INNE - FORUM
najlepszy dowcip świata
30 lipca 2006poszedł facet z buldogiem do parku, a tam odbywały się wyścigi hartów. buldog mówi do faceta:
- zapisz mnie proszę. na pewno wygram! zobaczysz...
- co ty buldog, nie dasz rady.
- mówię ci, że dam. proszę zapisz mnie
więc zapisał facet buldoga na wyścigi. po chwili wszystkie psy stanęły na starcie, a wśród nich buldog. sędzia dał znać, otworzyły się boksy i psy wystartowały. pierwsze okrążenie i buldog przebiega linię mety ostatni. właściciel zaniepokojony wydziera się z trybun:
- no i co? jesteś ostatni!
- spoko spoko
drugie okrążenie i pies znów przebiega przez metę na samym końcu. facet się wydziera:
- buldog, co jest?!
- spoko spoko
przed ostatnim okrążeniem pies znów ostatni przebiegł linię mety. facet krzyczy:
- buldog, co jest? dasz radę?!
- dam, spoko spoko
na ostatniej prostej pies znów był najgorszy i przybiegł na metę ostatni. po wyścigu podchodzi do niego pan:
- no i co? mówiłeś, że dasz radę. co jest buldog?
- kurwa nie wiem.
-
- Panie doktorze, mam problem. Członek mi nie staje. Doktor ujął członka w dloń i po chwili członek się naprężył. - Przecież staje! - No tak, ale nie mam wytrysku! Doktor poruszał trochę ręka i wytrysk nastąpił. - No i czego Pan jeszcze chce? - Buzi :* :* :*
lolek (3 listopada 2008) -
- Mamo, dzieci w przedszkolu się śmieją że śmierdzę trupem... Mamo, mamo, mamo...
west (3 listopada 2008) -
wytłumacz
tempak (2 listopada 2008) -
Facet żył na bezludnej wyspie. Miał tam wszystko. Jedzenie,picie, dach nad głową, brakowało mu jednak kobiety. 50 metrów od jego wyspy była druga wyspa, pełna pięknych, wyuzdanych kobiet. Codziennie wieczorem obserwował je gdy wyczyniały harce rodem z Lesbos. One przywoływały go, a on nie mógł płynąć, gdyż akurat w tym miejscu zawsze roiło się od rekinów... A życie było mu milsze niż sex... Pewnego dnia, gdy siedział sobie na brzegu, obserwując kobiety z drugiej wyspy, podeszła do niego złota żabka. - Cześć - mówi - Jestem złota żabka. Moge spełnić Twe jedno życzenie. Jedno i tylko jedno. Zastanów sie dobrze, bo szansę masz jedyną i ostatnią. Gość sie popatrzył i mówi: - Jebnij mi tu proszę mostek! Na to żabka stajac na tylnich łapkach, wyginając się do tyłu mówi - Toś kurwa wydumał....
I'm Old Fashioned (2 listopada 2008) -
wprawdzie nie dowcip, tylko bash, ale co tam <Kacper> kumpel ma kantor <Kacper> i taką scenę opowiadał wczoraj w knajpie <Jez> dawaj:) <Kacper> w kantorze u niego przy uczelni przyszła panna z koleżanką w piątek i wymienia 100 rubli, ten mówi że to strasznie mało i się nie opłaca bo dostanie 8/9zł a ta do niego, że niemożliwe musi być więcej, on jej pokazuje kurs i daje 8 czy tam 9zł a jej koleżanka ryknęła ze śmiechu i mówi "dałaś dupy za 8 zł"
es (2 listopada 2008) -
podobny dowcip Woelv opowiadała w Gdańsku (tylko tam był Bush, Blair i ktoś jeszcze). taka ciekawostka.
metys (1 listopada 2008) -
–wcm, 31/10/2008 12:52 w oryginale brzmi to lepiej: Alex Ferguson is curious how Arsenal reached the double last year, so he decides on a visit to London to see how Arsene Wenger coaches his team. After one day he is not really impressed by the training practices, so he asks Wenger how he gets his players so sharp. 'Well it is simple. I sometimes ask my players a difficult question, and that way they stay really sharp mentally'. Of course Fergie wants an example, so Wenger asks Bergkamp to come over to the sidelines. He asks: 'Dennis, he is not your brother, but still he is your father's son. Who is he?' 'That is not difficult', Dennis answers immediately, 'Of course that is me'. 'You see? That's the way you keep them sharp', Wenger says to Fergie. Ferguson, who wants to win the double also, decides to bring this into Manchester United's practice the next day. He calls David Beckham over to the sidelines. 'David, I have a question for you', he says, 'He is not your brother, but still he is your father's son, who is he?' 'My God, Coach', is the Spice Boy's reply, 'That is a tough one to answer, can I sleep on that one night, and why do you ask me these questions?' Fergie explains it has to do with some continental coaching trick and agrees with the one night postponement. So that night Beckham decides to call Jaap Stam. He has played on the continent, maybe he knows something about these continental coaching methods. 'Jaap, maybe you know the answer to this question, he is not your brother, but still he is your father's son. Who is he?' 'That is easy, that is me!' says Jaap Stam. So the next day David walks full of confidence to Ferguson. Fergie asks: 'David, do you know the answer to my question now?’ 'Yes it was actually very easy', he says, 'Is it Jaap Stam?' Ferguson answers: 'No of course not you stupid bastard. It's Dennis Bergkamp.’
