INNE - FORUM
Jak grypa zoladkowa przygnala mnie znow na forum.
11 kwietnia 2009Witam!
Tak, to ja...wasz przyjaciel zbulwersowany. Nie bylo mnie tu jakis czas gdyz przebywam na placowce zagranicznej w Londynie i nie mam teraz tyle czasu co kiedys. Pytacie co u mnie? Otoz spedzam czas zajmujac sie sztuka i uczeszczajac na koncerty. Do najciekawszych moge zaliczyc
-koncert Toma Waitsa w Pradze
-Nicka Cavea w Hamerszmit Apollo
-Antony and The Johnsons w Rojal Albert Hall
-Barry Adamson
-VV Brown
Chcialbym wiedziec co u Was. Jak sie ma Z - czy juz wyszla za maz? czy Camel juz otworzyl strone internetowa. Jak zdrowie mojego mentalnego ojca Ryby. Tygrysia, mz, Low, Paulina? co u nich? jak sie czuje Borys? Mowcie.
Musze nadrobic stracony czas...czego sie teraz slucha na Porcysie, kto mnie zastapil, jakie sa teraz modne odzywki, z czego mlodziez sie smieje.
Dziekuje
z przyjemoscia odpowiem na wszystkie pytania
-
☻/ /▌ /|
hi (12 kwietnia 2009) -
>> O, palczak! Dwie dynie! tak sie teraz wita mlodziez? –zbulwersowany, 11/4/2009 19:07 Ci, co nie wierzą, że ty to ty to zwykłe świnie! –palczakj90, 12/4/2009 12:56 Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki!
postradamus (12 kwietnia 2009) -
ognisko integracyjne bedzie na dachu biurowca wiec jest pewna szansa na prywatny obchod jesli wezmiemy latarki. bedziemy musieli tylko splawic po drodze japonskie wycieczki ktore czasem bladza odlaczajac sie od grupy i pojawiaja sie po kilku dniach w najmniej oczekiwanych miejscach redakcji. co do snow ostatnio byl jeden niemuzyczny. juz to co prawda pisalam na fejsbuku (fejsbuk to zlo - dzis nie moglam sie powstrzymac zeby nie dowiedziec sie ktora postacia z beverly hills 90210 jestem) ale specjalnie dla ciebie sie powtorze dodajac nawet nieznane wczesniej szczegoly. otoz w moim starym mieszkaniu odbywala sie w duzym pokoju gala mistrzow sportu. prowadzila ja jolanta pienkowska w dlugiej zielonej balowej sukni i co chwila wychodzila do kuchni cos sprawdzic. przy okazji na srodku pokoju zbudowano z krzesel skocznie narciarska. poniewaz bylo dziwnie malo miejsca jak na skoki to zorganizowano to tak ze po odbiciu z progu specjalny asystent skoczkow chwytal za narty i przenosil skoczka kawalek a potem skoczek lecial juz sam. tym razek nie poszczescilo sie niefortunnemu sportsmenowi - wskoczyl w polke od regalu i rozbil sie tam. a tobie snilo sie jeszcze kiedys ze ogladales panorame i przyszedl nick cave?
z (12 kwietnia 2009) -
O! Elo,Z! To swietnie ze Ci sie tak dobrze wiedzie. Moze sie kiedys umowie na jakis prywatny obchod, if you know what I mean. Ps. Wciaz miewasz te dziwne sny? To ja moze jeszcze napisze kilka slow o sobie jakby ktos nie znal moich korzeni: In 1972, a crack commando was sent to prison by a military court for a crime he didn't commit. That man promptly escaped from a maximum security stockade to the Los Angeles underground. Today, still wanted by the government, he survives as a soldier of fortune. If you have a problem, if no one else can help, and if you can find him, maybe you can hire... Zbulwersowany.
zbulwersowany (12 kwietnia 2009) -
witaj zbulwi, nigdzie nie wyszlam bo jestem w komitecie organizacyjnym ogniska i musialam skompletowac rozne czesci grilla i dyskografie bryana addamsa, poza tym oprowadzam wycieczki po biurowcu porcys
z (12 kwietnia 2009) -
Moj te usuneli, a ja naprawde chce sobie zrobic przeszczep zeby wykonac 'Dumke na Dwa Serca' solo na ognisku integracyjnym.
Karola (12 kwietnia 2009) -
Ba, ponad 60!
