INNE - FORUM

playlist Muchy

3 sierpnia 2006

zdjęcie do playlistu to klasyczny internetowy dżołk "impreza informatyków" --> *doznałem*

www.rasiak.pl
  • joł; i ja ściągnąłem demo much posłuchałem i mam dwa skojarzenia; męskie andy (podobna rytmika i brzmienie) i drugie wokal podobny do bratów z rakemna; najfajniejsza piosenka jak dla mnie to galanterie
    zmywak (13 grudnia 2006)
  • również był bym chętny, maciejk@wp.pl
    camel (13 grudnia 2006)
  • ja z wrocławia mejl na górze joł
    i c888 (13 grudnia 2006)
  • A ja mam demówkę w mp3, ale chciałbym kupić se "oryginał" (taki jestem). Jak, no kurwa, jak??
    wcm (13 grudnia 2006)
  • do "m" - thetwilight@wp.pl
    papieros (13 grudnia 2006)
  • ktos z Gornego Slaska dysponuje? wojtg(at)op.pl
    juniorb (12 grudnia 2006)
  • A kto z Poznania przekaże demo??;-)
    Jogurt czekoladowy (12 grudnia 2006)
  • tez bym "zamuchował" w ciemno owczym pędem gdyby nie ta recka parisowa.
    klancyk (12 grudnia 2006)
  • ryba2801@wp.pl - dajesz, dajesz
    ryba (12 grudnia 2006)
  • czy cd "galanteria" bedzie brane pod uwage przy podsumowaniu roku? :)
    b.m (12 grudnia 2006)
  • jou jestem z wro i mam demo,prosze podac mejla, sie odezwe
    m (12 grudnia 2006)
  • "ktoś" nazwał Muchy polskim, lepszym The Killers. Ile w tym prawdy?
    Olo (12 grudnia 2006)
  • hejka! Jak jest ktos z okolic z wroclawia i moglby sie podzielic demem, to bardzo prosze: electric_man@o2.pl
    skrent (12 grudnia 2006)
  • "Nowy" ja nie muszę sie sugerowac czyjas recenzja- napisalam tego posta tylko dlatego ze nie moge tego dema wydebic od Muchów na majspejsie, a Muchy juz znam o tyle o ile mozna znac po 3 koncertach, a recenzja narobila tylko smaka na wiecej Pozdrawiam
    Jogurt czekoladowy (12 grudnia 2006)
  • ja proponuję allegro albo coś, a pozatym mam te cosie z powyższych postów, ale po kiego robić ludziom smaka w recenzji mr borys how could you?mysli że jak ma koszulkę to już świeci;)
    b. (12 grudnia 2006)
  • no ja bym reflektował na płytkę. ale może zanim skontaktuję sie meilowo, może jest ktoś z wrocławia, kto to ma i moze przegrać, żeby nie pieprzyć sie z przesyłkami
    ryba (12 grudnia 2006)
  • skojarzyło mi się: w sensie przedpłytowego "halo" zmierzamy w kierunku arctic monkeys.
    yeahnot (12 grudnia 2006)
  • mnie bardziej zastanawia odwołanie do recenzji 'emergency & i' z pitchforka
    tadam (12 grudnia 2006)
  • Muchy! Odwołanie w okładce dema do Loveless celowe czy niezamierzone?
    pszczoła (12 grudnia 2006)
  • nu ja się ofiaruje i jeśli ktoś chce to demo to moge podać dalejmoj mejl : misz_wks(at)tlen.pl
    i c888 (12 grudnia 2006)
  • ja chcę, ania gacek pisze, że są zajebiści, a ja ani wierzę. wpmazak@gmail.comproooszę
    c-u (12 grudnia 2006)
  • >> "generalnie dla poszukiwaczy sensacji"o przepraszam, moja intencja nie byla zadna sensacja, czy zlosliwosc (o czym pisalem post pozniej) jedynie ustalenie faktu, a sam mail odpowiedz, traktuje jako taki klasyk publicznej epistolografii - dlatego pamietam, ot co.>>"A poważnie - ona naprawdę gdzieś tam sobie ciągle krąży"wyzej w watku kilka adresow chetnych osob, do rozsylania, sam tez juz z zreszta dysponuje i w miare mozliwosci przekazuje dalej wiec jak ktos chetny to ...
    oharski (12 grudnia 2006)
  • nieodparte skojarzenie z yankee hotel foxtrot mnie naszło.
