INNE - FORUM
K. Marcinkiewicz (były premier) - hit czy kit?
21 lutego 2009http://www.tvn24.pl/-1,1587379,0,1,kaziu--kochasz-mnie,wiadomosc.html
-
pewna migajaca reklama zwrocila dzis moja uwage, porobilam printscreeny: http://i42.tinypic.com/10o4fms.jpg :)
iris (6 kwietnia 2009) -
http://kmarcinkiewicz.blog.onet.pl/3093472,366227710,1,200,200,77891551,366230199,4470888,0,forum.html kiełbasą zwyczajną się zachłysnęli I do dziś nie ochłonęli Nowe smaki, wódeczka i bigos Cioci Kloty Co we włosach ma papiloty Wuj sie nachlał co jest czymś normalnym a brat śpiewa, co jest czymś antyintelektualnym Czymś uchwytnym, i wybitnym Kuzyni się pochlali I w sieni sie porzygali dalej chlają, i się nadzierają I... Jaki cel w tym maja? Genialne :)
kronopio77 (27 marca 2009) -
Problem w tym, że to ona prawdopodobnie wyrwała jego. Wieśniara poczuła troche kasy, okazję to jakiegos tam zainstnienia i tyle. Żadna normalna i przyzowita dziewczyna nie zainteresowałby się przecież tym łysiejącym ćwokiem, mistrzem hipokryzji.
kazik (27 marca 2009) -
http://www.tvn24.pl/-1,1592847,0,1,poznalismy-sie-w-londynie--kazimierz-dokonczy-historie,wiadomosc.html
oj (27 marca 2009) -
no, ja czuję się powtóre zażenowany. słabe.
[' (11 marca 2009) -
http://kaczka.blog.pl/archiwum/index.php?nid=14144326
boska isabel (11 marca 2009) -
co Izabel robi upadlemu Kazikowi? http://www.dziennik.pl/foto/article337445/Tak_Marcinkiewicz_bawil_sie_z_Isabel.html?gallerySeq=4#top
Papa Razi (11 marca 2009) -
"Muzykę mam już na MP3. Motywy z filmów Blue, Braveheart, Piano, należą do ulubionych. Z polskich wykonawców jak przystało na 40-latka Perfect, Budka Suflera i Dżem. Ostatnio odkryłem świetne 2 płyty Anity Lipnickiej i Johna Poteraz, z pozostałych - słucham same różności: Coldplay i Johna Legenda, czy Bonnie Taylor, Timbalanda i Hooverphonic, czy Katie Melua, uwielbiam piosenki /nie życie/ Amy Winehouse, a jej, choć bez niej, ostatni teledysk Valerie jest po prostu ... kapitalny."
http://www.marcinkiewicz.org/artykul.php/hobby (2 marca 2009) -
Muzykę ma"m już na MP3. Motywy z filmów Blue, Braveheart, Piano, należą do ulubionych. Z polskich wykonawców jak przystało na 40-latka Perfect, Budka Suflera i Dżem. Ostatnio odkryłem świetne 2 płyty Anity Lipnickiej i Johna Poteraz, z pozostałych - słucham same różności: Coldplay i Johna Legenda, czy Bonnie Taylor, Timbalanda i Hooverphonic, czy Katie Melua, uwielbiam piosenki /nie życie/ Amy Winehouse, a jej, choć bez niej, ostatni teledysk Valerie jest po prostu ... kapitalny."
http://www.marcinkiewicz.org/artykul.php/hobby (2 marca 2009) -
chyba dupę kosmici porwali kazimierza :(
17 (25 lutego 2009) -
Czymś zwyczajnym się zachłysnęli I do dziś nie ochłonęli Nowe sytuacje, przypadki i dziwne zdarzeń sploty Dały im temat na pierwsze strony Piszą o czymś szalenie normalnym Ale wymyślają jak uczynić to antyintelektualnym Czymś uchwytnym, i poczytnym Dziennikarze się rozpisali Swoje komentarze na portalach dali Ośmieszają, Hipokryzję popierają I... Jaki cel w tym maja? Media nośnik informacji Ogromne źródło manipulacji Tylko nieliczni się odważa I manipulacji się nie dadzą Media w Polsce otwartymi się staja A mimo wszystko tolerancji nie pochwalają?! Dlaczego stereotypowe myślenie wiedzie prym? Bo jest łatwiejsze? Tylko, w czym? Byle pretekst znajdują i człowieka im nieuległego „szykanują” Nawet prywatnym ludziom się dostaje Stacja film bez ich zgody nadaje Dziennikarze znów opinie wygłaszają I osobę, której kompletnie nie znają oceniają Morał 1 Sensacja sensacje goni I nikt się przed tym nie obroni Dziennikarze cos pisać jednak musza Bo inaczej ich z pracy wyrzuca J Morał 2 Walki z mediami nie ma co prowadzić Bo tylko na zdrowiu można stracić Morał 3 Każdy o tym dobrze wie, że nie znając osobiście sytuacji Że na media skazany jest Więcej o mediach pisać nie będę i nie musze na inny temat skieruje ma poetycka dusze …zmykam
isabel napisała nowy wiersz (25 lutego 2009) -
http://www.polskieradio.pl/publicystyka/artykul.aspx?id=89096 buahahaahahaahahaa, semka rapuje!
