INNE - FORUM

najlepszy dowcip świata

30 lipca 2006

poszedł facet z buldogiem do parku, a tam odbywały się wyścigi hartów. buldog mówi do faceta:
- zapisz mnie proszę. na pewno wygram! zobaczysz...
- co ty buldog, nie dasz rady.
- mówię ci, że dam. proszę zapisz mnie
więc zapisał facet buldoga na wyścigi. po chwili wszystkie psy stanęły na starcie, a wśród nich buldog. sędzia dał znać, otworzyły się boksy i psy wystartowały. pierwsze okrążenie i buldog przebiega linię mety ostatni. właściciel zaniepokojony wydziera się z trybun:
- no i co? jesteś ostatni!
- spoko spoko
drugie okrążenie i pies znów przebiega przez metę na samym końcu. facet się wydziera:
- buldog, co jest?!
- spoko spoko
przed ostatnim okrążeniem pies znów ostatni przebiegł linię mety. facet krzyczy:
- buldog, co jest? dasz radę?!
- dam, spoko spoko
na ostatniej prostej pies znów był najgorszy i przybiegł na metę ostatni. po wyścigu podchodzi do niego pan:
- no i co? mówiłeś, że dasz radę. co jest buldog?
- kurwa nie wiem.

janek pietrzak
  • nasz rodak, nicholas hurevich. mistrz świata. http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF084-No_Survivors.gif http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF089-Caring_for_Your_Turtle.gif http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF130-Book_World.gif http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF120-Moon_Bunny.jpg http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF109-Allen_the_Hungry_Alligator.gif http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF096-Earth_Disorder.jpg http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF133-Love_Lizard.jpg http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF211-Atlantis.jpg http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF210-Wishing_Well.gif http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF205-Robin_Hood.jpg http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF198-Secret_Mutant_Hero_Team.jpg http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF181-Woolves.jpg http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF166-Goodbye_Stanley.jpg http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF164-Lumberjack.jpg http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF162-Executive_Decision.jpg http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF153-The_Golden_Ticket.jpg http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF159-The_Agronox.jpg http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF143-Kids_Are_Thirsty.gif etc: http://www.pbfcomics.com/
    1234 (1 października 2008)
  • -Jasiu co chciałbyś na gwiazdkę? -Nasrać.
    kolega Doktura_Szatana (1 października 2008)
  • Czy w powyzszym dowcipie chodzi o to ze on mogl polknac tampon?
    Niezorientowany (1 października 2008)
  • W domu impreza taka, że hoho. Mnóstwo ludzi, koks, kobiety. Wóda leje się strumieniami... Następnego dnia rano gospodarz budzi się skacowany. Podchodzi do lustra. Nagle widzi, że z ust wystaje mu sznureczek i myśli: -Boże, proszę spraw żeby to była herbata...
    kolega Doktura_Szatana (1 października 2008)
  • Pociąg. Przedział sypialny. Na górze koleś, na dole koleś. Nagle z góry - prosto na twarz tego na dole - zaczyna lecieć gówno. - Proszę pana, proszę się obudzić! Zesrał się pan! - Nie śpię...
    kolega Doktura_Szatana (26 września 2008)
  • to wyżej to podpierdolone z mapetów jest
    shitty bicker (25 września 2008)
  • Wysiada z pociągu w nieznanym sobie mieście muzyk z kontrabasem. Dłuższa chwile stara się zorientować, w która ma iść stronę. W końcu pyta, podpierającego ścianę dworca kolejowego, pijaczka: - Panie, jak się dostać do filharmonii? - Ćwiczyć, kurwa, ćwiczyć!
    jupi (24 września 2008)
  • Co to jest - duże, białe i jak połkniesz to umierasz? Lodówka.
    jan suzin (18 września 2008)
  • jedzie arab na wielbłądzie przez pustynię, z boku po pachy w piachu brnie jego żona. wędrują już tak dwa tygodnie, gdy nagle arab pyta: - pisak wzięłaś? - jaki pisak? - czyli nie wzięłaś. wracaj do domu i przynieś pisaka po miesiącu katorżniczej wędrówki żona wraca z pisakiem. - masz pisak? - mam. - to namaluj mi teraz szachownicę na plecach. dwie godziny minęło zanim żona namalowała szachownicę, gdy skończyła arab do niej mówi: - no! to podrap mnie teraz w H4
    janek pietrzak (18 września 2008)
  • wysłał mól swojego syna na dziewiczy lot do szafy. mały wraca i stary pyta: - i jak było synu? - zajebiście tato, wszyscy klaskali
    janek pietrzak (18 września 2008)
  • nie no...nie jest dobrze. dowcip o owocach jest chyba na pierwszej stronie tego wątku.
