INNE - FORUM
Nad Navillus? anyone?
4 kwietnia 2008Czesc, ktos mial okazje slyszec cos wiecej ponad kawalki na stronie i z epitonic?
-
Dzięki, uniumit. Też lubię gościa i zastanawiam się czy by se jakiego albumu nie sprawić. Przy okazji: kojarzysz może Kind Of Like Spitting? Też znam parę kawałków, lubię i ciekaw jestem jak wypadają na dłuższym dystansie.
Koką (4 kwietnia 2008) -
dla mnie nad n. był i jest pierwowzorem jose gonzaleza. i może obaj panowie się nie znają muzyczno-prywatnie. i może ów jose nigdy nie słyszał nada, ale tak jakoś mi się widzi. bardzo lubię tego gitarzystę, ma niesamowity sposób grania i całkiem ciekawy głos. wart zainwestować w jego albumy na pewno. odwdzięczy się po stokroć poprzez słuchawki.
uniumit (4 kwietnia 2008) -
a ja nawet nie wiem co to znaczy a jako czytelnik porcys chyba powinienem PMFJI
pomożecie? (4 kwietnia 2008) -
Czułem to w moczu, ok, niech więc będzie: Używając słowa "anyone" w formie pisemnej odczuwam wyraźne ciepło w okolicach lędźwi oraz harmonię ze światem zewnętrznym.
Koką (4 kwietnia 2008) -
czuję się bardziej lepszy i fajniejeszy. ktoś ma to samo, anyone?
Michał (4 kwietnia 2008) -
opowiedz co czujesz kiedy używasz 'anyone'?
terefer (4 kwietnia 2008)