INNE - FORUM
playlist Muchy
3 sierpnia 2006zdjęcie do playlistu to klasyczny internetowy dżołk "impreza informatyków" --> *doznałem*
-
–PK, 18/4/2007 23:53 - nie zczaiłem...
mateusz.w (19 kwietnia 2007) -
Ha, teraz Listek powie wszystko, by odbudować swój wizerunek.
Quid (19 kwietnia 2007) -
Michał Listkiewicz fanem Much - oficjalnie http://www.sport.pl/sport/1,65025,4071164.html
PK (18 kwietnia 2007) -
Jaka Agencja, taka Offensywa...
Enzo Scifo (17 kwietnia 2007) -
Dziś w południe! przesłuchłam sobie wszystko, co mam Much z uwzględnieniem wokalu, ej wokal to conajmniej 40% mojej podjarki tym zespołem. Fajnie, że zagrali w moim mieście, fajnie było posłuchać na żywo, mam nadziję że wydadzą płytę, wówczas pogadamy :)szkoda tylko, że ta fajna incjatyw z Offesywą jednak nie gromadzi tyle ludzi ile powinna.
woman (17 kwietnia 2007) -
darw, pojmujemy łupankę nieco inaczej, ale dzięki za rozjaśnienie. przynajmniej czaję, o co Ci chodzi. dla mnie muchy koncertowe często lepsze niż studyjnie. jest spójność, brak jazgotu, melodyjność [o! to się ponoć tutaj liczy :>], co nie zmienia faktu, że wokal czasami irytujący i nie wszystkie kawałki dają radę. ale chłopaki są na dobrej drodze. set w poznaniu podobał mi się.
look (17 kwietnia 2007) -
Darw, wejdź na ich majspejsa, poszukaj gdziekolwiek paru ich utworów i sie przekonasz, że Muchy to nie łupanka. Wokal słabo był słyszalny, ale taka jest właśnie akustyka wnętrza Massali. Ale i tak chwała jej właścicielowi za to, że sprowadza porządne kapele, dzięki czemu Massala jest jedynym klubem w tym nudnym mieście, gdzie można doznać fajnych koncertów. Najlepiej świadczy o tym fakt, że zaprosił najlepszą kapelę z Poznania: Muchy (choć zapewne na Pidżamę w Porno przyszłoby 50 razy tyle osób co na OFF Tur...). W mordę, mogłoby przyjść więcej osób. Ach ta rockowa młodzież - tylko metale, hardkory i jabolo-kindero-punki.
Quid (17 kwietnia 2007) -
a Piotrek na scenie jest taki smutny zawsze...
kifajka (17 kwietnia 2007) -
łupanka - set się nie podoba albo po prostu jest słaby ogólnie rozczarowałem się tym występem, fatalny wokal, a i sama muzyka pozostawia wiele do życzenia (może to akaustyka wnętrzna, moze za głośno) ale naprawde ciężko było mi się doszukać jakiejś spójności w dźwiękach wydawanych przez poszczególnych muzyków jeden wielki jazgot, i wiele hałasu o nic - tyle o Muchach z mojej strony...
darw (17 kwietnia 2007) -
rozumiem, że set mógł się nie podobać albo być po prostu słaby, ale łupanka? zdefiniuj łupankę, proszę. :>
look (17 kwietnia 2007) -
"ogólnie cała impreza zgromadziła ok. 50 osób - prawdziwa offensywa;>" szkoda tylko że te 50 osób nie dotrwało do końca. Filmik z Anką Gacek i Muchami najlepsze jest to "Cicho bądź" http://www.youtube.com/watch?v=loNtBfYn-Z4
Madzia (17 kwietnia 2007) -
Wroce jeszcze do Krakowa na chwile. Muchy na scenie wielkosci mojej umywalki (to jest jedyne usprawiedliwienie) jakos sie pogubily, zagraly bez polotu, jakby im ktos skrzydla ponacinal, nie moge ich pochwalic doslownie za nic. Przy nich Loco Motive Sun (ktorzy jednakze w pewnym momencie odstawili taka zrzynke z 45:33, ze mi i nie tylko mi szczeka opadla) to bossostwo wcielone i jakis nadgatunek scenicznych zwierzakow.
utytłane superbejbi (17 kwietnia 2007) -
przed chwilą wróciłem z koncertu w Bielsku-Białej - dla mnie Muchy to najzwyklejsza łupanka, zdecydowanie lepsze wrazenie zrobił zespół Sensory... ogólnie cała impreza zgromadziła ok. 50 osób - prawdziwa offensywa;>
darw (16 kwietnia 2007) -
nie wiem wyjące szesnastki swoją drogą, połknij Come swoja drogą, skądinąd mój pierwszy koncert Much, nie mam porównainia, ale jak dla mnie pozytywnie co do Loco Motive Sun - pozytywne zskoczenie!