    Low (12 grudnia 2006)
  • Za 10 lat? No staaaary... Ja przy okazji może tylko po raz kolejny wyjaśnię kwestię dostępności tej płyty: Faktem jest, że nigdy ostatecznie nie wyjaśniło się, czy ktoś ją kiedyś oficjalnie wyda. Należy jednak z najwyższym prawdopodobieństwem przyjąć, że nie. Faktem jest również, że nie prowadziliśmy dotąd żadnej chałupniczej sprzedaży wysyłkowej. Możliwe jednak, że jakoś w nowym roku się na to zdecydujemy, biorąc pod uwagę dość spore zapotrzebowanie. Tyle tylko, że wymagałoby to z naszej strony pewnych nakładów finansowych - osobiście jestem zdania, że nie na miejscu byłoby sprzedawanie gównianych CD-Rów z gównianą okładką z domowej drukarki, podczas gdy inni to samo dostali za darmo. Wymagałoby także nakładów czasowych (w sensie bieganie na pocztę itd), a z tym też bywa różnie. Ale nie można takiej możliwości wykluczyć. Póki co, płyta pozostaje więc kolekcjonerskim rarytasem, hehe. A poważnie - ona naprawdę gdzieś tam sobie ciągle krąży, myślę że jak komuś zależy, to zdobędzie. W każdym razie raz jeszcze thx dla wszystkich, którzy o nią pytają.
    elliot crane (12 grudnia 2006)
  • >generalnie dla poszukiwaczy sensacji nasz mailbag jest kopalnią skarbów - takich diamentów jest więcej to może czas na reaktywację działu? mistrz ciętej riposty powróci?
    camel (12 grudnia 2006)
  • >spoglądam w legendę: czyli że "mocne", ale "nie elo, jeszcze nie są w Waszej drużynie"... trudno. dla kapeli o takich horyzontach i możliwościach, wyższa ocena byłaby wręcz nietaktem i brakiem wiary w ich rozwój! ufam, iż za 10 lat Galanteria nie będzie nawet istotnym ogniwem ich dyskografii.>borys, pisząc tę recenzyję, nieopatrznie/świadomie(?) złamałeś swoje zasady,o których mówiłeś kiedys w wywiadzie dla parasolu bodajże w rozmowie z lubiatowskim. mówiłeś w nim, że skoro sam grasz, to rezygnujesz z pisania o polskiej muzie. więc dlaczego?moją zasadą jest wyczucie. w rozmowie dla "Parasola" chodziło mi o to, że aby uniknąć niekomfortowych sytuacji (dla innych, nie mnie, ale zawsze) powstrzymam się od *krytykowania* wykonawców z polskiej sceny. natomiast w innym wywiadzie mówiłem, że niezależność to nie zbiór przykazań których należy ślepo przestrzegać, tylko bycie szczerym z samym sobą i nie robienie niczego, z czym by się człowiek źle czuł. Muchy były warte tej recenzji, trust me.>momencik, to ten sam pan Lubiatowski co to z nim tak fajnie kiedys Borys polemizowal?? generalnie dla poszukiwaczy sensacji nasz mailbag jest kopalnią skarbów - takich diamentów jest więcej
    borys d (12 grudnia 2006)
  • ja bym kupiła chętnie, tylko może jak i gdzie hę?na msp ani officialu nic nie widzę, ale może to ta wada 0.5 w lewym oku albo coś
    b. (12 grudnia 2006)
  • heh, no z rozmowy wynika ze nie zywia..to sie nazywa dobra publiczna i merytoryczna dyskusja.
    oharski (12 grudnia 2006)
  • Lol, nie skojarzyłem tego zupełnie. Nie wiem czy odpisał, ale szczególnej urazy panowie do siebie chyba nie żywią. Pzdr luke, pzdr bd <wink>
    elliot crane (12 grudnia 2006)
  • momencik, to ten sam pan Lubiatowski co to z nim tak fajnie kiedys Borys polemizowal?? o tu dokladnie:http://porcys.com/Mails.aspx?id=74ja wiem ze to stare dzieje, ale heh, odpisal czy jak??
    oharski (12 grudnia 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)