INNE - FORUM
BAUHAUS "Go Away White"
11 marca 2008Słyszał juz ktoś w całości? Dają radę Bauhausi czy to już tylko stare dziady? Na spejsie sa dwa kawałki: http://www.myspace.com/officialbauhaus i jest umiarkowanie obiecująco...
-
Tak sobie myśle ze gdyby połowa numerów z tej płyty ukazało się na krążku Love And Rockets lub też kilka zawitało na kolejnej pozycji w dyskografii Murpiego to wszyscy kibice mrocznej czwórcy byliby usatysfakcjonowani :) Tak oto działa magia nazwy Bauhaus - w tym przypadku odwrotnie akurat jak tu czytam :)
Atomowy Korzeń (2 kwietnia 2008) -
w 3 leci wlasnie
nasluchiwacz (16 marca 2008) -
(_|_) prosze
Doktur_Szatan (16 marca 2008) -
tak,a teraz pokaż mi dupe.
reklama (16 marca 2008) -
wyłączę i oddam. dziękuję za próbę wytłumaczenia - jednakże jako zakuty łeb muszę przeczytać ową kilkakrotnie i przemyśleć. volty się właśnie nie spodziewałem, ani tez wspolczesnego brzmienia... ale jak dla mnie to ta płyta jest wypadkową Dust P.M. i Love and the... Predzej niz jest podobna do Bauhausowych. Imo naturlich. Wiec ani nowej jakosci, ani revivalu tego co osobiscie w nich najbardziej lubilem. Kompozycyjnie slaba jest. Daje rade tam Dogs vapour i Endless summer, reszta to albo jakis tepawy kwadratowy rock albo jakas dusto-podobna galaretka. Ja sie deklarowalem w sumie jako fan Bauhausu, zawsze byli dla mnie wazna kapela... wiec jak juz musialem tyle czekac to i oczekiwania wzrastaly. Metaforycznie: jesli Led Zeppelin nagraja teraz album cienszy od ostatnich White Stripes to chyba nie bedzie ok... I ten bauhaus mi sie lokuje jednokladny z ta metafora. Czy pokazalem Ci ludzka twarz? Czy to tylko drzew konary nagie ciała, wiatr i słońce smaga?
Doktur_Szatan (14 marca 2008) -
Panie Doktorze! Panie Biesie! Zapoznałem się! Nie moge sie zgodzic z ta jakze krzywdzaca opinia na temat "Go Away White". Płyta brzmi tak jak powinna brzmiec płyta Bauhaus. Murphy w formie, poczucie humoru wystepuje, jest surowo, są melodie. I co z tego ze nie brzmi jak cokolwiek nagranego w XXI wieku? Własnie o to chodzi Panie Szatan :) Spodziewalismy sie jakiejs volty? Przełomu czy jak? Płaskiego Pola XXI wieku? Ktoś miał maske zedrzec? Że niby niebo miało zniknąc? Ogień jakis miał buchnac z trzewi? Proszę wyłaczyc magnetofon i oddac tasme ;)
Atomowy Korzeń (14 marca 2008) -
ej... żyłka Panu w pupie pekla? a co do zdania na temat plyty to ja chetnie posluchalbym argumentow - moze bym zmienil ciut zdanie jesli by byly powalajace wiec Panowie if You dont mind to poprosze o kilka
Doktur_Szatan (13 marca 2008) -
a tyt nie kochasz swojej babci. co za bzdury... a co do płyty: nie powala ale daje radę. o tym, że ty tak o tym nie myślisz juz wiemy.
Madafaka Digital Boy Ltd (13 marca 2008) -
to, ze Pan tak sądzi, oznacza, ze nie kocha Pan swojej matki
Doktur_Szatan (13 marca 2008) -
Moim zdaniem dają radę.
piotr (12 marca 2008) -
słabe.
monsun dżon (12 marca 2008) -
jak juz rzeklem w innym threadzie, żenujacy album, zrywamy plakaty chlopakow, zapominamy o tym comebacku, a w towarzystwie przestajemy sie przyznawac do bycia fanami
Doktur_Szatan (12 marca 2008)