INNE - FORUM

Bob Dylan - Together Through Life

20 marca 2009

http://cdn.pitchfork.com/media/dylancovbig.jpg

yee c'mon

PK
  • kto nalezy do nop i onr wpisujcie miasta wrocław
    piotrek (2 kwietnia 2009)
  • skutkiem żydowskiego nacjonalizmu jest antypalestyński Neighbourhood Bully z Infidels. Co dziwi mnie, bo kilka lat wczesniej Bob Dylan nawrócił się na chrześcijaństwo i mówił, że jego przesłaniem jest Jezus Chrystus. Dlatego myślę, że jest bardzo niestabilny jak chorągiewka - zresztą sam tak o sobie kiedyś napisał.
    Andrzej (2 kwietnia 2009)
  • że był Żydem?
    mailman (1 kwietnia 2009)
  • No Mercy oczywiście znam, ale nie mam w swoich zbiorach, bo brakuje tej płycie uczuć. Tak samo Infidels ssie głównie dlatego, że trafiły nań niewłaściwe utwory z zarejestrowanej sesji, głównie z winy samego Dylana. Dobrzy producenci to za mało, bo zły wybór utworów sprawia, że w efekcie płyta od początku brzmi bardzo przewidywalnie i nudno. Cóż, jak widać Bob Dylan miał też inne wady niż głos.
    Andrzej (1 kwietnia 2009)
  • michał, z podobnym skutkiem bedziesz wyjasniał meandry fizyki kwantowej swojemu półtorarocznemu synkowi
    roman g (1 kwietnia 2009)
  • Ok, sorry za offtopic. faktycznie lepiej przenieśmy tę dyskusję do ogólnodylanowego. pozdrawiam
    Michał (1 kwietnia 2009)
  • fajnie że polecasz mniej oczywiste płyty Dylana (żadnej nie słyszałem, choć odgrażam się, ze poznam jego całą dyskografię), ale jest przecież wątek "ogólnodylanowy"
    PK (1 kwietnia 2009)
  • Hej Andrzej, no i zapomniałem też o ''infidels''. .. moze teraz płyta jako całośc juz troch zramolala ale dalej bronia sie niektore kompozycje i ładnie gra na niej goscinnie mark knopfler
    Michał (1 kwietnia 2009)
  • Dylan skończył się na Slow Train Coming i Saved –Andrzej Serio tak myślisz? a kapitalne płyty world gone wrong i good as i been to you z obłednym brzmieniem wracajace do samych poczatków dylana ale ze zniszczonym głosem i bagażem lat grania i doświadczeń. na mnie te płyty robią wraznie no a piękna OH, MERCY wyprdoukowana przez daniela laniosa gdzie dylan wchodzi na bardzo kameralne spokojne tereny. znasz te plyty?
    Michał (1 kwietnia 2009)
  • oczywiście też myślę, że Modern Times była bardzo przeciętna, bo Dylan skończył się na Slow Train Coming i Saved
    Andrzej (1 kwietnia 2009)
  • http://rcrdlbl.com/artists/Bob_Dylan/track/Beyond_Here_Lies_Nothin w klimacie "Time Out Of Mind" trochę = <3
    PK (1 kwietnia 2009)
  • okładeczka świetna ale najważniejsza jest zawartość płyty... ostatnia modern times była bardo średnia..
    ax (20 marca 2009)
  • cool. dobra okladeczka.
    barbar (20 marca 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)