ryba (24 lutego 2009) -
niech isabel rzuci pracę w banku i zostanie poetką
ja pierdole (23 lutego 2009) -
przeciez oni wszyscy kazia wydymali az skoda patrzec. przeciez on byl im potrzebny nie jako ekonomista, fizyk, maz, ojciec, diakon, czy ktokolwiek inny, ale jako byly premier! przeciez on mial z urzedu dostep do najwazniejszych tajemnic panstwowych. wygadal sie idiota w alkowie, a szpieg Iza, czy jak jej tam przekazala wszystko szefom. szefowie banku przeanalizowali sobie wszytsko, a "Nieswiadomy Kaź" teraz sobie mysli: co ja kurwa najmadrzejszego zmajstrowalem.
sw (23 lutego 2009) -
Jezusmaria
zadymiara (23 lutego 2009) -
nie, ale ktoś naprawdę wierzy, że nauczyciel fizyki wymyślił akcję spekulacyjną na złotym? no przecież hahahaha plus I znów o M… i M… To ona sprawia Że tyle negatywnych i pozytywnych komentarzy się pojawia Prosta i skomplikowana Najlepsza ta mocna i niepokonana Oczywiście pikantności do wszystkiego trzeba dodać I na pierwsze strony podać Tak łatwo dziś o wypaczenie Słów, wyznań zniekształcenie Drugie M ludzi nie szanuje Tylko ciągle coś nowego knuje Za ich plecami tworzą historie, opinie niebywałe Które często z prawdą nic wspólnego nie maja wcale? Domysły, doniesienia Nikt prawdy nie docenia M nie szanuje innych ludzi życia intymnego A potem mówi o wystawianiu na sprzedaż przez nich samych życia prywatnego Czy to wytłumaczenie na ich niecne grę? I dyskusja nadal wrze Na koniec konkluzja się pojawia: że to wszystko żenada... Jeśli więc wszyscy to żenadą nazywają To, czemu komentują, gazety, czy TV oglądają? Wybór prosty nieskomplikowany. Na raz dwa trzy Odbiorniki wyłączamy. Morał z tego taki: M i M sobie zawadzają A koniec będzie taki że oba M przetrwają:) A które M Państwo zachwalają? Isabel
c-u (23 lutego 2009) -
za to swoje "doradzanie" przez które teraz mamy przejebane, Kazio powinien zostać spalony na politycznym stosie
radek (23 lutego 2009) -
http://polonia.wp.pl/country,0,kat,1010861,wid,10871339,wiadomosc.html?ticaid=178da&_ticrsn=3 ależ ona durna.
wywiad z isabel (23 lutego 2009) -
http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2009/02/22/o-taka-milosc-chodzilo/
Jedrzejnzlg (23 lutego 2009) -
NIE WIE PTASZEK NA UWIĘZI CO TO ZNACZY WOLNOŚĆ Ot, i stało się. Oceniając mało komfortową sytuację Kazimierza Marcinkiewicza można tylko skonstatować: „Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka”. Marcinkiewicza poznałem dawno temu i w okolicznościach, z dzisiejszej perspektywy, niezwykle ciekawych. Ano jako prelegenta na organizowanym przeze mnie seminarium nt. świętości rodziny. Owa świętość i nierozerwalność rodziny była przedmiotem wielu naszych rozmów, a nawet upomnień z jego strony, że nawet jako kawaler nie powinienem chodzić na dyskoteki i spotykać się z dziewczynami, które nie reprezentują konserwatywnych wartości. Ba! Kiedy go nie posłuchałem, czego szczerze żałuję, popełnił nawet na mnie donos, by nie przyjmowano mnie do pracy w Kancelarii Premiera, bo…”chodzę na dyskoteki i deprecjonuję konserwatywny wizerunek Akcji Wyborczej Solidarność”. Potem nawet, gdy zorganizowałem w dyskotece wieczorną imprezę dla młodzieży pod nazwą „Miss AWS”, określił ją mianem targowiska próżności, a jego kolega na tą okoliczność przywalił mi. Jak więc ocenić jego rozwód i wypowiedziane w „GL” zdanie: „Nie jestem hipokrytą, staram się być człowiekiem uczciwym”. Każdy popełnia błędy, a to że rozwodzi się polski premier, to żadna nowość bo