INNE - FORUM
Nowe CKOD - Afterparty
12 marca 2008http://cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=30820397
-
hehe niezłe to było
dali czada (4 kwietnia 2008) -
To co przed chwilą puścił redakto Stelamszczyk ("Mamo,mój komputer jest zepsuty").To miazga totalna!!!Chyba pojebało ostro chłopaków, ale super, lubię tak!!!
Bulwers (4 kwietnia 2008) -
http://www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,83570,5075937,Cool_Kids_of_Death_-_Nagle_zapomniec_wszystko__czyli.html Hehe. Wstążki. Zwolnione tempo. Czyżby jak: http://pl.youtube.com/watch?v=hiq_0vEDAbE ?
monika (1 kwietnia 2008) -
"Fritzie, raczysz bluźnić, porównując nowe CKOD do wczesnego Prodigy" Albo nowe Homo Twist do wczesnego Black Sabbath, co nie zmienia faktu, że to porównanie dotyczy stylistyki, a nie musi przekładać się na jakość piosenek, także bez spinki
fritz (1 kwietnia 2008) -
do tańczenia wolę kamińskiego i brożka!
pompon (1 kwietnia 2008) -
Ma być bardziej w stylu wczesnego Prodigy, a momentami zahaczać nawet o Atari Teenage Riot. Ja tam się cieszę z takiego "plastiku", ale faktycznie fanom muzyki "prawdziwie punkowo-buntowniczej" to stanie kością w gardle. I dobrze. Trzeba wstrząsnąć w końcu tymi wszystkimi harcerzykami –fritz, 31/3/2008 18:10 Fritzie, raczysz bluźnić, porównując nowe CKOD do wczesnego Prodigy..to tak jakbyś porównał Wilki do Velvet Underground:) zachowując taką relację to może i takie porównanie ma sens:)
drohobycz (1 kwietnia 2008) -
Ja słyszałem że te klawisze im robili Kalwi i Remi i że mają robić remiks tego numeru.
Bogdan (1 kwietnia 2008) -
"synthsy jakie są w tym numerze to wiocha straszna" No właśnie zajebista jest ta ich nieporadność. Ja wolę takie niż jakby miały być wypieszczone jak u Prince'a w Lolicie, bo ostatnio takie klimaty są najmodniejsze.
digdipaf (1 kwietnia 2008) -
tańczysz przy tym? to ja się boję przeczytać Twoją recenzję.. ile razy jeszcze ktoś napisze 'a co, mieli się buntować 4. płytę z rzędu? fajnie, że robią coś świeżego!'?? zresztą czy jedno wyklucza drugie? nawet buntować można się na 450 sposobów, istnieją absolutnie wymiatające numery pop, które niosą wywrotowe treści. to nie musi być łopatologiczne, żeby było konkretne. ja im zarzucam przede wszystkim, że wykonują tę woltę stylistyczną nieudolnie i obnażają wszystkie swoje złe strony. synthsy jakie są w tym numerze to wiocha straszna, a melodia przywodzi mi na myśl takie rzeczy, że aż nie chcę tego głośno mówić. i co, wystarczy, że powiedzą 'chcemy zagrać wszystkim na nosie, cała płyta będzie jeszcze bardziej TAKA!'? mam na kolana paść? –??, 31/3/2008 23:55 kurwa, już myślałem, że będę to musiał sam napisać.
mja (1 kwietnia 2008) -
>wydorosleli cool kidsi, moze czas zmienic stylistyke. chcecie by grali w brzmienu 3 pierwszych albumow? po co ja sie pytam... eeee, ale to już też było, "maszyna śmierci" np. teraz to zradykalizowali i podkreślili taneczność, ale zasadniczo klimat dwójki przecież jest. już bez przesady z tym, że rewolta, i nowa muzyka, i w ogóle to JESTEŚMY ŚWIADKAMI POWSTAWANIA NOWEGO GENRE.
Low (1 kwietnia 2008) -
bo nie o to mi dokladnie chodzilo. niewazne. zle sie wyrazilem po prostu, no. a panstwo z forum sie oczywiscie musi czepiac bo by inaczej soba nie bylo;) pzdr
camel (1 kwietnia 2008) -
spoko, postaram sie dobra recke napisac. –camel, 1/4/2008 00:00 riposta miesiąca w kontekście wypowiedzi "??"
17 (1 kwietnia 2008) -
spoko, postaram sie dobra recke napisac.
camel (1 kwietnia 2008) -
tańczysz przy tym? to ja się boję przeczytać Twoją recenzję.. ile razy jeszcze ktoś napisze 'a co, mieli się buntować 4. płytę z rzędu? fajnie, że robią coś świeżego!'?? zresztą czy jedno wyklucza drugie? nawet buntować można się na 450 sposobów, istnieją absolutnie wymiatające numery pop, które niosą wywrotowe treści. to nie musi być łopatologiczne, żeby było konkretne. ja im zarzucam przede wszystkim, że wykonują tę woltę stylistyczną nieudolnie i obnażają wszystkie swoje złe strony. synthsy jakie są w tym numerze to wiocha straszna, a melodia przywodzi mi na myśl takie rzeczy, że aż nie chcę tego głośno mówić. i co, wystarczy, że powiedzą 'chcemy zagrać wszystkim na nosie, cała płyta będzie jeszcze bardziej TAKA!'? mam na kolana paść?