ka (31 października 2008) -
gdzie jest bgsh? Lubilem jego kawały
kawalarz (31 października 2008) -
smutne
jw (31 października 2008) -
Kolejka w sklepie. Córka szarpię za rękę matkę: "Chce mi się jeść", matka nic. Chwila mija "Mamo, chce mi się pić". Mężczyzna z kolejki zwraca się z uprzejmością do matki; "To niech pani kupi pomarańczę, córka się napije i posili. Kobieta : " Niech pan sobie zwali konia nogami, to potańczy i porucha" :))
Łukash (31 października 2008) -
I brzmiał znacznie urokliwej w ustach Genevieve Castree. Fuck yeah!
szczur (31 października 2008) -
Spotkanie narzeczonych z przyszlymi teściami. Teściowie oczywiście niezbyt przychylni zieciowi bo golodupiec, i nie za madry, a ich corka to piekna kobieta po 3 fakultetach etc. - Ziec - chcialem prosić o reke panstwa corki. - tesc (zniechecony) - a co - nie ma pan wlasnej? - Ziec - Mam ale sie zmeczyla.
kubel (31 października 2008) -
ten kawal krazyl z 10 lat temu gdy prezydentem byl Kwasniewski
brodacz (31 października 2008) -
Prezydent Lech Kaczyński, podczas wizyty w Zjednoczonym Królestwie został przyjęty przez królową. Podczas kurtuazyjnej rozmowy zapytał w jaki sposób królowa tak dobrze sobie radzi z rządzeniem państwem. Sprawa jest prosta - odpowiedziała królowa - otaczam się inteligentnymi ludźmi. Ale jak można łatwo sprawdzić czy ktoś jest inteligentny? - zapytał prezydent. Chętnie to Ekscelencji zaprezentuję - powiedziała królowa i włączyła przycisk głośnomówiącego telefonu. Tony Blair, słucham Waszej Wysokości - odezwał się głos. Panie Premierze - powiedziała królowa - mam dla Pana zagadkę. Pańska matka ma dziecko. Pański ojciec też ma dziecko, ale nie jest to Pana siostra ani też Pana brat. Kim jest to dziecko? To ja, Wasza Wysokość - odpowiedział Tony Blair. Dziękuję Panie Premierze, do widzenia. Po powrocie do kraju prezydent dzwoni do Kazimierza Marcinkiewicza i mówi: Kaziu, mam dla ciebie zagadkę. Twoja matka ma dziecko. Twój ojciec też ma dziecko, ale nie jest to twoja siostra ani też twój brat. Kim jest to dziecko? Czy mogę poprosić o trochę czasu, Panie Prezydencie? - zapytał premier? Dobrze, masz czas do jutra. Premier długo bezskutecznie myślał, aż w końcu udał się na odbywające się właśnie obrady klubu parlamentarnego PiS-u i przedstawił tam swój problem. Posłowie również długo i bezskutecznie `głowili się' nad tą zagadką by w końcu uznać, że to nie ich problem, lecz premiera. Zdesperowany Marcinkiewicz zatelefonował do Jana Rokity: Jasiu, mam dla ciebie zagadkę. Twoja matka ma dziecko. Twój ojciec też ma dziecko, ale nie jest to twoja siostra ani też twój brat. Kim jest to dziecko? To oczywiście ja - odrzekł Rokita. Nazajutrz z rana premier telefonuje do prezydenta: Panie Prezydencie, mam rozwiązanie tej zagadki. To dziecko, to Jan Rokita! Głupiś Kaziu, to jest Tony Blair.
