INNE - FORUM
wideowywiad z Maćkiem Cieślakiem
30 stycznia 2009http://www.uwolnijmuzyke.pl/maciej-cieslak-scianka
co myślicie?
-
-dzieciak, 8/2/2009 19:44 3 lata temu, w marcu. pamiętam tylko, że Cieślak kopnął kilka razy we wzmacniacz, co mówił to już nie. choć na ostatnim koncercie we wrocławiu był w wyjątkowo dobrym humorze, co było widać choćby przy 'ja nie'. puenta wywiadu celna. i 'jeżeli ktoś nie kuma takiej muzyki, to znaczy w ogóle nie kuma życia'.
camel (9 lutego 2009) -
ta...kiedyś na koncercie w katolcach w kinie rialto, kiedy coś im tam w sprzęcie się pojebało i nie chciało działać (to był któryś ze wzmacniaczy Cieślaka... ok jedyny obecny tam jego wzmacniacz) i publika nieco zniecierpliwiona zaczęła nieco głośniej się zachowywać, Cieślak najwidoczniej wkurwiony całą sytuacją rzeczywiście coś tam gderał... a i napomknął coś tam o śląskim szowinizmie i takich tam. Biela załagodził sytuację i w przerwie technicznej puścił cocorosie. ale to dawno było... więc nie pamiętam dobrze...
dzieciak (8 lutego 2009) -
oj oj :) poddaje sie.. ale naprawde tak bylo! serio, serio!
w trakcie wymyślania nicku (8 lutego 2009) -
tak, to gbur co z niczym się nie liczy, tylko by przesterowywał
jerzy (8 lutego 2009) -
a czasami to nawet swojego psa wpuszczał na scene!! skandal!!
kuza (8 lutego 2009) -
jak ja kiedyś byłem na koncercie to zagroził, że żarty sie skońćzyły i zaczął grać głośno i atonalnie!!! już więcej nie pójdę na koncert tego pana
juhu (8 lutego 2009) -
zwracal uwage. ze zle stoimy a niektorzy to siedza. ogolnie kiepskie wrazenie.
w trakcie wymyślania nicku (8 lutego 2009) -
a w jaki sposób ją pouczał?
publika (8 lutego 2009) -
gdybym miala postrzegac scianke przez pryzmat "sympatycznosci" cieslaka, to raczej byloby na minus. nie mowie o tym wywiadzie, ale o zachowaniu na koncertach. rozumiem, ze artysta, ze "ponad tym wszystkim".. ale chyba nikt nie przychodzi na koncert, zeby sluchac jak cieslak poucza publike.
w trakcie wymyślania nicku (8 lutego 2009) -
niestety nie
pupa (8 lutego 2009) -
"W najbliższym czasie możemy spodziewać się nowego wydawnictwa Ścianki (podobno materiał już jest gotowy)." Brzmi krzepiąco. Czy "gotowy" oznacza w tej sytuacji "nagrany"?
Tscheslav (8 lutego 2009) -
No ten wywiadzik całkiem spoko. Meritum podobne, ale forma znacznie ciekawsza. Bez tej żółci.
milka (7 lutego 2009) -
dwa nowe kawałki są niesamowite. techniczne, inne od poprzednich, ale słychać łape maćka. niesamowita energia i świetne melodie. reszta troche statek faktycznie, ale może to tylko złudne koncertowe wrażenie. a tutaj szczesliwszy maciek, usmiechniety, pewnie tylko lepiej zmontowany i chyba mowiacy na bardziej interesujacy go temat: http://www.youtube.com/watch?v=cu4hj973XiY
Low (7 lutego 2009) -
Surowo, ale są piosenki. Jakby porównać do czegoś, to stylistycznie najbliżej statku
kul (7 lutego 2009) -
ponoć kazik żyje poniżej minimum socjalnego
mszt (7 lutego 2009) -
i co, jak to brzmi?
s (7 lutego 2009) -
przecież zawsze tak robili, na płyty trafiały numery które grali od początku istnienia zespołu niekiedy.
