INNE - FORUM
TRYP
17 lutego 2009myspace.com/trypband
premiera epki już w piątek
-
www.myspace.com/trypband TRYP - łodzki projekt muzyków 19 Wiosen, Cool Kids of Death i Agressivy 69. Zawieszony gdzieś pomiędzy electro, industrialem, zimną falą; podlany dusznym sosem i bolesnymi zgrzytami, mimo wszystko wymykający się jednoznacznym porównaniom. Premiera płyty za tydzień, odsłuch już od dziś.
glosniejodbomb (10 grudnia 2010) -
No cóż, bliższe prawdzie jest, że nie każdy miał wejście do studia Johna Peela, bo selekcja Stelmacha jest bardzo kiepskim wyznacznikiem jakości i pojawienie się na jego składance czy w studiu kompletnie o niczym nie świadczy.
Krzysztof Chamiec (14 marca 2009) -
w dniu premiery lider trypa był w offensywie przy stoliku ze stelmim gadał o trypa epce, nie każdy tak może i z lepszą nawet muzą szans nie ma na to
hwdp (13 marca 2009) -
generalnie sprawy by chyba nie bylo gdyby muzyka byla lepsza a tak mamy nastepny dziecinny twor
neck (13 marca 2009) -
Ależ, nawet w tym cytowanym przez ciebie fragmencie jest potwierdzenie mojej tezy.Nie ma żadnego nawiązania do futuryzmu. Wręcz przeciwnie, stwierdzenie o smrodzie i syfie. A Publikację epki w dniu ogłoszenia manifestu, rozumiem symbolicznie. Nie wiem, może nie chodziłeś nigdy ze znaczkami zespołów, agrafką przypiętą do plecaka, może od początku miałeś w ł a ś c i w y wygląd i być może dlatego nie dajesz prawa do przypięcia sobie znaczka z Luigim Russolo na myspace czy kurtce takim uzurpatorom jak TRYP. Mnie to nie razi, i traktuję to z zaciekawieniem. Lubię kiedy ludzie dzielą się swoimi fascynacjami, i tak to traktuję a nie jako akces do bycia jakąś tam kontynuacją futurystów, z resztą gdzie? i kiedy ? Chciałbyś to szybko sklasyfikować i dać tym 4 utworom notę ( jaką patrz wyżej) czas pokaże, kto ma rację. Przekonam się o tym chyba tylko ja bo twoje stanowisko raczej nie wskazuje na dalsze śledzenie rzekomej kariery TRYPa.
Dupo Liz (13 marca 2009) -
Sorry, że odrywam od Xenakisa. Niestety w ich odwoływaniu się do futurystów jest pretensja - do czego, tego niestety nie wiem. Prawdopodobnie z braku laku, z nudy, z ignorancji, z chęci podczepienia się pod coś, bo tak od czapy wydawało się nudno. Artysta tak uzasadnia swój pomysł: "Jakimi słowami opisać nasz projekt? Takimi, które mi brakują, takimi które syfią, swędzą. Tryper to też dobre słowo. Chcielibyśmy pozarażać wszystkich, a jak się nie uda to trudno. My i tak już śmierdzimy" – mówił o zespole wokalista Marcin Pryt. Powiem tylko tyle: jeśli Maria Awaria dostaje na Porcysie 3 gwiazdki (tyle co Hecker, hehe), to dla Tryp raczej brakuje skali.
Krzysztof Chamiec (13 marca 2009) -
Wiesz, trudno mi polemizować z Tobą bo przecież, gusty nie podlegają dyskusji. Mogę,tylko napisać o swoich odczuciach, że nie słyszę w tych 4 piosenkach, ani nie widzę na ich myspace, czy z ich wypowiedzi w necie, jakichś ambicji o które Ty ich posądzasz. Słucham TRYP jako jednej tysięcznej 300 gb muzyki na moim twardym dysku i ten przekaz jest dla mnie zwykły ani jasny, ani wybitny ale też nie taki jak ty piszesz. Nie widzę tam pretensji do wskoczenia na miejsca obok Marinettiego, Russolo, Bargelda, Revella, G.Porridge'a etc. To jest epka,którą możesz za darmo ściągnąć z netu, a jak ci się nie podoba to skasować. O co tyle hałasu? Widziałeś gdzieś billboardy z ich logo? Wywiady w gazetach? W TV? Radio? Zabierają ci miejsce w klubach gdzie chciałbyś wystąpić? Blokują możliwość druku twoich prac o futurystach? Dla mnie to są goście po przejściach i chcą coś zacząć od zera. Pozdrowienia, nie chce mi się już pisać o tym idę posłuchać Xenakisa
Dupo Liz (13 marca 2009) -
Jeśli ktoś świadomie do nawiązuje do jdnego z ważniejszych manifestów artystycznych w historii, to zobowiązuje go do najmniejszej choćby dyscypliny intelektualnej - po co inaczej do tego nawiązuje? Dla żartu? Dlatego sie puszy na swoim blogu i cytuje futurystów? Jeśli jest to więc dowcip, to jest cieniutki. W przypadku Trypa nawet wypowiedzi lidera na Onecie są pisane łamaną polszczyzną i cechuje je niezmierna płytkość. Jego teksty na epce są na poziomie gimnazjalnej poezji. Muzycznie może ci się to podobać, co nie zmienia faktu, że - podobnie jak pozostałe projekty członków założycieli - jest banalne, wtórne, bardzo źle zaśpiewane i niestety bardzo, ale to bardzo słabe. Nie ma to nic wspólnego z obiadami u Mussoliniego ani tym, co robi dzisiaj Revell - poza tym, że ten ostatni obrał komercyjną drogę, co chłopcy z butelkami z benzyną w dłoniach, czyli CKOD.
