INNE - FORUM
Dżem - jak to jest?
5 kwietnia 2008No właśnie, jak drogie niezalowe środowisko ocenia ten "słynny" zespół? Kilka kawałków daje radę (chodzi mi tu o jakieś 2/3 tracki z "Najemnika"), ale nie zmienia to faktu, że jak słyszę słowo Dżem to zbiera mi się na wymioty. Jak u Was?
-
Kaczmarski jest zajebisty. Geniusz wręcz.
gienia (12 kwietnia 2014) -
http://www.youtube.com/watch?v=KGK3DLKv48Q dobre. ale naprawdę dobre. + Waglewski zapomina tekstu i jest mu wstyd.
skurvy (12 kwietnia 2014) -
Ogniskowe hiciory są tak oklepane, że niedobrze się robi. Ale taki właśnie "Detox" to lubię prawie tak samo jak "Na drugim brzegu tęczy" jeśli już o Breakoutach mowa :)
J (11 kwietnia 2014) -
mnie bardziej wkurwiają "fani" tego zespołu (którzy znają Wehikuł Czasu i nara) niż sam zespół, który kiedyś słuchałem w dzieciństwie. Pamiętam że dawali darmowy koncert na dniach mojego miasta, z tym gosciem zamiast Riedla, to pamiętam że wolałem palić pety z kolegami, no ale ponoc nie było źle. Tak czy siak Dżem może possać kule Breakoutowi (po same kule) i ubolewam że pewnie nikt z tych pseudofanów dżemu nie miala okazji doznać Kamieni z winyla, życie
LUBIE_CHODZIC_NA_KONCERTY_RAPOWE (11 kwietnia 2014) -
hehe sre he
indyjski gimbus (11 kwietnia 2014) -
Mickiewicz vs. Riedel he he
indyjska_bajka (11 kwietnia 2014) -
Po co te nerwy? Taki Mickiewicz też ponoć bił żonę, a nikt mu tego nie wypomina. Oczywiście potępiam, ale oceniamy przecież muzykę nie zaś to, jakim człowiekiem był twórca. Przynajmniej tutaj.
J (10 kwietnia 2014) -
RIDEL I KACZMARSKI DWA NAJBARDZIEJ PRZEREKLAMOWANE TRUPY W HISTORII POLSKI JEDEN ĆPUN DRUGI ALKUS OBAJ NAPIERDALALI SWOJE RODZINY BĘDĄC NA HAJU A WY I TAK POWIECIE ŻE TO WIELCY POECI NO WYPIERDALAĆ MI Z TYM JEZU JAK SIĘ WKURWIŁEM
lekko podirytowany (9 kwietnia 2014) -
Dżem zupełnie mimo chodem nauczył mnie, że mama ma zawsze rację. Całe życie wtłaczała mi do głowy przekonanie, że Dżem jest spoko, a do mnie dotarło to dopiero w wieku 25/26 lat. "Detox" to naprawdę piękna płyta, a "Niewinni i ja" - cudowny, czaderski kawałek.
J (8 kwietnia 2014) -
I wiecie co - ja uwielbiałam Pixies z Kim nr 1, bo w ogóle była nr 1, ale nigdy nie powiem, że wolałam Pixies z Kim nr 1, bo kojarzy mi się to z pieprzoną retoryką fanów Dżemu (czytaj, mniej więcej, drugi post).
indyjska_bajka (6 kwietnia 2014) -
–rojal, 5/4/2014 10:59
nvr frgt (5 kwietnia 2014) -
o jezu
indyjska_bajka (5 kwietnia 2014) -
lol co ja tu pisałem te 6 (!) lat temu...
rojal (5 kwietnia 2014) -
Dżem po odkopaniu po stu latach przypomniał mi młodość. Całe to pierdolenie o tym czy coś jest dobre czy złe w muzyce jest bez sensu. W sumie nawet nie wiem czy to dobry zespół, na trzeźwo raczej już by mi się nie chciało go słuchać. Ale jebać... teleportuje przeszłość i uczucie! wspomnienia! w jebanym świecie fejsbuka to miłe. Przypomina lata 90,homm3,wordkap 98, secret service, 3310, praczeta i takie tam! bleble
Windows XP (5 kwietnia 2014) -
Dżem jebie
mih (5 kwietnia 2008) -
kiedyś, po całkiem przyjemnej i suto zakrapianej popijawie przy ognisku, stwierdziłem, że w Ameryce to mają "bankrupt on selling" i w ogóle fajnie a my jesteśmy skazani na bluesa. tak było.
malk (5 kwietnia 2008) -
blaa, moderację proszę o usunięcie, nie w tym temacie co trzeba odpowiedziałem.
rojalist (5 kwietnia 2008) -
Jeżeli uważacie że Metalika jest słaba, że Slayer jest słaby to posłuchajcie rzeczy typu Satriani czy Vai. Wiem, że to nie metal, no ale jak powiecie mi że ich solówki są lepsze od solówek z dobrego metalu to pierdolnę. Takie gówno jak Vai trzeba tępić, a nie wartościowy metal ;).
rojalista (5 kwietnia 2008) -
Michale, "słynny" dlatego, że w mojej klasie fani zespołów takich jak happysad, nickelback, linkin park czy good charlotte mają na plecaczku obok ww. także naszywkę Dżemu. Zespół do ogniska sprawdza się wyśmienicie, Whisky i Wehikuł Czasu to w sumie ogniskowe hity, ale ogólnie mnie nie przekonuje.
rojalista (5 kwietnia 2008) -
byłem na 3 koncertach z riedlem jeszcze i to było mistyczne, bardzo silne przeżycie. jak byłem młodszy to znałem każde słowo i nutę na pamięć, to był mój zespół nr 1 (dzięki starszemu Bratu). potem poszedłem w nowe rzeczy, mam ogromny szacunek i sentyment.
palczak90 (5 kwietnia 2008) -
mam złośliwe pytanie formalne do rojalisty czemu słynny napisałeś w cudzysłowiu?
Michał (5 kwietnia 2008) -
te niezalowe srodowisko jest bardziej zenujace niz sam zespol heh
janek (5 kwietnia 2008) -
cenie zespol. bardzo go lubilem a czasow ryska. choc dewodzki i balcar tez daja rade
bugman (5 kwietnia 2008)