INNE - FORUM
playlist Muchy
3 sierpnia 2006zdjęcie do playlistu to klasyczny internetowy dżołk "impreza informatyków" --> *doznałem*
-
jest wywiad z Muchami w kultura tv jak chcecie wiedziec
play-doh (9 marca 2007) -
gdyby ktoś ubolewał nad faktem,że dziś nie posłucha offensywy z muchami, to właśnie rozpracowałem rozwiązanie - ostatnia (1.3) wersja darmowego edytora audio AUDACITY ma coś takiego jak timer recording:)http://audacity.sourceforge.net/download/features-1.3-k.phptak więc:ściągnać,zainstalować, określić z czego nagrywamy i ustawić timer i tyle:)
m669 tudzież radca w randze ministra (9 marca 2007) -
http://i3.photobucket.com/albums/y79/koprofagia/muchy.jpg
m669 (9 marca 2007) -
to nie krytyka, to prosba i sugestia.
/- (9 marca 2007) -
wersja jeszcze nieostateczna. ale skrytykować zawsze trzeba, rozumiem. ;)
camel (8 marca 2007) -
dwudziestego marca the flies dadza koncert w miejscu gdzie mozna zobaczyc majtki siakiry siakiry i gitare prinsa czyli w hard rock cafe. takie info podaje przynajmniej oficjalna strona.
vkasz (8 marca 2007) -
Już mówiłem, proszę odpierdolić się od camela :D Z bieżących niusów - już jutro (09.03) zapowiadany materiał w dodatku do Dziennika, a o 22 wywiad u stelmacha. Zapr.
elliot crane (8 marca 2007) -
"Istnieje jeszcze cały ‘prąd studencki’ w postaci Pidżamy Porno, Happysadu czy Akuratu, który mimo, że stara się opisywać życie młodych ludzi, to robi to głównie pod kątem ukazywania raczej ciemnych stron życia." - nie no, doznałem. Mrok, szatan, zniszczenie i marchew w buronierce.
glosniejodbmb (8 marca 2007) -
camel, nie powinienes pisac. nie, serio.
irasiad (8 marca 2007) -
no to ponoc piosenka dnia dzisiaj. ja jeszcze nadal nie slyszalem, ale zaraz wlaczam trojke i moze przed wyjsciem do szkoly namierze jeszcze.
tomek wasko (8 marca 2007) -
dziś o 7.10 słyszałem już w trójce "miasto doznań", juuupppiiiiiii!!!!!!!!!!!!
m669 (8 marca 2007) -
a ja tylko powiem, ze ostatnio odkrylem numer "brudny snieg" i kompletnie doznalem nie ogarniajac ogolu, wiem, ze pewnie jestem spozniony i nie na czasie, ale ... jak dla mnie to najlepszy numer w historii tego bandu, a to co Michal robi na wokalu, po prostu przemilcze... RESPECT muchy
oharski (8 marca 2007) -
z okazji debiutu much na rotacji ogólnopolskiej stacji radiowej napisałem takie cuś: http://two.xthost.info/camel/muchy-galanteria_camel.html
camel (7 marca 2007) -
A 'Galanterię' Much to można od pewnego czasu znaleźć na allegro. Sami zobaczcie:http://i18.tinypic.com/2vmsfmp.jpg
dobko (3 marca 2007) -
a kiedy bedzie mozna posluchac gdzies zapachu wrzatku nie acoustic i nie na koncercie?
m. (2 marca 2007) -
Umiłowani w sercu chrystusowym!Dziś w Offensywie powinna sie odbyć premiera "Miasta Doznań". Tak przynajmniej twierdzi Ste. A w przyszłopiątkowym Dzienniku , w dodatku kulturalnym, krótki wywiad opatrzony barwną fotografią..Milego odbioru!
jane jane (2 marca 2007) -
>zwlaszcza TW t.w. uhuhu, widze ze moja teczka wyciekla.
tomek wasko (18 lutego 2007) -
no dla mnie dosyć nieprzewidzianym posunięciem było zapodanie klawisza discopolo w terroromansie (no chyba ze to tylka ja się nie spodziewałem?); poza tym wejście "dyskoteki" w brudnym śniegu jest raczej nagłe. to miałem na myśli pisząc "nieprzewidywalne kompozycje/brzmienia". własnie to i nic ponad.
