INNE - FORUM

czesław śpiewa

29 marca 2008

jak w temacie. jakieś opinie?
http://profile.myspace.com/index.cfm?fuseaction=user.viewprofile&friendid=111342508

kuskus
  • >Low, czepiasz sie dla samego czepiania sie. nigdzie nie napisalam, ze wynalazlam koło, tylko rozwinelam, dlaczego ja, puch marny, nie stawiam czeslawa w jednym szeregu ze stachem i spolka. not true. mi tylko chodzi, że dzielenie muzyki na takie kategorie jest naiwne. <3
    Low (13 maja 2008)
  • –sivi pierwszy raz "w dziewiątej kasie czesław zaplanował sobie,że starci dziewictwo na Roskilde Festival Ciekawe jak się te jego plany powiodły:P czesio o zwiąkach -chciałbyś mieć kiedyś żonę? -mam dopiero 28 lat i nie wiem, czy wierzę w optymalny związek. po pewnym czasie się wypala. Ciekawe co na to jego dziewczyna:D I on wcale nie ma 28 lat tylko 29 :D –studentka, 12/5/2008 23:56 wydaje mi sie po prostu, ze on nie tworzy muzyki skierowanej do okreslonego, bardziej wymagajacego sluchacza, tylko ogolnie 'do ludzi'. w sumie też mi się tak wydaje
    Sonia (13 maja 2008)
  • studentko, poka cycki, bo ujrzec je bym rady
    awangardzista (13 maja 2008)
  • studentko, podaj maila, bo chce ci napisac maila, ze chce pisac na porcys z twojej klawiatury
    kamil (13 maja 2008)
  • moglibyśmy razem pisać, ty jednym paluszkiem i ja jednym. <3 <3 <3
    bartek <3 studentka (13 maja 2008)
  • Jożin, jako nowy nabytek tego forum nie do konca jeszcze jestem w stanie wylapac z kazdej ironii, co jest pojazdem, a co propsem, nie mniej jednak, gwoli wyjasnienia, mam podobne zdanie do ciebie, a ze zdarza mi sie nadto rozkminiac...;) do potencjalnych fanow: ujelo by mnie bardzo, gdyby ktos napisal do mnie na maila 'chce pisac na porcys z twojej klawiatury'
    studentka (13 maja 2008)
  • gdyby ktoś przegapił wywiad w czorajszym dużym formacie pierwszy raz "w dziewiątej kasie czesław zaplanował sobie,że starci dziewictwo na Roskilde Festival *czesio i alkohol ja zawsze mam chęć do picia *czesio hazardzista hazard mnie bardzo kręci *czesio i gierki jak tylko wyjdę z długów kupię sobie 26calowy LCD i będę napierdalał w gry bez końca. marzę o GTA4 (...) *czesio i trawka -jakie masz jeszcze pasje prócz gier? odp. palenie trawki *czesio oprawca dzieciaki się lansowały. słabi mieli traumy. silniejsi znajdowali sobie ofiarę. jak dzis był nią Lars, to wszyscy go lali. ja też lałem larsa i to było złe. *czesio harcerz na obozach harcerze robią wszytko, czego nie mogą w swoim harcerskim prawie:jarają tarwkę i fajki, chleją, urządzają bitki po nocach i zaliczają dupy. *czesio fan madonny na piewrszym obozie płakałem za mamą i tat mnie zabrał-wspomina-na drugim płakalem już do madonny i był hardcore. *marzenie czesia? przeczep włosów (łysieje :( *czesio o zwiąkach -chciałbyś mieć kiedyś żonę? -mam dopiero 28 lat i nie wiem, czy wierzę w optymalny związek. po pewnym czasie się wypala. *czesio o terażniejszości seks, muzyka, hazard, alkohol i gry komputerowe to jest moja młodość, która jeszcze trwa. ps. z owego wywiadu dowiadujemy się również, kto odkrył czesia! to ania brachaczek była wokalistka pogodno, napisal do niego maila ztreścią :"chcę chodzić w twoich ciuchach"!
