INNE - FORUM
parts and labour
26 stycznia 2009Hej, elliocie crane, nadal śledziesz poczynania tej załogi z brooklynu? Jak Ci się podobał Receiver?
-
Tylko ta niby epickość taka miałka trochę wychodzi, niezbyt prawdziwa, choć bez żenady wciąż. No i powtarzanie patentów się coraz mocniej wkrada. Sam widzisz, aż im dodałeś literkę w nazwie od tego.
elliot crane (26 stycznia 2009) -
mysle, ze to wynika z tego, ze zdecydowali sie pojsc w epickim kierunku (i zatrzymac sie na pewnym etapie, ktory raczej nie jest kresem ich mozliwosci), co na ogol niesie ze soba duzo ryzyka, ale jak dla mnie i tak zostawili malo miejsca na jakakolwiek zlosc z tego powodu, jest dobrze, choc prawda, stay afraid najfajniejsze.
bigos (26 stycznia 2009) -
(no i oczywiście gold we're digging wraz z klipem miażdży niezmiennie, aż sobie puściłem)
elliot crane (26 stycznia 2009) -
Dla mnie spadek formy (najlepsze chyba pozostaje stay afraid), ale generalnie z dużą dozą sympatii odnoszę się do dokonań tego ansamblu :) Miło że ktoś pamięta.
elliot crane (26 stycznia 2009)