woman (16 kwietnia 2007) -
to już są wyjące panny!? szybko poszło
salamalejkum (16 kwietnia 2007) -
koncert w Krk nie powalil, publika zdominowana przez 16stki podniecajace sie chyba imidzem frontmana, ktory (ach, jak uroczo) pociagal sobie ostentacyjnie winiaka. Lepiej wypadl juz Loco Motiv Sun (basista fajnie pocinal), zupelnie nie rozumiem skad ta podnieta Muchami. no ale o gustach sie nie dyskutuje
krwiak (16 kwietnia 2007) -
właśnie słabo było w Krakowie. słaaaaboooo. wydawało się, że odwalaja ten koncert, bo musza. ani pasji, ani roznorodnych piosenek, ani fajnych interakcji nie było (no moze oprocz karaoke na koncu, ale to tez zalezy od punktu widzenia - te wyjace panny były nie do zniesienia...). może się jeszcze wyszlifują. mam nadzieję, że za dwa lata chętniej się będzie chodziło na koncerty Much.
pasek (16 kwietnia 2007) -
Jak na pierwszy raz w Krakowie to totalnie, klub w sam raz, bo ludzi nie było sporo, fajny klimat, szkoda tylko że podłoga się kleiła:> Miasto doznań zdecydowanym highlightem tego wieczoru! Poza tym wyżej wymienione Sunglasses at night równie udane. Terroromans rzeczywiście ma potencjał komncertowy, super! Poza tym jak się gra Zapach wrzątku, 21 dni... Lucjan Kydryński ma charyzmę, oj ma, ale Beata Kozidrak ma większe cycki:> ach i jeszcze trzy nowe kawałki, mam nadzieje, że koncert będzie dostępny do ponownego odsłuchania.
woman (16 kwietnia 2007) -
poznań dziękuje za krótki acz rzeczowy set. kawałki z galanterii wymiotły. te nowsze ok, osobiście gorzej mi wchodzą. terroromans zdecydowanie numer na koncerty, na co dzień nie lubię i nie słucham - w blue note git, zresztą wersja akustyczna sprzed dwóch tygodni też lepsza niż ta zarejestrowana. sunglasses podśpiewywał ten wysoki gitarzysta z hanoveru. czad. chyba mu się podobało. :> ktoś rejestrował?
look (15 kwietnia 2007) -
koncert zaczyna się o 20, bilety 18 zł
woman (15 kwietnia 2007) -
o ktorej nalot Much na Krakow? I po ile bilety? :)
dejw (15 kwietnia 2007) -
Według oficjalnego harmonogramu 14.04 muchy o 21.30.
elliot crane (11 kwietnia 2007) -
na końcu - niby super, a jednak na myśl, że najpierw trzeba będzie przebrnąć przez całą resztę, jakieś Scumshot - przedstawiciele niemieckiego trash cora [o shit!] - brrr. jakby się pojawiła jakaś orientacyjna godzina występu much, to wklejać, proszę. i również dzięki za zshare.
look (11 kwietnia 2007) -
dzieki piotrek za zshare.
tomek wasko (10 kwietnia 2007) -
1. Re-upload koncertu: http://www.zshare.net/download/muchy-unplugged-zip.html 2. Nie wiem jakie dokładnie są ramy czasowe, ale chyba można się spodziewać około godziny (tym bardziej że ponoć gramy na końcu). 3. Trasa, której plan wklejałem powyżej, skróciła nam się praktycznie o połowę (po bielsku-białej prawdopodobnie nic już nie będzie i przyjdzie antychryst).
elliot crane (10 kwietnia 2007) -
14.04, blue note - z info wynika, że to będzie mini fest z czterema zespołami. elliot, macie narzucone jakieś ramy czasowe? spodziewać się konkretnego setu czy raczej półgodzinny występ?
look (10 kwietnia 2007) -
a na koniec będą grali na festynie "lato z radiem" u mnie w mieście...
memo (10 kwietnia 2007) -
ale zastanawiam sie czy do źle czy dobrze że taka Eska bedzie ich grać
bombel (10 kwietnia 2007) -
Raz już w Esce Rock słyszałem :>.
bleble (10 kwietnia 2007) -
świetnie, kto wie może za jakiś czas nawet rmf albo zetka zaczną puszczac
derek (9 kwietnia 2007)