wcm (31 października 2008) -
Kłóci się Rosjanin, Norweg i Polak, gdzie są sroższe zimy. Ruski mówi: - U nas to była taka zima, że jak splunąłeś, to na ziemię spadała bryłka lodu. Na to Norweg: - A u nas była taka zima, ze Golfsztrom zamarzł. A Polak: - A dobrze mu tak, Żydowi!
z funiastego (29 października 2008) -
Psychiatra: - Pani syn cierpi na kompleks Edypa. - Kompleks-srompleks... Najważniejsze, żeby mamusię kochał!
angelet (20 października 2008) -
Jak leci? - spytał Tusk Kaczyńskiego.
jęczybuła (17 października 2008) -
http://porcys.com/Forum.aspx?id=4957 tu się wyżywaj, a nie
Eazy (17 października 2008) -
Twoja Stara- the Fresh maker Twoja Stara- Dobre pomysły, dobry smak Twoja Stara- tylko dwie kalorie Twoja Stara jest tak gruba, że rosja wzieła ją za tarcze antyrakietową. Twoja Stara jest taka brzydka że teraz czarownice zamieniaja w twoje stare, a nie w zaby. Co to jest? Małe jak słoń, szare jak pomarańcza, kroczy powoli szybkim krokiem i pożera dorosłe dzieci? Nie wiem, ale to na pewno Twoja Stara. A Twoja Stara to łapie Digimony do Pokeballa! A Twoja Stara... ma stara! Dlaczego Chuck Noris ma na imie Chuck Noris? Bo Twoja Stara było już zajete :D
Twoja Stara Night :D (16 października 2008) -
Mistrzostwa świata w piłce nożnej w Szkocji. Na stadionie Celticu mecz Szkocja-Brazylia. Pełne trybuny. Sędzia rzuca monetę, aby ustalić, kto ma zacząć. Dwa tysiące stratowanych.
z funiastego (16 października 2008) -
kurwa scorpiona ukuł go w palec i umarł.
jajko (16 października 2008) -
kogo trzyma za ogon Rocky?
podpowiedz (16 października 2008) -
Tego nie kumam: http://www.pbfcomics.com/archive_b/PBF152-Scorpy_the_Forest_Friend.gif A cała strona rzeczywiście fajna: http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF166-Goodbye_Stanley.jpg http://www.pbfcomics.com/?cid=PBF184-Durab_Inc..gif
Twój Stary (16 października 2008) -
:)
uniumit (16 października 2008) -
Przychodzi facet do apteki i wręcza receptę. Zakłopotana aptekarka długo ogląda ją i wytęża wzrok ponieważ na recepcie napisane jest coś takiego: "CCNWCMKJ DMJSINS". W końcu rezygnuje i prosi o pomoc kolegę, Pana Czesia. Ten bez zastanowienia bierze lekarstwo z szafki i podaje facetowi, na co ze zdziwieniem patrzy aptekarka. Po załatwieniu wszystkich formalności i wyjściu faceta, pyta: Panie Czesiu, skąd Pan wiedział co tu jest napisane? Na to Pan Czesiu: - A, to mój znajomy lekarz napisał "Cześć Czesiu, nie wiem co mu kurwa jest, daj mu jakiś syrop i niech spierdala". Szalejący kryzys ekonomiczny. Dzwoni bankier do bankiera: - Cześć stary, jak sypiasz? - No nieźle. Jak niemowlę. - Żartujesz? - Wcale nie. Wczoraj całą noc płakałem i dwa razy sie zesrałem.
u (16 października 2008) -
–1234, 1/10/2008 16:51 jesteś Amerykaninem, że to Twój rodak?
Eazy (16 października 2008) -
Jak leci? - spytał Tusk Kaczynskiego
Ironiczny Majdan (16 października 2008) -
jeden z moich kawalow miesiaca
Ironiczny Majdan (16 października 2008) -
no i co w tym śmiesznego
KINGA (16 października 2008) -
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, wszystko totalnie mnie wkurwia. - No, ale jak to! Próbowała pani książkę przeczytać? - Nie daję rady. Wkurwia mnie po pierwszej stronie. - A spacery? Wie pani, to bardzo relaksująca czynność... - Zaraz jak wyjdę z domu, to mnie wkurwiają wszyscy i wszystko, zasrane chodniki, kurwa te wszystkie mordy na ulicy. _ no to w takim razie... - doktor się zastanawia - może próbowała pani seksu? - Seksu? No nie wiem... - myśli baba - chyba nie. - No to spróbujmy. Rozbierają się i próbują. Trwa to dłuższą chwilę. Nagle baba mówi: - Panie doktorze, albo pan kurwa wsadza, albo wyjmuje, bo już mnie to zaczyna wkurwiać.
1234 (1 października 2008)