    sivi (13 maja 2008)
  • Rozważmy jak twórczość Stachurskiego wpłynęła na percepcję muzyki Czesława Mozila i jego projektu Tesco value, jak również na indolencję w odbiorze sztuki wysokiej mas społecznych zasłuchanych w przaśnych melodiach, miast w niezal-indie-alternativedreampop-shoegaze-postrocku. Radzę interlokutorom cofnąć się do czasów stanu wojennego, gdy arcydzieła wychwalane na zachodzie były, niestety, znane tylko garstce pasjonatów w kraju nad Wisłą, co do dziś pokutuje niezbyt trafnymi wyborami muzycznymi masowych gustów. My (tu na Porcys) wiemy co dobre i poprzez swą działalność i chwalenie naszego ulubionego serwisu muzycznego, niezależnego - a jakże, niesiemy kaganek oświaty ciemnym masom. Proponuję większą inwestycję w reklamę Panowie Redaktorzy, by cały naród słuchał jedynej słusznej - DOBREJ muzyki. Czy też jestem dobrym nabytkiem Porcys ostatnimi czasy? Studentka, kiedy idziemy na piwo, wino, wódkę?
    Jożin (13 maja 2008)
  • jesteście pojebani
    normalny (13 maja 2008)
  • Low, czepiasz sie dla samego czepiania sie. nigdzie nie napisalam, ze wynalazlam koło, tylko rozwinelam, dlaczego ja, puch marny, nie stawiam czeslawa w jednym szeregu ze stachem i spolka.
    studentka (13 maja 2008)
  • no i nagle okazało się, że stachursky to produkt. no masz.
    Low (13 maja 2008)
  • tak tak, zgadzam się z tym, że 'jak jedwab' w jego wykonaniu mnie poraziło czy tam przeraziło [używać wymiennie]
    insect (13 maja 2008)
  • PK, zyskalam nowa tozsamosc, 'nabytek forum porcys', dzieki;) w kwestii czeslaw vs. stachursky: stawianie znaku rownosci miedzy czeslawem a stachurskim jest moim zdaniem krzywdzace dla tego pierwszego. dorobkiem swoim zaden do mnie nie trafia i obu traktuje tylko, jako zjawiska na pl rynku muzycznym, jednakze czeslaw jest muzykiem zawodowym, ma jakas wyobraznie i cos tam swojego tworzy z potrzeby serca, co, jak sie okazalo, znalazlo szerokie grono odbiorcow. natomiast stachursky to 'wykonawca', ktory znalazl niezawodne sposoby, by do mas trafic. jego przeboje to albo tandetne przerobki zagranicznych starych hitow, jak chesney hawkes, albo ckliwe balladki o milosci. do tego zalicza odpowiednie przemiany wizerunkowe. zrzucil z siebie ortalion i w garniturze, zlota karoca zajechal na festiwale polskiej piosenki. ostatnio zas osiagnal szczyt tandety, nagrywajac dance'owe covery polskich przebojow typu roze europy, chlopcy z placu broni, czym w wyrachowany sposob zagral ludziom na sentymentach i wyszlo mu to naprawde oblesnie. tajemnice sukcesu czeslawa tez bym upatrywala w sentymentalizmie polakow. czeslaw przybyl 'stamtad' ale bez jakiegokolwiek nadecia, jest jednoczesnie egzotyczny (ten akcent) i taki swojski, dzieki prostocie jego muzyki i otwartosci. nie wiem, moze sie nabralam, ale wydaje mi sie byc autentyczny i szczery w tym, co robi, prostolinijnoscia zjednuje sobie ludzi, a nie zagrywkami marketingowymi i dlatego nie budzi we mnie takiego niesmaku, co stachursky. Sonia, ja nie buduje zadnej teorii, wydaje mi sie po prostu, ze on nie tworzy muzyki skierowanej do okreslonego, bardziej wymagajacego sluchacza, tylko ogolnie 'do ludzi'.
