INNE - FORUM

crystal castles

24 kwietnia 2008

crystal castles> ckod afterparty

dyskoteka szarego czlowieka
  • no, ja właśnie trochę żałowałem że nie byłem rok temu na crystal castles na koncercie, bo to co widziałem na videach to bardzo ciekawe zjawisko + sama organiczność tej muzyki w wielu momentach, bardzo pierwotne to wszystko i pociągające.
    roman (13 maja 2010)
  • nie liczyłem w żadnym wypadku na pozytywną ocenę, ale i tak ta zbiorowa recka nie rozumie fenomenu cc, którym jest przede wszystkim alice i jej straceńcza emo-walka z życiem. koncerty cc to raczej nie potańcówka dla h&m-owców, bowiem glass, naćpana, nie szanując własnego ochroniarza (sam widziałem, jak potraktowała go "z glana" w twarz), nie ogarniając własnego statusu idolki wśród młodzieży przeżywa bardzo widoczną depresję. na koncercie ten mocno niewygodny widok sprawia pytania a la: "czy my zapłaciliśmy pieniądze żeby oglądać czyjś upadek moralności"? ok, ale co ma do tego muzyka? zawartość "cc2" jest daleka od jakichś namecheckowanych przez writerów aphex twinów i my bloody valentine'ów (mbv i "tell me what to swallow"? ze niby "sometimes" się przewija? get ears). całkiem przyzwoicie na poziomie produkcyjnym, kilka ładnych melodii (chociaż też beznadziejne "i am made of chalk")- bez kontekstu alice nie słucha się tego zajmująco. wgryzienie się w teksty i akceptacja "śmieciowych" elementów, bez oszukiwania się że to jakieś electro- i odbiór się nieco zmienia. no ale subiektywizm, wiadomo. bolączką tego zespołu jest to, że są "modni", przez co łatwo stają się celem kpin. przypomina to casus radiohead- zdeklarowani "fani" którzy nie rozumieją np. greenwoodowych manipulacji dźwiękiem, na wszelakich shoutach i w towarzystwie sieją tragiczną wioskę- przez co oczywiście radiohead otrzymują tytuł zespołu dla ciot (całkiem słusznie). i crystal castles stali się zespołem dla festiwalowej zgrai heteropedałów, ale to nie jest ten target. ano i "smutny przypadek korupcji umysłu" trochę bodzie mnie w serce. to jest to samo, co zawsze myślałem o pavemencie! :>
    tele coś (13 maja 2010)
  • hehe
    jebaćmonralówzpółnocy (13 maja 2010)
  • ale ta nuta troche rozkurwia http://www.youtube.com/watch?v=ppEW1C8sQsI&feature=related
    szog (4 maja 2010)
  • straszny kawałek. na przekór spodziewałem się czegoś fajnego, ale ten bit. no ukamieniowal mnie kurwa.
    e-smith (18 kwietnia 2010)
  • ok, chyba nie może być tak słabe. OH SHI-
    swan (18 kwietnia 2010)
  • year of silence, sample z inni mer singur vitleysingur
    pies lampo (18 kwietnia 2010)
  • nie znacie się, crystale są zajebiste, szczególnie live
    opozycjonista (18 kwietnia 2010)
  • jak się zwie to-to z sigurem?
    swan (18 kwietnia 2010)
  • ja jebie. kawalek z sigurem to jest kwintesencja tego albumu. mowiac jezykiem allegrowiczow - NIE POLECAM!!
    pies lampo (18 kwietnia 2010)
  • tak w ogole to juz caly album wyciekl, az sobie sciagne - jak to mowia, trzeba dokladnie poznac wroga
    pies lampo (18 kwietnia 2010)
  • i to jeszcze wokal z ostatniej płyty. śmieszni są. słyszeliście dwa nowe kawałki?
    kikifas (18 kwietnia 2010)
  • heh, crystal castles zsamplowali sigur rós
    sugarcube (18 kwietnia 2010)
  • aha, bo recenzuje się hajp.
    kogut (26 lipca 2009)
  • prawdopodobnie ambiwalentny. Jakosc ujdzie, ale hajp za duzy.
    ej (26 lipca 2009)
  • bardzo ciekawi mnie stosunek redakcji porcys do tego zespołu, szkoda że nie było recenzji ich płyty na porcysie
    ottopilotto (26 lipca 2009)
  • ostatnio odkryłem gazetkę darmową aktivist. tam, jakiś siuśmajtek napisał o ich debiucie "genialny". genialne.
    dżdżawka (24 kwietnia 2008)
  • get to dyskoteka ziam
    dszcz (24 kwietnia 2008)
  • lol
    get ears (24 kwietnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)