Twój Stary (12 kwietnia 2009) -
>nieudany powrot na Porcys Ponad 50 postów w jednym wątku w ciągu jednego dnia, ziąąąąą
Twój Stary (12 kwietnia 2009) -
zbulwi, powiedz "dwie dynie" –palczak90, 11/4/2009 19:06 O, palczak! Dwie dynie! tak sie teraz wita mlodziez? –zbulwersowany, 11/4/2009 19:07 Ci, co nie wierzą, że ty to ty to zwykłe świnie!
palczakj90 (12 kwietnia 2009) -
Kurde, grypa zolodkowa w Wielkanoc na obczyznie, nieudany powrot na Porcys, slaba kodycja finansowa...coz...
zbulwersowany (12 kwietnia 2009) -
–zbulwersowany, 11/4/2009 22:48 zbulwa, :*
kt (12 kwietnia 2009) -
tzn. aliens
em c (11 kwietnia 2009) -
a na polsacie leci alien2, ale z reklamami i w 4:3.
em c (11 kwietnia 2009) -
aaa, zapominalem sie z Wami podzielic pewna korespondencja e-mailowa ktora prowadzilem jakis czas temu z niejaka studentka z Porcysa: Dnia 1 lipca 2008 11:17 studentkazporcys napisał(a): witam czy istnieje taka ewentualnosc, iz mozliwe by bylo, ze bylby Pan w stanie byc gotow dopuscic sie kroku sprzedania zartow na zamowienie? ----------------------------------------------- Od: zbulwersowany83 Do: studentkazporcys Data: 9 lipca 2008 8:54 Oczywiście, nie ma problemu. Za żart liczę sobie 30 zł + puenta 10 zł. Czekam na odpowiedź Zbulwersowany ------------------------------------------------------ Dnia 11 lipca 2008 0:11 studentkazporcys napisał(a): szanowny panie zbulwersowany! niestety propozycja owa jest juz raczej nieaktualna. chodzilo bowiem o zwerbowanie kilku topowych autorytetow, ktorzy swoja slawa przyciagneliby zastepy czytelnikow na strone camela o polskim rocku i tym samym doprowadziliby do upadku porcys. udalo nam sie wiec pozyskac znakomitosci z najwyzszej polki tesco, andrzeja budde oraz roberta leszczynskiego. zglosila sie tez do nas beata sadowska, ktora uwaza ten pomysl za conajmniej sexy. w tym momencie dysponujemy wolnymi etatami w dziale 'korespondencja z fanami' oraz na stanowisku czysciciela redakcyjnej skrzynki od pochwalnego spamu. -------------------------------------- ---- Wiadomość Oryginalna ---- Od: zbulwersowany83 Do: studentkazporcys Data: 11 lipca 2008 20:41 Witam! Cóż - przyznaje, że byłem dość zajęty i pluję sobie teraz w kaszę, że nie odebrałem tego maila wcześniej. Jednakowoż byłbym zainteresowany w pewnym stopniu robotą w dziale "korespondencja z fanami" jeśli wciąż jest aktualna. Jestem osobą po studiach, biegle pisze na maszynie, znam wszystkie wyrazy i ludzie mnie lubią. Proszę o kontakt ------------------------------------- Dnia 13 lipca 2008 12:01 studentkazporcys <studentkazporcys@o2.pl> napisał(a): mocium panie, informacja o panskim wyzszym wyksztalceniu wprowadza pewne komplikacje, gdyz idealnym kandydatem na stanowisko specjalisty ds. korespondencji z fanami jest cham bez szkoly. nie mniej jednak, ze wzgledu na panskie duze obycie internetowe, po konsultacjach z dyrektorem buda postanowilismy zaprosic pana do procesu rekrutacyjnego. bedzie on przebiegal w kilku etapach. w pierwszym kandydaci proszeni beda o wypelnienie krotkiego, 50-stronnicowego kwestionariusza zawierajacego pytania z wiedzy ogolnej z klas 1-3 szkoly podstawowej. kandydat udziela odpowiedzi zaznaczajac kolejno jeden wariant: ja tak o tym nie mysle/ ja tak o tym mysle. nastepnie kandydaci poddawani beda biciu rekordow we wstrzymywaniu oddechu pod woda imitujaca krew fanow muzyki szatanistycznej. jest to szczegolnie wazny etap rekrutacji, bowiem wiekszosc naszej korespondencji rzeczywiscie dech w piersiach zapiera i krew zalewa. ci ktorzy ten sprawdzian przezyja proszeni beda o przeliterowanie jakiegos staropolskiego slowa. kolejnym etapem procesu rekrutacyjnego bedzie badanie wzroku. bowiem im wieksza wada u internauty, tym wieksza jego wiarygodnosc. po tym etapie pozostaje juz tylko proces obrzezania, rekoma