    Masztalski (3 września 2008)
  • - Janku, Janku! - Co? - Zrób ze mnie wreszcie kobietę! - Hmm... Karolu, nie wiem czy to dobry pomysł... *** - Czym się różni polskie prawo od amerykańskiego? - Polskie gwarantuje wolność wypowiedzi, a amerykańskie wolność po wypowiedzi.
    z funiaste.net (3 września 2008)
  • to z krasnoludkami powyzej - smieja sie bo je mech po jajkach laskocze
    stary brodacz (1 września 2008)
  • John mieszkal na farmie lezacej na kompletnym odludziu, o kilkanascie mil od najblizszej siedziby czlowieka. Pewnego razu postanowil zrobic porzadki w swym ogrodzie. Ale nie mial sekatora, wybral się wiec po niego do swojego najblizszego sasiada. Poniewaz dzielil go od niego szmat drogi (John szedl piechota) facet z nudow zaczal po drodze kombinowac jak to bedzie gdy juz dojdzie do kumpla... "Ja powiem "czesc" a on się zapyta co mnie sprowadza. Wiec powiem mu, ze chce pozyczyc sekator. On się pewnie zapyta po co mi sekator. Wiec ja mu powiem, ze to nie jego interes. No to on powie, ze jak sekator jest jego to chce wiedziec po co go pozyczam. Wiec ja jemu powiem..." No i John poklocil się sam z soba. I gdy po paru godzinach dotarl do celu to az się gotowal ze zlosci. Zalomotal piescia w drzwi. Sasiad otworzyl. - O, czesc stary! Co cie sprowadza? - W DUPIE MAM TWOJ SEKATOR!!! - wrzasnal John i zawrocil do domu.
    here you go (1 września 2008)
  • A zna ktoś dowcip o dwóch Australijczykach i sekatorze (podobno strasznie długi)? Bo chciałbym go poznać.
    ... (1 września 2008)
  • Jedzie rycerz na koniu, po drodze zobaczyl jak na brzegu rzeki rybak zlowil zlota rybke. No to sobie rycerz pomyslal, ze zarznie rybaka a rybke sobie wezmie. Zsiadl z konia i zabil mieczem rybaka. Oczywiscie rybka mowi ze ma 3 zyczenia. Rycerz pomyslal mowi: - Chce byc niesmiertelny! Pyk ...zyczenie spelnione. Mysli dalej... - Dobra, chce zeby moj kon byl niesmiertelny! Pyk ... spelnione. Pora na 3 zyczenie. - Hmmm, chce miec takie genitalia jak moj kon! Pyk ... Spelnilo sie. Rycerz dosiadl konia i ruszyl do zamku. Powital go jego giermek, ktory byl zwyklym wsiokiem i wola do niego - Łooooo, panie witojcie! Rycerz mowi: - Giermku wez topor i walnij nim mnie w glowe. - Nieeee panie co ty przecie cie zabije. - Mowie ci, bierz go i mnie uderz!!! Bo jak nie, to ja cie zaraz walne!!! - No dooobra , JEEEEEB! Łooooooo panie ale ty zes je niesmiertelny! - dobra to teraz giermku walnij mego konia. - Dobra juz sie robi panie, JEEEEEB!!! Łoooooo panie ale twoj kon jest niesmiertelny!!! - Dobrze giermku moj to teraz sie patrz na TO! I wtedy rycerz otwiera lufcik w zbroi i sciaga gacie... - Łoooooooo, panie jaka zajebista cipa
    noel (31 sierpnia 2008)
  • Dlaczego gdy krasnoludki idą przez las ciągle się śmieją? -Bo je mech łaskocze pod pachami. *** Małego niedźwiadka Aleksa uniosła kra na środek morza. Pewnie by umarł z głodu i chłodu, gdyby lodołamacz "Arktyka" nie wkręcił go w śrubę.
    dwa (30 sierpnia 2008)
  • Przechodzi niewidomy koło sklepu rybnego i mówi: cześć, dziewczynki !
