INNE - FORUM
Nowe CKOD - Afterparty
12 marca 2008http://cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=30820397
-
dajcie rapidowy link
kleks (18 kwietnia 2008) -
Podoba się. Najlepsza rzecz jaka im się przytrafiła od 2002. Nie ma przypałów w stylu "Hej Chłopcze" itd. Znowu grają po swojemu i w kontekście całej płyty te porównania, że niby "nu rave" naprawdę robią się śmieszne. To był chyba chwyt marketingowy
digdipaf (18 kwietnia 2008) -
na rapidzie już jest...
mamo mój komputer jest zepsuty (18 kwietnia 2008) -
no dobra moze by ktos w koncu napisal cos o samej plycie
janek (18 kwietnia 2008) -
ostentacyjne czepianie się internetowych zjawisk językowo-komunikacyjnych < używanie ich
polonista (18 kwietnia 2008) -
nie ma ale bedzie jak wszystko, czego nie ma na emulu nie ma na swiecie hehe
janek (18 kwietnia 2008) -
Jest już na eMule'u? :>
Niszcz piractwo (18 kwietnia 2008) -
ta moda ze znakami wiekszy/mniejszy = deblilizm.
em c (18 kwietnia 2008) -
"Afterparty" (track) > Butelki
katz (18 kwietnia 2008) -
dobra, widzę, 29,99 zł
17 (18 kwietnia 2008) -
ile kosztuje ?
17 (18 kwietnia 2008) -
Płyta kupiona. Jest ZAJEBIŚCIE, dużo lepiej niż na "2" i "2006". :)
afterparter (18 kwietnia 2008) -
Przeczytajcie komentarze tych ludzi pod tym artykulem bo to jest mistrzowskie, takie skrajny brak dystansu do czegokolwiek
Sieka (18 kwietnia 2008) -
http://www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,83570,5127788,Cool_Kids_of_Death__w_tym_zespole_wazna_jest_gowniarska.html złoooo
szatan (17 kwietnia 2008) -
http://www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,83570,5014039.html jeszcze poważniejsza sprawa - "Joy" czy "Wszystko OK" ? wszystko studyjne, tylko ze pare utworów wtedy przedpremierowo zagrali i o to chodzi
lidia (15 kwietnia 2008) -
to w końcu "Biec" czy "Horror Game"? i niby jak nagrali je w Mysłowicach, koncertowe wersje będą?
kaligula (15 kwietnia 2008) -
29,99 w piatek z Wyborcza? http://serwisy.gazeta.pl/kolekcje/1,89459,5100142.html
~3 dychy (15 kwietnia 2008) -
Żadnych mi tutaj "Maciusiów". Miałem takiego kumpla pod celą Awokado zanim przenieśli go do zakładu penitencjarnego w Fox River i też tak do mnie ciągle mówił. Także żadnych "Maciusiów". Jestem Pan Maleńczuk
Maciek Maleńczuk (6 kwietnia 2008) -
oj maciuś, maciuś ...
olo (6 kwietnia 2008) -
http://wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,5062388.html 2:07 Ale za to nie rozumiem znaczenia przysłów. Dopiero potem Olaf mi wyjaśnił co to jest ogarek, bo ja myślałem, że to taka "figa z makiem". Kijowo, że w piosence to umieściłem.
Maciek "Lucyfer Santa Maria" Maleńczuk (6 kwietnia 2008) -
kondon to chyba z francuskiego i poprawnie
kaligula (6 kwietnia 2008) -
E tam. Ja też kiedyś śpiewałem "O-o! Kondon"
Maciek Maleńczuk (6 kwietnia 2008) -
w "Mamo.." też słyszycie "schizofremia"?
kaligula (6 kwietnia 2008) -
dwa kolejne numery zagrane premierowo w Trójce wczoraj i przedw ciekawsze od singla. szczególnie "Ruin Gruz" pozytywnie zaskoczył. szkoda tylko, że warsztat gitarowy Cinassa zatrzymał się w okolicach CKOD2 i trzyma ten numer o krok od kategorii 'do tego się przyznajemy, tego słuchamy, to jest dobre'. i wciąż to tylko spóźniona odpowiedź na NY dance-punk (szczególnie !!![wykrzykniki] słychać), spóźniona o jakieś 4 lata. ale wreszcie znać potencjał. brawo Jasiu więc prawie
?? (6 kwietnia 2008) -
Kurwa, pojechali po bandzie! Kompozycyjnie to jest proste jak budowa gwoździa, ale chyba o to chodziło. A te motywy fekalne to dla mnie strzał w 10. W połączeniu ze sterylnym żargonem komputerowym ten skatologiczny naturalizm rozpierdala!!!
Informatyk (5 kwietnia 2008) -
chyba z dupy
czd (5 kwietnia 2008) -
kurna niezly czad, niezle brzmienie - cos mi sie wydaje ze ta plyta bedzie mocniejsza niz nam sie wydaje - 2 odkryte numery zachecaja do posluchania reszty - definitywnie ... kolo
kolo x (5 kwietnia 2008) -
hehe, no spoko, zaskakujace, lepsze na bank niz "zapomniec". dobre kwadratowe niemieckie techno.
tomek wasko (5 kwietnia 2008) -
Hehe, dobrze mówiłem z tym ATR. Nie podobają mi się za to motywy fekalne w tekście
fritz (5 kwietnia 2008) -
Wow. Co jak co, ale trzeba przyznać że mają jaja 0_o. Coś jak "Niebieskie Światło" na prochach
olo (5 kwietnia 2008)