hype Much zaczął się na serwisach będących na marginesie polskich mediów, tj. tu i na Screenagers. Reszta recenzentów przepisywała notki promocyjne i slogany w stylu "refreny dekady". Środowisko muzyków dziwiło się, skąd takie zamieszanie wokół tego sympatycznego, ale przeciętnego, niespecjalnie oryginalnego zespołu. "Terroromans" stał się tym, dla pokolenia Web2.0, czym dla pokolenia dojrzewającego w latach 90. była wymieniona "Miłość w czasach popkultury". Nie ma to nic wspólnego z wartością muzyczną. Duża rolę odegrały emocje i chęć "posiadania" (dla pokolenia Web 2.0) i odkrycia (dla dziennikarzy Porc, Scr, Gacek Ann itp.) zespołu będącego głosem pokolenia (bo kazde pokolenie ma własny czas, odejdzie w cień, a nasze nie). Myslovitz jest już popową gwiazdą, CKOD się znudziło, przyszła pora na Muchy. Choć ich muzyka jest raczej prze... opinie, opinie, niczym oczka w zupie.
    ponoż Kazik... (22 kwietnia 2009)
  • -k zeby nie zapeszac nic nie powiem. ale jak to sie mowi 'stay tuned' ps. nie, 'milosc w czasach...' juz nie na 9.7
    camel (21 kwietnia 2009)
  • Monika Brodka zjadla mi kotka
    czy to ten watek? (21 kwietnia 2009)
  • jak tak wszystkiego nie ma,to co w takim razie jest?zapomniałem dodać "kurwa".
    paj (21 kwietnia 2009)
  • no i co z twoim serwisem muzycznym? też go (kurwa) nie ma (już)?
    k (21 kwietnia 2009)
  • camel, nadal miłość w czasach popkultury to dla ciebie 9.7? :)
    hehe (21 kwietnia 2009)
  • (po prostu mnie, kurwa, nie bylo. nie wiem czemu znizam sie do takiego poziomu, ale trudno)
    camel (21 kwietnia 2009)
  • camel, gdzie kurwa byłeś, jak ciebie kurwa nie było?!
    (teraz tez cie kurwa nie ma) (21 kwietnia 2009)
  • tak, taka jest wersja kanoniczn, ktora mnie niesamowicie wkurwia, bo ile mozna.
    camel (21 kwietnia 2009)
  • ale wersja kanoniczna to 'camel, jak cie kurwa nie ma', prawda?
    em c (21 kwietnia 2009)
  • Ale to chyba autorzy serwisu wypromowali taką nowomowę, jakby. Jak bardzo Cię nie ma, Tnega. Zresztą, ich też :>
    Dejnarovitz w barchanach babci (21 kwietnia 2009)
  • jak bardzo cię nie ma jakby!
    pedał w damskiej bieliźnie (21 kwietnia 2009)
  • jak bardzo cie nie ma! –shagger, 20/4/2009 15:25 co to za nowa pedalska moda? już któryś raz czytam takie stwierdzenie i z każdym razem widzę oczyma wyobraźni pedała w damskiej bieliźnie który spedalonym głosem mówi: "jak bardzo cie nie ma!"
    Agent Tnega (21 kwietnia 2009)
  • a w deerhoof nie lubia deerguntera! a to świnie!
    N (21 kwietnia 2009)
  • tak z ciekawości,jaka to jest ta teoria spiskowa Andrzeja?
    ala ma kiepa,a kiep lubi ale (21 kwietnia 2009)
  • Wiadomo już dla jakiej wytwórni Muchy wydadzą drugi album?
    potencjalny wydawca (21 kwietnia 2009)
  • (basia, to chyba jedyny polski wykonawca który zrobił wymierny sukces za granica. bo o myslo i górniak, w tym kontekscie, chyba nie ma co pisac)
    camel (20 kwietnia 2009)
  • z naszych zespołów co największą karierę zrobiły za granicą najbardziej lubię ten: http://www.polishwashington.com/store/music/trzetrzelewska-basia/Basia3Pack.jpg
    Marnow (20 kwietnia 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)