Krzysztof Chamiec (13 marca 2009) -
ale o co chodzi? nigdzie nie mogę przeczytać że w TRYPie ktoś to nazywa industrialem a hołd futurystom składali nawet tacy najmniejsi jak kilkanaście zespołów od rocka progresywnego po punk ( np. Adam Ant)po podręczniki w szkołach gdzie jest to klasyka. Marinetti chodził na obiady do Mussoliniego, a Graeme Revell z SPK conajmniej od 1985 roku robi muzyke i podkłady do hollywodzkich filmów. Jasne,że może się to wam nie podobać ale nie widzę tu pretensji do jakiegoś wymądrzania się.Mi się to podoba, i mam nadzieję, że rozwinie się w jakąś dłuższą sprawę
Dupo Liz (13 marca 2009) -
no az mnie zmusiles do sparwdzenia mam dokładnie to samo uczucie ktore towarzyszy mi kiedy slysze CKOD, mianowicie niedowierzanie ze ktos to traktuje powaznie
smierc dupolizom (13 marca 2009) -
PS. Ratingi na rateyourmusic wskazują, że będzie to najgorszy rilis tego roku. Czekamy na uczczenie Okrągłego Stołu!!! Artysta W. w przerwie pomiędzy pisaniem tekstów dla Tomka Makowieckiego a robieniem reklam proszku do prania z pewnością pisze już do Gazety artykuł o bezkompromisowej sztuce i pokoleniu, któremu obcy jest fałsz i zaprzedanie się syfowi komercji - może ktoś na Porcysie weźmie wreszcie pod lupę żałosnych polskich rockowych pozorantów, którzy gotowi są podpiąć się pod cokolwiek (czego, jak w przypadku manifestu Marinettiego, po prostu nie kumają), ale nie przeszkadza im to w niesieniu kaganka oświaty mądrzeniu się. Z resztą po co, kto ma oczy, ten widzi.
Krzysztof Chamiec (12 marca 2009) -
Wyjatkowo chujowa, wtórna i drażniąca epka - jest w tym tyle industrialu, co w moim ekspresie do kawy. Straszne brzmienie (kurwa, czy nie słyszycie, że nawet w najgorszych czasach Front 242 i Skinny Puppy tak nie brzmieli??? To brzmi gorzej niż najgorsze momenty i tak mizernej polo-industrialnej Agresivy 69), irytujący, wiejski wokal, i zajebiście płytkie teksty. Tak nędzny hołd złożony futurystom zakrawa na kpinę. Ja pierdolę, po tym co robiło w muzyce i sztuce SPK, Einsturzende neubauten, TG czy ktokolwiek z pierwszej ligi industrialu, propozycja Tryp jest na mentalnym levelu kurwa licealisty pijącego piwo i wpinającego sobie agrafkę w katanę. Ale na przystanku woodstock może pankowcom wyjdą oczy z orbit.
Krzysztof Chamiec (12 marca 2009) -
za linka dziękuję ;) wokal rzeczywiście tragiczny (mówi to fanka ckod ; p) i o co chodzi z tymi prosiakami ? ;|
yks (8 marca 2009) -
uuu nie zgadzam się. DOBRA RZECZ
OLI (7 marca 2009) -
dla mnie też do dupy, za to warto zajrzeć na profil Wandachowicza
Filip Golarz (7 marca 2009) -
dla mnie do dupy
trainsurfer (7 marca 2009) -
Nie ma co gadać,dojebali i koniec.
edmund (6 marca 2009) -
Super kawałki.Jestem pod wrażeniem.19 wiosen średnio mi się podoba.
lewak (6 marca 2009) -
straszne :|
alice (20 lutego 2009) -
wokal czyni ten zespół kompletnie niesłuchalnym ale podejrzewam że fanom ckod to nie przeszkodzi
a szkoda (20 lutego 2009) -
http://www.megaupload.com/?d=2YCWXN88 łapcie
glosniejodbomb (20 lutego 2009) -
>>>moze ktos ja wrzucic na inny serwer niz rapid? przyłączaam sie do prośby
ryba (20 lutego 2009) -
To prawda rozpierdala. Punk + elektro. Wędrówka ludów do rapida
rap (20 lutego 2009) -
moze ktos ja wrzucic na inny serwer niz rapid?
yks (20 lutego 2009) -
!!! ta EPka rozpierdala.
glosniejodbomb (20 lutego 2009) -
to ciekawe czy sie zalapia na opener
radek (19 lutego 2009) -
czyli jutro? Na myspace? gdzie szukać?
trypp (19 lutego 2009) -
http://www.porcys.com/Forum.aspx?id=6942 najlepiej przekleic to tam
cieć porcysa (17 lutego 2009)