trzech ostatnich wicepremierów również miało problemy z trwałością związków: Waldemar Pawlak, Ludwik Dorn oraz Przemysław Gosiewski. Gdyby jednak nie buzia pełna frazesów o świętości rodziny, zaangażowanie w Stowarzyszenia Rodzin Katolickich oraz wręcz fundamentalizm w kwestiach obyczajowości, to dzisiejsze słowa o nowej partnerce Kazimierza Marcinkiewicza, nie budziłyby obrzydzenia, a jego zachowanie zgorszenia wśród tych, którzy wierzyli temu co pisał, mówił i podobno urzeczywistniał w życiu. Pismo Święte jest tu jednoznaczne: „Kto by się stał powodem zgorszenia jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza”. Nie rzucę w niego biblijnym kamieniem, bo sam nie jestem bez grzechu, ale jego sytuacja, to dobra przestroga dla innych „misjonarzy” z Pis, LPR i takich tam. Miał więc rację biskup Ignacy Krasicki, gdy pisał: „Nie wie ptaszek na uwięzi, co to znaczy wolność”. Ano „ptaszek” wiele lat tkwił w klatce prowincjonalnego Gorzowa, ciasnego gorsetu konserwatywnych poglądów oraz powszechnej opinii o swej moralnej doskonałości, ale robił to tylko dotąd, aż nie poznał świata poza klatką. Gdy już tam odleciał, to choć wcześniej źle mówił o sikorkach, jaskółkach i kukułkach, w głowie zawróciła mu najpewniej ta ostatnia, podrzucając notabene przysłowiowe jajko Platformie Obywatelskiej. ROBERT BAGIŃSKI Gorzów Wielkopolski http://forum.gazetalubuska.pl/Marcinkiewicz-Zareczylem-sie-z-moja-pania-t18040.html
cytat z forum (22 lutego 2009) -
Cytaty z jednego tekstu: "Najpierw tematyka z życia prywatnego. Robienie wielkiego „Halo” z pięknego związku jest bez precedensu i wszyscy dokładnie to wiedzą. " "Prywatne sprawy Kazimierza stały się publicznym tematem, tylko po to by wzbudzać sensację….nie dlatego, że był premierem, bo o innych tego samego się nie pisze, ale dlatego, że cieszy się poparciem, czy zainteresowaniem społecznym. I „serial” trwa już nieprzerwanie 4 tygodnie." "PS. Dziś skorzystałam z bloga Kazimierza, by dać upust mojej nieodpartej weny i niezadowolenia a niebawem rozpoczniemy pisanie wspólnego bloga."
bulwa (22 lutego 2009) -
co za idiota! ma rzekomo pretensje o to, że media robią temat z jego "narzeczonej", a w rzeczywistości sam to podsyca pokazując ją w tv i publikując jej teksty na blogu.
bulwa (22 lutego 2009) -
w kontekscie swojej obecnej jeszcze zony i rodziny gosc jest glupim chujem. ze jest nienajinteligentniejszy to od dawna bylo wiadomo, ale ze jest chujem to jestem zaskoczony. TVN zas to tez chuje, ze to puscili, tyle ze przebiegle. Sam nie wiem co gorsze.
Jedrzejnzlg (22 lutego 2009) -
co za grafomiania :) az smieszne
1. (22 lutego 2009) -
http://kmarcinkiewicz.blog.onet.pl/
....... (22 lutego 2009) -
żałosny frajer bez godności i honoru(wiem,niemodne słowo).po za tym to taka sztampa-młoda laska daje starszemu,dobrze ustawionemu życiowo facetowi.dziwię się kaziowi.
paj (21 lutego 2009) -
genialne i okrutne zarazem w sumie mi go szkoda, ej serio, on naprawde, naprawdę wygląda na naiwnie zakochanego
anka (21 lutego 2009) -
przeciez ona jest szpiegiem i pracuje dla banku, ktory wy.ymal polske na kilkadziesiat miliardow zlotych. a kazik idiota dal sie nabrac. teraz go pusci kantem, a on z podkulonym ogonem bedzie chcial wrocic do rodziny. idiota jakich malo.
sw (21 lutego 2009) -
ale ona jest straszna szkoda mi kazia :(
17 (21 lutego 2009) -
kogo tam obchodzi kto kogo wyrwal. wazne, ze posuwa panienke, ktora moglaby byc jego corką.
roger (21 lutego 2009)