ja też czekam (6 lutego 2009) -
Najzabawniejsze, że materiał, który znajdzie się na tej płycie, grają na koncertach już od trasy promującej Pana Planetę. Czyli jakieś 3 lata jeśli dobrze liczę
kul (6 lutego 2009) -
no właśnie:) ale kurde jak reedycji nie było tak nie ma, nowej płyty brak, przez 20 minut nie powiedział nic o nowej płycie,
flegma (6 lutego 2009) -
A moze pan Cieslak (ktorego jak widac interesuje muzyka, a nie show) wcale nie cieszy sie czytajac takie jak tu, stawiam ze oparte na luznych domniemaniach, dyskusje ;P Nie lepiej wyrazac swoja aprobate biegajac na koncerty i kupujac plytki? pozdrowil ja.
krzysztof (5 lutego 2009) -
radiohead są totalnie medialni w swej rzekomej niemedialności
tam, gdzie psy chujami wodę piją (4 lutego 2009) -
ehh
saski (4 lutego 2009) -
Radiohead niemedialni hahahahaahah to się uśmiałem
hahaahaha (4 lutego 2009) -
radiohead i dylan tez sa niemedialni a kariery zrobili. Dylan to wrecz nienawdzil dziennikarzy i prowadzil z nimi wojne. Polska nie jest poprostu jeszcze gotowa na bohaterow typu Scianka i Cieslak. Ale to przyjdzie... sooner or later
saski (4 lutego 2009) -
a ci co waglewskiego tak hołubią to chyba ze snobizmu tylko –dzieciak, 3/2/2009 20:23 wy tu macie nasrane z tym snobizmem coniektórzy
torba koksu (4 lutego 2009) -
To prawda, ja po pierwszym przesłuchaniu wywaliłem ponad połowę płyt. Troche się zmienia ogląd muzyczny.
młodzik (3 lutego 2009) -
>>p.s. zresztą, heh, przeżywa okres fascynacji the microphones, nie dziwie się, że wszystko mu przy tym blaknie. ta, po pierwszym kontakcie z microphones wiadomo, lepiej być, niż mieć.
dzieciak (3 lutego 2009) -
dzieciak dobrze mówi. w ogóle to proponuje wysnuć jeszcze kilka ciekawych spostrzeżeń dla utrwalenia plotek, a potem założyć wątek "cieślak bezrobotny, nie ma na mydło" i popastwić się trochę. cholera, człowiek pewnie naprawdę ma grypę, a jego wypowiedź dotyczy chyba w głównej mierze osobistych preferencji muzycznych. polska scena nie potrafi go szczególnie zainteresować, szuka czegoś z jajem (nie on jeden pewnie). tylko jakie to ma znaczenie ? p.s. zresztą, heh, przeżywa okres fascynacji the microphones, nie dziwie się, że wszystko mu przy tym blaknie.
-=+ (3 lutego 2009) -
ale się dopiero teraz pierdolenie zaczęło. skąd wiadomo, że cieślak nie ma co do garnka włożyć? z niektórych powyższych wypowiedzi można takie wnioski wysnuć. chłop radzi sobie, stara się pomagać innym, a co najważniejsze - większość rzeczy za które się weźmie jest dobra. i wbrew pozorom grupa ludzi do których dociera różnymi kanałami jest spora. i nijak ma sie porównywanie waglewskiego do cieślaka. to jak porównanie buraka do ziemniaka. wspólne mają tylko to ze siedzą pod ziemią, a ci co waglewskiego tak hołubią to chyba ze snobizmu tylko.
dzieciak (3 lutego 2009) -
Cieslak wyraza swoje zdanie dosc zbiezne ze stanem faktycznym Napewno bardziej to wiarygodne niz powiedzmy bedaca na drugim biegunie podnieta na Teraz Polska miesiecznika Pulp I tak, pewnie jest sfrustrowany a w kazdym razie ma ku temu powody
ww (3 lutego 2009)