Low (18 lutego 2007) -
i wszystko jasne Elliot. ciesze sie ze to mówisz...pozdrawiam
and... (18 lutego 2007) -
Tak gwoli jasności: ja też nie widzę nic szczególnie nieprzewidywalnego i odkrywczego w piosenkach much, tylko że jakby nie o to w tym zespole chodzi, on nie w tym celu istnieje. Co więcej, osobiście w dupie mam kwestie typu "indie", "alternatywny", "underground", nie mam też w sumie nic przeciwko byciu "gwiazdą dla siusiumajtek". Ale myślę sobie, że braku uczciwości czy koniunkturalizmu zarzucić nam raczej nie można. Dlatego dość paradoksalnie z wypowiedziami and... jednocześnie najbardziej się zgadzam i nie zgadzam - ładne piosenki i zabawa owszem, ale koniunktura i oszustwo już nie bardzo. To jest generalnie bardzo prosty deal, niewiele w tym miejsca na kombinowanie.
elliot crane (18 lutego 2007) -
>chlopiec który zszedł z drogi Placebo i pojawił sie jako neofita Much. ale co?
Low (18 lutego 2007) -
"nieprzewidywalne kompozycje/brzmienia"- to dobre Low, jestes moim ulubieńcem...chlopiec który zszedł z drogi Placebo i pojawił sie jako neofita Much. sekciarze haha. Ps. próbuje powiedziec ze własnie Muchy to najbardziej przewidywalny w kompozycji i brzmieniu polski zespół, to ze graja jak te nowe brytyjskie zespoliki to tylko koniunktura jak grunge, polskie rege, hip hop, kato rock itd itp. Poza tym to ładne piosenki:P
and... (18 lutego 2007) -
brakuje mi jeszcze argumentu 'zespol dojrzewa' piosenki nie moga byc juz tak dobre jak wczesniej. ale licze, ze muchy nie straca zdolnosci do pisania chwytliwych melodii, przynajmniej do pierwszej plytykomentujacym zycze wiecej dystansu, zwlaszcza TW t.w.
white nigga (18 lutego 2007) -
muchy na tej epce zrzynają z the killers a koncertowo nie wymiatają tak jak pearl jam. terroromans to discopolo.aa, ludzie, ale wam się nudzi. muchy brną w swoją stronę, mają jeszcze zajebistsze teksty, nieprzewidywalne kompozycje/brzmienia, a wy staracie się nas teraz przekonać, jak już jest za późno, ze są słabi.
Low (18 lutego 2007) -
hehe, stelka mowi o slynnej kanapie na koncercie 'mlodych wilkow' :P
camel (18 lutego 2007) -
nie no dla mnie na razie koncertowa wersja miasta doznan wymiata. terroromans tez dobry
camel (18 lutego 2007) -
"brudny snieg" w wersji studyjnej moim zdaniem wymiata bardziej niz live. "terroromans" wiadomo, ze obok "miasta doznan" kandydat do laurow 07 w kategorii singli roku 07. a od refrenu "21 dni" nie moglem sie uwolnic cale popoludnie. takze, tak, racja, rzeczywiscie chujowe te nowe muchy.
tomek wasko (18 lutego 2007) -
hmm...
mateusz.w (18 lutego 2007) -
(...)na najsłabszej odsłonie w historii muzyki - disco rocka z lat 80. (...) - PADNIJ !!!!
jane jane (18 lutego 2007) -
szkoda ze chłopcy Muchy skupili sie na najsłabszej odsłonie w historii muzyki - disco rocka z lat 80. moze i maja talenta (eliot/drivealone- całkiem inna ekspresja).teraz beda gwiazdami dla siusiumajtek, pozniej depresja, że zmarnowali wrazliwosc. to ze muzyka i dzialanie Much tu na tym portalu gdzie ludzie bystrzy i czujni na swiezosc, uczciwość w sztuce bezkrytycznie, bez refleksyjnie zakladaja na piersi logo Much obnaza tylko słabosc charakteru. pokazuje tez relatywizm i hipokryzje hasełek "indie" "alternatywny" "underground"...wiadomo zabawa najwazniejsza.
and... (17 lutego 2007)