INNE - FORUM
smiale wnioski na temat winy za stan wspolczesnej muzyki
13 kwietnia 2008zacząłem się zastanawiać czy przypadkiem winy za dzisiejszy stan muzyki nie ponoszą dziennikarze muzyczni właśnie.
czy recenzenci powinni być tak pobłazliwi i czy powinni zajmować się pisaniem recenzji zespołów które nie sa dobre. uwazam ze jakiekolwiek zainteresowanie nawet negatywne ma zly wplyw na obecna sytuacje w muzyce. moze gdyby recenzowali tylko albumy ktore notuja wyzej niz 7.0 byloby lepiej. a jezeli ktos nie umie grac albo jest slabszy niz 7.0 to poprostu o nich nie piszcie. bo takie mlode zespoly mysla sobie, ze moze nie sa zbyt dobrze oceniani ale przynajmniej o nich pisza. a ludzie robia zawsze odwrotnie niz ktos im powie. tak jak mordercy.
jak myslicie? mam racje?
-
co ty pieprzysz? stan muzyki jest zajebisty. tylko nie oglądaj vivy.
Eazy (14 kwietnia 2008) -
pewnie, o ile journalist apoligist odstapi nam prawa autorskie do nazwy. –em c, 13/4/2008 22:24 odstapiam
journalist apoligist (14 kwietnia 2008) -
To będzie kontrowersyjne: uważam, że za kiepską muzykę odpowiadają kiepscy muzycy, a powszechny idiotyzm- powszechni idioci. Durne gusta muzyczne kształtują się dzięki durnej muzyce, a durną muzykę kształtują durne gusta muzyczne. Ludzkość jest debilem.
szczur (13 kwietnia 2008) -
pewnie, o ile journalist apoligist odstapi nam prawa autorskie do nazwy.
em c (13 kwietnia 2008) -
>moglbym, a wrecz chcialbym grac w zespole o nazwie "skrajnie niealternatywny syf". to co, zakładamy?
tygrysia maska (13 kwietnia 2008) -
moglbym, a wrecz chcialbym grac w zespole o nazwie "skrajnie niealternatywny syf".
em c (13 kwietnia 2008) -
to by moze i nawet troche pomoglo (zabiloby zdania typu: "ja to slucham alternatywy jak Franz Ferdinand i Bloc Party, ale pewnie nie znasz"), tylko ze niestety jest jeszcze duzo biznesmenow spod znaku rmf/zet/viva/4fun, ktorzy i tak beda roznego rodzaju skrajnie niealternatywny syf ludziom wciskac
journalist apologist (13 kwietnia 2008) -
kolego, twoje wnioski są sednem, ale nawet naomi klein nie pokonała loga. sama została pod logiem wydana.
skaczemy (13 kwietnia 2008) -
Wiele lat zajmowałem się badaniem ludzkich gustów. Doszedłem do kilku wniosków ale zgubiłem wszystkie notatki. Muszę się jednak zgodzić z Panem Kolegą. Winę za stan dziesiejszej muzyki ponoszą zdecydoanwie krytycy. Po pierwsze dlatego, że jako nieliczni chodzą na wszystkie koncerty muzyczne zapewniając tym samym chleb tym parszywcom. Raz zupełnie przypadkowo wybrałem się na koncert zespołu którego członkowie nie wiedzieli nawet jak się trzyma gitarę - i co się okazało, 99% publiczności stanowili mężczyźni i kilka kobiet z zeszycikami i skórzanymi naszywkami na łokciach kraciastych marynarek. Przepraszam ale tak dłużej być nie może! Wychodzę.
dr Roman Wączyński (13 kwietnia 2008) -
ej bublu, widzialem twoj ostatni teledysk. szacun, nie podejrzewalem ze gustujesz w 'porcysowych klymatach'. http://www.youtube.com/watch?v=28C8g2t4hf0 rzeczony teledysk.
em c (13 kwietnia 2008) -
Ale te cholery (dziennikarze) były zawsze, są i będą. To nie o nich tu chodzi. Chodzi tu o gusta ludzi. Coraz mniej czyta książki i w inny sposób stymuluje się intelektualnie. Coraz głupsi ludzie, coraz prostsze gusta, coraz niższe oczekiwania. McDonaldyzacja świata, mili państwo, o!
bubel (13 kwietnia 2008) -
>a ludzie robia zawsze odwrotnie niz ktos im powie. tak jak mordercy. w sensie, winnym morderstw jest dekalog? podoba mi sie ta linia rozumowania.
em c (13 kwietnia 2008) -
myśle, że trafiłeś w dziesiątke! ale uważaj! Twoje opinie są jednak zbyt kontrowersyjne i możesz zostać usunięty z tego forum. Jest tu kilka osób których ta prawda może zaboleć.
idący drogą swiatła i wyznający prawdę (13 kwietnia 2008)