    PKS (30 sierpnia 2008)
  • to było na poprzedniej stronie i jest beznadziejne
    rojal (29 sierpnia 2008)
  • Ale to nie dowcip ani anegdota, samo życie przecież.
    d_nac (29 sierpnia 2008)
  • Akademik, noc, impreza na całego. Na środku korytarza leży nachlany, zarzygany student. Obok dwóch jego kolegów z pokoju przygląda mu się paląc papierosy: - Widzisz jaki kutafon - bełkocze jeden - przysięgał, że to nie on wp**rdolił cały makaron.
    bania u cygana (29 sierpnia 2008)
  • -Co serwują w wykwintnej restauracji w Oświęcimiu? -Nic.
    roj (29 sierpnia 2008)
  • >Pasek od spodni goni dupę po lesie. Dupa uciekła, dotarła do >chatki dobrej wróżki i poprosiła, żeby wróżka zamieniła ją w >ptaszka. Po godzinie ptaszek siada na gałęzi drzewa. >Podchodzi do niego pasek od spodni i mówi: >- Ale dupa! >- Nie jestem dupa, jestem ptaszek! >- To zaśpiewaj! >- Pryk, pryk! w wersji wizualnej lepsze: http://www.youtube.com/watch?v=nzxHBSVeK9E
    rageman (29 sierpnia 2008)
  • Lekcja geografii w szkole podstawowej. Ostatnia klasa. Nauczycielka stara się opowiedzieć dzieciom jak korzystać z globusa. Sala wrze, lecą wyzwiska, jeden nawet rzucił książką. Zapłakana nauczycielka biegnie do dyrektora - Panie dyrektorze, 6A wogóle nie chce ze mną współpracować - Ja pani pokażę jak to się robi. Wchodzi do sali - Siema skurwysyny - Siema łysy huju - Dziś będziemy mówić o tym jak się zakłada kondoma na globus - A co to jest globus?? - I od tego zaczniemy...
    N (29 sierpnia 2008)
  • Leci prawnik, ksiądz i nauczyciel samolotem ze szkolną wycieczką. Nagle samolot zaczyna spadać. Są tylko trzy spadochrony. - Oddajmy je dzieciom - woła nauczyciel. - Pieprzyć dzieci! - krzyczy prawnik. A ksiądz: - A starczy nam czasu?? Wchodzi facet do domu i widzi, jak pakuje się jego dziewczyna. - Co robisz kochanie? - Odchodzę od ciebie. - Ale dlaczego????? - Bo jesteś pedofilem!!!! - Mocne słowa jak na ośmiolatkę. Pasek od spodni goni dupę po lesie. Dupa uciekła, dotarła do chatki dobrej wróżki i poprosiła, żeby wróżka zamieniła ją w ptaszka. Po godzinie ptaszek siada na gałęzi drzewa. Podchodzi do niego pasek od spodni i mówi: - Ale dupa! - Nie jestem dupa, jestem ptaszek! - To zaśpiewaj! - Pryk, pryk!
    gargantua (29 sierpnia 2008)
  • Gruzin miał niesamowitą chcicę i postanowił kogoś zgwałcić. Położył na chodniku 10 dolarów, a sam schował się a rogiem. Idzie Ukrainiec, widzi 10 dolarów, chce podnieść, ale zauważa Gruzina. Zasłania więc sobie tyłek torbami z zakupami, podnosi banknot i odchodzi. - Sprytny... - myśli Gruzin. Kładzie następny banknot i znów się chowa. Biegnie Rosjanin, widzi 10, nie zwalniając, sprytnym ruchem chwyta banknot i odbiega. - Łowny... - myśli Gruzin. Kładzie następną dziesięciodolarówkę i znika za rogiem. Idzie drugi Gruzin. Podszedł do banknotu, spojrzał, kopnął nogą i poszedł dalej. - Hardy... - myśli Gruzin. Zrezygnowany idzie zabrać swój banknot. Nachyla się... - PODSTĘPNY!!!...
    Doktur_Szatan (27 sierpnia 2008)
  • Czym się różni Belg od gówna? Belg pije wino, a gówno nie śmierdzi. :\c
    luk (26 sierpnia 2008)
  • Para nowożeńców leży w łóżku wieczorem, kiedy facet nabrał ochoty na seks, pochyla się w stronę żony i puka ją lekko w ramię. Ona odwraca się do niego i mówi: -Nie możemy się dzisiaj kochać, rano idę do ginekologa i chcę być świeża. Facet odwraca się i po chwili mówi do żony: -Ale przecież nie idziesz jutro do dentysty. Przychodzi szczęśliwy mąż do domu i mówi do żony: -Kochanie wygrałem w totka, pakuj się! -Oh to wspaniale! wyjeżdżamy gdzieś? -Nie, wypierdalaj...
    roger (26 sierpnia 2008)
  • Nobla temu to wytłumaczy o co chodzi w tym dowcipie z księdzem...
    sas (26 sierpnia 2008)
  • no, faktycznie spada, roger do kadry.
    meical (26 sierpnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)