INNE - FORUM

Pinnawela- czyli siostra sie stara.

9 marca 2008

Rozwaliła mnie recenzja na Porcysie płyty mlodszj siostry z zespolu sistars, Pinnaweli. Zgadzam sie z nia calkowicie. Kupiłam płytę oczekując, poziomu Sistars z drugiej płyty, okraszonego swieżymi brzmieniami, ale dostalam wegeariański, niedoprawiony kotlet mielony. Brrrr
Co wy o tym sadzicie?

Alonsa
  • na pewno je kiełki, nie je mięsa, fascynuje ją stary soul, jezdzi rowerem i brzydzi sie georgem bushem. Kurwa, akcent szkolić, a nie szukać miast na sri lance. pinawela srela.
    bgsh (10 marca 2008)
  • łotewer. winna była się nazwać swojsko i po polsku - Paulina Przybysz. Tymczasem mydli tym biedakom oczy niewydumaną ideologią i piosenkami o rzucaniu chłopaka napisanymi w nieznanym dialekcie ągielskim. Jo ma mien rajt? pozdro
    Jason Domofon (10 marca 2008)
  • '-Skąd wzięła się nazwa Pinnawela? Co ona oznacza? PAULINA PRZYBYSZ: To miasto na Sri Lance. Znane z sierocińca dla słoni. Piękne i pięknobrzmiące miejsce. Podkradłam tę nazwę. miasto w sri lance to pinnawala wiec zrobila chyba literowke.
    pazdzierz (9 marca 2008)
  • Dałem jej do posłuchania demo Much i drugą płytę zespołu-którego-nazwy-nie-wolno-tu-wymieniać. Powiedziała, że fajne, –bumbas, 9/3/2008 21:36 nom, faktycznie debilka ;]
    wolno-czy-nie-wolno-ssą-po-całości, senkju ewrybady (9 marca 2008)
  • ale dziewczyna z niej ładna !
    Robinson (9 marca 2008)
  • > a jak użytkownicy forum piszą o Paulinie Przybysz (która sama założyła wytwórnię i nowy zespół i również ciężko pracuje na scenie) –Michał, 9/3/2008 21:40 Hmmm... W sumie racja. Bo przecież liczy się zamiar, jak powiedział towarzysz Gierek.
    lukki (9 marca 2008)
  • wogole ocenianie ludzi po tym jakiej muzyki sluchaja jest "fajne"
    ramanujan (9 marca 2008)
  • hej, ale chwila. jak ktoś pisze o Muchach, że są jak ospermiony balon od razu wkrada się zarzut, że nie szanuję się pracy muzyków, a jak użytkownicy forum piszą o Paulinie Przybysz (która sama założyła wytwórnię i nowy zespół i również ciężko pracuje na scenie), że wydała "album/singiel/klip z tak sztuczną/gównianą/chujwiektórawodapokisielu muzyką" nikt nie ma pretensji? o białym kale już nie wspominając http://rapspace.tv/files/images/HATERS.preview.jpg come on, people!
    Michał (9 marca 2008)
  • >zastanawiam się, kto decyduje o tym, żeby to wydać i jaki idiota daje na to pieniądze –lukki, 9/3/2008 21:23 Złe myślenie. Zakładasz z góry, że większość ludzi ma dobrze rozwinięty gust muzyczny, co nie jest prawdą. Ten, kto daje na takie dziadostwo forsę po prostu wie, że głupie masy (ech, socjalistą jestem, ale realistą też) to kupią. I kupują. Moja siostra słucha (tradycyjnie, po studencku) Comy, Kultu, Happysada i reggae&ska. Dałem jej do posłuchania demo Much. Powiedziała, że fajne, ale więcej nie ruszyła. Tak samo z Interpolem. Puściłem jej "Let Down" Radiohead. "Zwykła piosenka" powiedziała. Kurwicy można dostać, spisałem ją na straty. Zaraz, o czym to ja... A, no ludzie są tępi, o.
    bumbas (9 marca 2008)
  • za każdym razem gdy wychodzi album/singiel/klip z tak sztuczną/gównianą/chujwiektórawodapokisielu muzyką, zastanawiam się, kto decyduje o tym, żeby to wydać i jaki idiota daje na to pieniądze. po raz trzeci przytoczę fragment pewnej klasycznej recenzji: "Sądziłem, że nawet totalnie najgorsza muzyka musi mieć swoje granice. Okazuje się jednak, że byłem w totalnym błędzie. Wychodzi na to, iż "sztukę" można rozwijać w totalnie każdym kierunku, w górę, w bok, ale też w dół."
    lukki (9 marca 2008)
  • albo w białym kale
    nioska (9 marca 2008)
  • wzruszające, swoją drogą dobrze, że nie przeżyła wspaniałych wakacji w Wagadugu albo w Antananarywie...
    tygrysia maska (9 marca 2008)
  • >I przeżyłam piękne chwile, kitrając się ze słoniami w rzece dobre:-)
    Andrzej (9 marca 2008)
  • Tygrysia, Mała uwaga formalna bo do porcastu wkradł się błąd - ksywka Pinnawela ma znaczenie. jak mówi sama paulina przybysz tutaj: http://muzyka.onet.pl/10172,1468875,wywiady.html '-Skąd wzięła się nazwa Pinnawela? Co ona oznacza? PAULINA PRZYBYSZ: To miasto na Sri Lance. Znane z sierocińca dla słoni. Piękne i pięknobrzmiące miejsce. Podkradłam tę nazwę. - Byłaś tam? