INNE - FORUM
twórczy powrót
13 kwietnia 2008co mam na myśli? przychodzą wam do głowy płyty i zespoły, które po nagraniu epigoństwa lub wyraźnie słabszej pozycji potrafiły wrócić z bardzo dobrym i kreatywnym materiałem? zainspirowało mnie tegoroczne Saturdays = Youth, co nie znaczy że to wyrazisty przykład [Before the Dawn Heals Us trzymało poziom]. no, dajecie.
-
Kurwa, nie "niby" tylko "jakby" miało być. A tak w ogóle to prekursorem słowa "jakby" jest Ewa Kasprzyk. Diamond Dogs średnie? Get ears jakby.
a nazwisko? (14 kwietnia 2008) -
>względnie średnim "Diamond Dogs" zenek, ja cię szanuję za "sonet dla miłości" i "dziewczynę z klubu disco", ale trochę powagi!
pan miyagi (14 kwietnia 2008) -
Z tych wyżej wymienionych tylko "pinups" jest słabe. Diamond dogs średnie? "Tonight" i "never let me down" słabe? Get ears niby (dobre, nie?)
a nazwisko? (14 kwietnia 2008) -
zainspirowało mnie tegoroczne Saturdays = Youth, co nie znaczy że to wyrazisty przykład [Before the Dawn Heals Us trzymało poziom]. no, dajecie. tam jeszcze było Digital Shades Vol. 1 pomiędzy. raczej gorsze od before the dawn (zresztą słaby tytuł po dwóch wybornych) do tematu: animal collective - strawberry jam
malk (14 kwietnia 2008) -
"Young Americans", "Diamond Dogs", "Pin Ups" "Black Tie White Noise" i "Tin Machine" - żadna z tych płyt nie była tak zła jak były "Tonight" i "Never Let Me Down".
olaola (14 kwietnia 2008) -
David Bowie- Outside i Earthlings po Tin Machine
kaligula (14 kwietnia 2008) -
David Bowie - Station To Station - jedna z trzech najlepszych płyt Bowiego i jeden z najlepszych albumów lat 70tych po koszmarnym "Young Americans" , względnie średnim "Diamond Dogs" i kiepskim "Pin Ups"
Zenon Martyniuk (14 kwietnia 2008) -
Dawid Bowie - Outside po Black Tie White Noise i Tin Machine
Felicjan Andrzejczak (14 kwietnia 2008) -
Roxy Music - Avalon, po słabiutkich Manifesto i Flesh+Blood Bob Dylan - Oh Mercy po generalnie kiepskich latach 80. David Bowie - Black Tie White Noise po Tonight i Never Let Me Down
olaola (14 kwietnia 2008) -
Nowe CKOD. Zespół znowu w doskonałej formie po dwóch słabych płytach.
serio (13 kwietnia 2008)