INNE - FORUM
recenzja santogold
23 marca 2008jak można?
i jeszcze to "santogold, pokaż cycki"
żenua
-
"produkt modowy, przereklamlowany" Jak cholera, na każdym kanale telewizyjnym lecą reklamy Santogold, jest też na każdym billboardzie. Strach lodówkę otworzyć. :)
gościówa (28 maja 2008) -
pan sawicki popisał się pomyłką. gdzie on ma w "lights out" "żrący basik"? poza tym zrobił błąd w pisowni. jak ktoś ma taki zlew na recenzowane płyty, to niech lepiej wcale nie pisze. nie ma na porcysie jakiegoś naczelnego, co by takie kiksy sprawdzał?
jurek (27 maja 2008) -
od psychologii to ja tu jestem JAKBY;)
studentka (26 maja 2008) -
ja mysle, ze on juz doszedl
an internaut (26 maja 2008) -
wow, widze ze prowadzisz ze mna jakas psychologiczna gre. ciekawe dokad nas ona zaprowadzi.
tomek wasko (26 maja 2008) -
doceniam blyskotliwa probe dokopania mi, jednak z zalem oznajmiam, ze jest to proba nieudana: http://porcys.com/Playlist.aspx?id=541 cos jeszcze chcialbys dodac? jasne, że to próba nieudana, bo w ogóle nie była to próba dokopania. kiedyś Kuba Wojewódzki rozdawał koszulki gościom: JAK WIELKI JEST TWÓJ dystans do siebie? myślisz, że mnie obchodzi co robi i jakie błędy popełnia redaktor naczelny Porcys? a co do JAKBY to już Marek Koterski ostrzegał. o tu: http://pl.youtube.com/watch?v=--1ycAifHYo
Mścisław (26 maja 2008) -
doceniam blyskotliwa probe dokopania mi, jednak z zalem oznajmiam, ze jest to proba nieudana: http://porcys.com/Playlist.aspx?id=541 cos jeszcze chcialbys dodac?
tomek wasko (26 maja 2008) -
to sprzed 2 miesięcy JAKBY.
a psik! (26 maja 2008) -
(playlist, nie recenzja) –tomek wasko, 23/3/2008 13:50 RECENZJE Santogold Santogold 2008, Downtown Ocena: 3.0 http://www.porcys.com/Reviews.aspx?id=1067 no, ale żeby redaktor naczelny poważ(a)nego serwisu muzycznego nie widział w jakim dziale są umieszczane teksty w jego portalu to jest kompromitacja JAKBY
Mścisław (26 maja 2008) -
A ja sie nie zgadzam i moim zdaniem recenzent wykazał sprzężenie zwrotne rzekomego przehajpowania. Że niby produkt modowy, przereklamowany, więc chujowy. A ta płyta to rzeczywiście produkt modowy, przereklamlowany, ale przy okazji zajebiście fajny. Czas zdjąć czarno-białe piksy, gościu.
Hero (26 maja 2008) -
A ja się zgadzam z recką ; Santogold to produkt modowy a nie muzyczny; nuda a.d. 2008
dawidek (26 maja 2008) -
Jak na moje oczekiwania, wywindowane przez "L.E.S. Artistes" i remiks "You'll Find The Way", to płyta rzeczywiście cienkawa, niemniej jednak można posłuchać. Gdzie to podobieństwo do M.I.A., to ja też nie wiem - dwa zupełnie różne style, może ewentualnie "Creator" i (ale to już bardzo, bardzo ewentualnie) "Shove It" i "Unstoppable" nasuwają jakieś skojarzenia z twórczością Miss Arulpragasam...
gościówa (26 maja 2008) -
my favourite artists: ladytron. madonna. siobhan donaghy. moby. santogold. kasabian.
znalezione na RYM (26 maja 2008) -
lubie plyte santogold, nie zgadzam sie z recenzja, jest nas wiecej hehe
krwki-ofiara hype'u (26 maja 2008) -
hehehehe hehe hehehe hehe he I tak Eldorado > Santogold.
dempsi (26 marca 2008) -
Santogold jest zajebista! Gdzie to rzekome podobieństwo do M.I.A., o którym rozpisują się wszyscy z Bożej łaski recenzenci, to ja naprawdę nie wiem. Chyba objawia się ono głównie we fryzurze i stylu ubierania obu artystek, hehehe.
xxx (25 marca 2008) -
Tak szczerze, to Santogold podpisała się pod jednym fajnym kawałkiem - "L.E.S. Artistes", a reszta jest żenująco cienka, więc playlist raczej trafny. Mam nadzieje, że na płycie zamieści więcej takich wpadających w ucho melodii, jak refren rzeczonego i poszuka jakiegoś ciekawszych patentów na aranżacje - ale generalnie cudów nie ma co oczekiwać. Wolę już poczekać na nową płytę Furtado ( w której to klimaty Santogold celuje, a przynajmniej na pewno bardziej ją przypomina, niż M.I.A.)
Emdżi (23 marca 2008) -
(playlist, nie recenzja)
tomek wasko (23 marca 2008)