INNE - FORUM
KUMKA OLIK - joy division
14 lutego 2009KUMKA OLIK i ich "pulsuje w rytmie joy division" - co sadzicie?
-
po to żeby móc się potem wyżalić na forum porcys np
stiff (26 kwietnia 2009) -
zrodziło mi się jedno pytanie apropo wyżej widniejącego posta - po co w ogóle chodzić na kumka olik i płacić za nich 10 zł? (można przeciez isc za to na kawunie do starbaksa i miec respekt na dzielni).
turas (26 kwietnia 2009) -
ok kto mi odda 10 zł za wczorajszy "koncert" w rondzie sztuki ? zagrali kilka piosenek po czym zeszli ze sceny czekając na bis - nikt sie nie odezwał to wrócili jeszcze raz i zagraqli jeszcze jedną. słabiutko
ff (26 kwietnia 2009) -
http://c2.ac-images.myspacecdn.com/images01/71/l_38346ea359bdc47cc4aec97bc727dea1.jpg
najpewniej (22 kwietnia 2009) -
albo raczej http://rateyourmusic.com/release/album/canned_heat/canned_heat/
ziutek (22 kwietnia 2009) -
muse - black holes and revelations?
ziutek (22 kwietnia 2009) -
http://z.about.com/d/atheism/1/0/U/e/LastSupperDetailMiddle.jpg
aaa, miało byc lp.. (22 kwietnia 2009) -
oczywiście poza: http://images1.fotosik.pl/296/11e1960979d075c1med.jpg
PK (22 kwietnia 2009) -
jednak cover CKOD + Hives = szkoda ;(
PK (22 kwietnia 2009) -
do jakiego innego LP nawiązuje okładka "Jedynki"? jakieś pomysły? można wklejać linki
PK (22 kwietnia 2009) -
Oj tam... znajomości... przecież ojciec nie wziął gitary i nie zagrał za nich, tekstów im też nie napisał... a co do tych znajomości w wytwórni to tez nie wydaje mi sie zeby takowe istniały. Z tego co wiem to malarze i żołnierze za duzo sie tej 'tworczosci' nie dorobili i zbytniego sukcesu raczej tez nie odniesli. A co do tych widocznych inspiracji kumki to nalezy na to spojrzec inaczej: po co słuchac the strokes, the hives albo ckod jak mozena sobie właczyc kumka olik i jest wszystko w pakiecie fulservice :P
sitah (14 kwietnia 2009) -
chciałbym nieśmiało zauważyć,że obecnie w kraju naszym kochanym nie jest możliwe powstanie czegoś nawet w jednym procencie zbliżonego do poziomu nirvany,nie mówiąc o the beatles z tej prostej przyczyny,że większość młodzieży zajmuje się wszystkim innym niż muzyka i jest wychowywana przez telewizję i debilne radia komercyjne typu rmf.powoduje to takie zawężenie horyzontów,że sukcesem jawi się potem umiejętność sklecenia paru zdań złożonych przez dzieciaki.skąd więc nagle miałaby eksplodować jakaś chęć muzykowania?dlatego im kibicuję,bo to rzadkość jest.nawet jeżeli pomaga im tata ze swoimi znajomościami.
paj (7 kwietnia 2009) -
w wywiadzie udzielanym temu modelowi z tvnu gadali, ze nazwę wymyślił dawno temu basista z zespołu ich ojca.
bulwa (6 kwietnia 2009) -
przeczytalem caly watek i nadal nie kumam skad ta nazwa? –niekumkum, 6/4/2009 13:55 to taki "fajny" pomysł, bo jeden z tych kolesi tak przekręcał swoje imię i nazwisko, gdy był małym brzdącem... to musiało być bardzo niedawno:)
wyjaśniający (6 kwietnia 2009) -
dobra, bleach wyszedl gdy cobain mial 22 lata. debiut TB Paul McCartney 21. debiut JD Ian Curtis 23. debiut U2 Bono 20 a Edge 19. ale miedzy tymi artystami a kumka jest milion swietlnych lat roznicy.
pj (6 kwietnia 2009) -
ale nie chodzi o to, ze kumka olik jest dobre czy złe. chodzi o to, ze jest mało takich kapel, po prostu. a dleczego? no wszyscy wiemy dlaczego - target jest za mały. a dlaczego? bo zamiast normalnych dzieciaków mamy debili, nie odróżniających skrzypiec od gitary.
dzieciak (6 kwietnia 2009) -
przeczytalem caly watek i nadal nie kumam skad ta nazwa?
niekumkum (6 kwietnia 2009) -
kurwa chłopaki z wu-tang mieli na debiucie po 19 lat. żaden argument.
xx (6 kwietnia 2009) -
jeżeli oni naprawdę mają 16-20 lat to i tak jest to sukces,bo ile jest w polszy nastoletnich zespołów,które w ogóle coś umieją grać i występują na żywo na tyle udanie,że nie mam odruchów wymiotnych?przecież takich chłopaków powinno być przynajmniej ze trzydzieści i to oni powinni dominować w radiu.zamiast zamulonego popu dla upośledzonych,czy też techno-dance'owych drgawek seryjnie produkowanego w wytwórniach płytowych.ja tam im kibicuję,może się rozwiną.
paj (6 kwietnia 2009) -
tak naprawdę takich kumka olików to powinno być widać wszędzie od cholery, i tak chwilowo przemknęło mi przez myśl, że sam chciałbym zagrać z kumplami na takich debiutach tylko po to, zeby powiedzieć wszystkim tam obecnym ze są chujami. Ej, jakbyście mieli 16 lat, kurwa, bezcenne przeżycie.
dzieciak (5 kwietnia 2009) -
meh. zespol z gimnazjum dla gimnazjalistow, wiec kapke bezcelowo czepiac sie wypowiedzi, ale moment autorefleksji chyba bym im sie przydal. na koncercie sie troche nudzilem, ale tylko troche, slyszalem gorsze rzeczy.
em c (5 kwietnia 2009) -
kumki są ok i basta nie walcie w chuja pederasty
mój ukochany KSik (5 kwietnia 2009) -
"reasumujac kumka olik to nieudolna podrobka tokyo hotel" (zaslyszane w srodkach komunikacji miejskiej w pewnym malym miescie)
%&% (5 kwietnia 2009) -
wraca pan bocian do domu rzuca neseser na stolik płaszczyk zdejmuje, whisky nalewa wzdycha cięzko i mówi do żony: "może i ze mnie polak, może i ze mnie katolik, ale nad staw to ja więcej nie pojdę bo tam kumka olik".
zaczarowana dorożka (4 kwietnia 2009) -
Jak dla mnie to zwykła kopia Alberta Hammonda.
A. (4 kwietnia 2009) -
jak zyje wiekszego gowna na swiecie nie bylo, i do tego zeby taki gowniany koles jak jakis kutasko gral na niby - ale niestety spiewal naprawde
trapenc (31 marca 2009) -
należy być przychylnym Kumce Olik bo popluktura rozniesie niezali jak kolonizatorzy indian bardzo czerstwe ale od zawsze chciałem tak napisać bo to prawda choć czerstwo brzmi
hwdp (31 marca 2009) -
no bo co.. gramy w banały ;)
oj (31 marca 2009) -
trudno mi to uzasadnić, ale zespół kumka olik kojarzy mi się z tvn-em, a najbardziej z serialem 39 i pół.
bulwa (31 marca 2009) -
Sorry za moje poprzedni post. ni trochę kalka, tylko pieprzone ksero.
dzieciak (31 marca 2009)