    studentka (12 maja 2008)
  • miało być: '' ja bardzo lubie Czesława''
    Sonia (12 maja 2008)
  • a tak na powaznie, to mysle, ze to z zalozenia nie jest muzyka skierowana do 'niezal-ultrasow', tylko do najnormalniejszych w swiecie ludzi, ktorzy zapytani, czego sluchaja, odpowiadaja, ze sluchaja radia. –studentka Hm, a ja bardzo lubię nie słucham radia i mój gust także odbiega od tego co w stacjach radiowych jest emitowane (np teraz słucham Davida Sylviana) więc nie pasuje do Twojej teorii:D
    Sonia (12 maja 2008)
  • mi się to z "Latarnikiem" bardziej kojarzy ;) w każdym razie studentka to najlepszy nabytek tego forum od czasu tygrysiej maski. mimo że "Maszynka do świrkania" vs. singiel Stachurskiego o jego dziewczynie = remis raczej (i odruchy wymiotne w przypadku obu piosenek)
    PK (12 maja 2008)
  • –studentka, 12/5/2008 00:12 kurde, najlepszy pastisz nad niemnem jaki widzialem, nigdy mi sie tak nie udawalo ;<
    fle (12 maja 2008)
  • http://muzyka.onet.pl/10173,1486362,0,1,2911,wywiady.html przeczytajcie sobie ludzie wywiad z Czesławem jesteście zbyt spięci spokojnie, trzeba się wyluzować, a nie oceniać każdą płytę w skali Porcys i konfrontować z niezal-bosami reckwrajtingu from Poland, Łorsoł
    luźny (12 maja 2008)
  • dyc on nie ma szansy, jako ze moj pryncypal snadnie go przelaczyl, gdy jeno dzwieki jego melodyj dotkly uszow jego
    rzyciowy (12 maja 2008)
  • Can you write it in English please? I'm sorry but I don't speak Polish.
    John (12 maja 2008)
  • plyta do mnie nie trafia, natomiast poznawszy caly kontekst zjawiska 'czeslaw spiewa' poczulam sie jak edek miszczak, urzekla mnie jego historia. bowiem czeslaw jako pachole na obczyzne zostal wywieziony i tam dorastal, ksztalcil sie w szkolach renomowanych, majatek w koronach gromadzil, lecz o domu rodzinnym wcale nie zapomnial, stale glosu z polski nasluchiwal, do pagorkow lesnych i lak zielonych tesknil. i w koncu tak zatesknil, ze rzucil w pizdu cale swe zachodnie zycie i jeno z akordeonem pod pacha marsz marsz z ziemi dunskiej do polski odbyl, by piesn swa niesc rodakom ku pokrzepieniu serc. a to postawa wielce rycerska w czasach, kiedy nad wisla kazdy jeden janko muzykant na johna juz sie przemianowal i z nadzieja na sukces w wielkim swiecie, w baltic english sie wyraza. tymczasem czeslaw jezyk polski kaleczy, chcac caly zastep dusz slowianskich sobie zjednac. i udalo mu sie na szeroka skale, lecz nie wykalkulowanym podstepem, lecz dzieki swej szczerej swojskosci. i to wszystko sprawia, ze, choc plyty sluchac nie mam ochoty, bo teksty na niej odpychajace, infantylne i jalowe, to tego czeslawa chcialabym chlebem i sola przywitac, ramiona swe na kark mu zarzucic i krzyknac, witaj w domu bracie!, zas cale *europa da sie lubic* hurtem deportowac. a tak na powaznie, to mysle, ze to z zalozenia nie jest muzyka skierowana do 'niezal-ultrasow', tylko do najnormalniejszych w swiecie ludzi, ktorzy zapytani, czego sluchaja, odpowiadaja, ze sluchaja radia. i dobrze, ze pojawil sie w koncu ktos, kto wlasna pasja, a nie marketingiem ma szanse wypchnac stamtad stachurskych, wisniewskich itp.
    studentka (12 maja 2008)
  • płyta to naciągane 4/10, z dobrego serca.
    rojalista (11 maja 2008)
  • okulisty!!!
    insect (11 maja 2008)
  • w pro-rocku ukazala sie fajna recenzja, z ktora zgadzam sie calkowicie: http://pro-rock.pl/index.php?recenzje=1&id=282 czesław ssie.
    antyczesław (11 maja 2008)
  • płyta 0.1 koncerty 7.2
    modestmouse (11 maja 2008)
  • był Jozin jest Czesław będzie ktośtam za miesiąc tyle.
    insect (11 maja 2008)
  • singiel znośny, reszta gówniana i to na maksa. rzadkie, śmierdzące gówno.
    kamil (11 maja 2008)
  • sprawdziłem Czesława. Singiel fajny, kojarzy mi się z zajebistym beirutem, reszta raczej lekka kupa.
    rojalista (22 kwietnia 2008)
  • czełsaw na 3 miejscu najlepiej sprzedających się płyt (olis). Brawo !!!!!!!!
    w,sztu (21 kwietnia 2008)
  • Sivi, Sonia - a macie wacki??
    Czesio (21 kwietnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)