?? (31 marca 2008) -
sie odezwali obroncy hardkoru. a ja tam im kibicuje i nie mial bym im za zle gdyby plyta (moze nie cala, ale chociaz kilka kawalkow) byla by w stylistyce singla. w koncu by bylo do czegos polskiego potanczyc na indie party ;) wydorosleli cool kidsi, moze czas zmienic stylistyke. chcecie by grali w brzmienu 3 pierwszych albumow? po co ja sie pytam... recenzje napisze, to sie jakos szerzej do tej plyty odniose. na razie jest dla mnie wielka niewiadoma.
camel (31 marca 2008) -
http://rapidshare.com/files/103884493/ckodvsbritney.mp3.html z tą britney rzeczywiście coś jest na rzeczy
mister di (31 marca 2008) -
nie rozumiem tego śmiesznego strachu przed porównaniem z klaxons. wiecie, klaxons też nie inspirowali się klaxons, tylko bardziej klasycznymi rzeczami, a skończyli brzmiąc jak.. klaxons.
Low (31 marca 2008) -
a mi z kolei sie wydaje, ze oni zawsze mieli takie troche boysbandowe ciagoty
vampirella (31 marca 2008) -
Nie wiem co to Devo, ale boję się że nowa płyta będzie jak disco z remizy w stylu Doctor Alban. Tak słyszałem że ma być.
Kurt (31 marca 2008) -
"już bardziej skrzyżowanie Devo i New Order." No i to są jakieś sensowne porównania, a nie Klaxons i Klaxons
przemek (31 marca 2008) -
CKOD a Devo, New Order, Prodigy czy nawet Ataris.. hehe.
?? (31 marca 2008) -
–Kurt, 31/3/2008 18:05 no widzisz, ale argumenty, że trzeba się buntować, buntować i jeszcze raz buntować bo to nas kręci m, to też są poniżej pasa wobec zespołu. Ma być bardziej w stylu wczesnego Prodigy, a momentami zahaczać nawet o Atari Teenage Riot. Ja tam się cieszę z takiego "plastiku", ale faktycznie fanom muzyki "prawdziwie punkowo-buntowniczej" to stanie kością w gardle. I dobrze. Trzeba wstrząsnąć w końcu tymi wszystkimi harcerzykami –fritz, 31/3/2008 18:10 w to atari to szczerze wątpię, tak samo Prodigy. już bardziej skrzyżowanie Devo i New Older. bo to będzie bardziej glamowe.
Iglak (31 marca 2008) -
ATR? zakladam sie w ciemno, ze nic z tego i ze bedzie bardzo, ale to bardzo ejtisowo.
em c (31 marca 2008) -
Ma być bardziej w stylu wczesnego Prodigy, a momentami zahaczać nawet o Atari Teenage Riot. Ja tam się cieszę z takiego "plastiku", ale faktycznie fanom muzyki "prawdziwie punkowo-buntowniczej" to stanie kością w gardle. I dobrze. Trzeba wstrząsnąć w końcu tymi wszystkimi harcerzykami
fritz (31 marca 2008) -
Ej no może bez takich argumentów poniżej pasa z piaskownicą. Dla mnie Coolkids byli zawsze wiarygodni, autentyczni i prawdziwi, nawet jak się zgrywali. A teraz jak czytam jak QBX na ich forum pisze, że na płycie będzie jeszcze bardziej plastikowa niż singiel i że tacy jak ja "posrają się ze strachu" to nie wiem czy to żart, a jeśli tak to nie wiem czy w dobrym stylu. Cocojumbo to nie jest moja muzyka!
Kurt (31 marca 2008) -
bo kurt cały czas tkwi w piaskownicy i on nie wie, że ta symbolika już dawno się wytarła.
Iglak (31 marca 2008) -
Raczej odcięli się od takich kolesi jak ty kurcie, czyli osób które sobie przywłaszczyły ikonografię CKOD, wykoślawiły ją, a następnie mają pretensje, że zespół ich rozczarował, bo nie spełnił jakichś oczekiwań. CKOD ikoną buntu ? Przecież to od samego początku był wielki szwindel i genialna jak na polską skalę akcja promocyjna. Wydaje mi się, że to już zostało dawno wyjaśnione, ale ciągle ktoś "nowy" nagle odkrywa, że CKOD są plastikowi i wylewa w koło swoje żale.
olo (31 marca 2008) -
rany, a moze w koncu wydorosleli? oni nawet w momencie debiutu byli za starzy zeby odgrywac role ktora sobie wybrali, i pewnie tez przez to nigdy mnie nie obchodzili. a nowego singla nie moge odlsuchac bo majspejs mnie nienawidzi
em c (31 marca 2008) -
No ja bym chciał, żeby dalej szli w kierunku buntu, bo byli tego buntu ikoną. Na taki wizerunek pracowali i byli w tym dobrzy. Ta ich zmiana stylu jest w pewnym sensie bluźnierstwem i rozczarowuje wielu fanów. Nie wiem jak będzie z całą płytę, ale czytałem na forum, że ma być jeszcze gorzej. Źle że się tak odcięli od samych siebie.
Kurt (31 marca 2008) -
dupa by mi chyba odpadła ze śmiechu gdyby na nowej płycie ostrowski śpiewał o buncie a wandachowicz pisał kolejne manifesty do gazet. kurt, szukasz prawdy na myspace?
kaligula (31 marca 2008)