samego dyrektora budy i nastepnie uroczyste mianowanie na spec.ds.kores. przez samego red.nacz. camela. zyczymy powodzenia! ---------------------------------- ---- Wiadomość Oryginalna ---- Od: zbulwersowany83 <zbulwersowany83@o2.pl> Do: studentkazporcys<studentkazporcys@o2.pl> Data: 14 lipca 2008 1:06 Temat: podanie Droga Pani! Dziękuję za tak rychłą odpowiedź. Moje wyższe wykształcenie nie powinno stanowić problemu, gdyż jest niepełne i nabyte na bazarze. Zgadza się, jestem człowiekiem bardzo obytym. Bywałem w świecie i w Czechosłowacji. Ludzie mnie znają, ja znam ludzi. Młodzież ma dla mnie pełen szacunek. Ja czuje muzykę młodzieżową - zwłaszcza muzykę środka, alternatywę i twórczość Szymona Wydry. Interesuje się filmem "Amok" Korynckiej-Gruz z majchrzakiem bodajże. Przyjaciele zwą mnie człowiekiem renesansu i ja się z nimi zgadzam. Lubie dostawać listy gdyż w listach są różne wyrazy. Myślę, że proces rekrutacyjny będzie dla mnie czystą formalnością. Podobny egzamin musiałem przejść podczas rozmowy kwalifikacyjnej na stanowisko Porcysowego Trola i Spamera. Z nerwem czekam na termin rozmowy. Rączki całuje Zbulwersowany -------------------------- szanowny panie zbulwersowany! stala sie rzecz straszna! zaginal redaktor naczelny camel. ostatni raz widziany byl na koncercie nelly furtado. prawdopodobnie podczas gwaltownej burzy zwiany zostal z widowni mimo obciazajacych go dowodow zbrodni uwielbienia dla polskiej muzyki rockowej. tym samym zmuszeni jestesmy odlozyc proces rekrutacji do czasu zakonczenia akcji poszukiwawczej, badz tez wycwanic sie i pod nieobecnosc przywodcy rozkrecic wlasna rewolucje... I tu kontakt sie urywa...czy ktos wie cos w tej sprawie?
zbulwersowany (11 kwietnia 2009) -
cześć forum, nadal uważam, że jesteście niereformowalnymi debilami, cieszę się, że utwierdzacie mnie w tym z dnia na dzień :) Pozdrawiam i życzę wesołych świąt.
db (11 kwietnia 2009) -
wątki w temacie zbulwiego mnożyły się szybciej niż te z wątku o koncercie radiohead. ludzie zamiast iść do kościoła, doznawali powrotu forumowego mesjasza. Lennon kiedyś powiedział, że Beatlesi są popularniejsi od Jezusa. aż się prosi o zbulwersowaną parafrazę.
damian (11 kwietnia 2009) -
cześć, jestem nowy. nie znam cię, ale bardzo sie cieszę że wróciłeś <3
dagger (11 kwietnia 2009) -
Nie bede z Jezusem konkurowal. Bo raz juz to zrobilem i przyszlo mi za to sporo zaplacic.
zbulwersowany (11 kwietnia 2009) -
Kurwa, zbulwersowany, ty miałeś wrócić jutro rano.
dzieciak (11 kwietnia 2009) -
Nie mam ale sobie zrobie. Juz mysle o tym od jakiegos czasu.
zbulwersowany (11 kwietnia 2009) -
E, pewnie nie. Albo i tak nie podasz. Nieważne.
Twój Stary (11 kwietnia 2009) -
Zbulwersowany! Czy masz konto na last.fm?
Twój Stary (11 kwietnia 2009) -
gorzka żołądkowa przygnała mnie na forum
locust (11 kwietnia 2009) -
Na boga! Nie chodź już na tych pederastów Antonów!
Bożena Minoge (11 kwietnia 2009) -
Nie narzekam, prawie wcale mnie tu nie bija. Chodze sobie to tu to tam. Robie swoje. Nawiazalem kilka przelotnych romansow. Rozwijam sie muzycznie. Tworze swoja sztukie. Pije piwo ze starymi ludzmi. Bardzo mnie sie podoba.
zbulwersowany (11 kwietnia 2009) -
Zbulwi, a powiedz jak tam ci się wiedzie na obczyźnie?
li (11 kwietnia 2009) -
Dziekuje, dziekuje! To moze mi poradzcie? Ciagle sie czuje niespecjalnie ale mam ochote isc na koncert tego oto zespolu: http://www.youtube.com/watch?v=NpYxlc0kUiY Powiedzcie czy waszym zdaniem warto narazac zdrowie. Ps. Dojazd zajmie mi jakies 10 minut.
zbulwersowany (11 kwietnia 2009) -
chwalmy pana zbulwersowanego!
szczur (11 kwietnia 2009) -
Alleluja!
zbulwersowany (11 kwietnia 2009) -
...co oczywiście świadczy tylko o tym, jak bardzo oczekiwany był powrót zbulwersowanego, oczywiście.
szczur (11 kwietnia 2009)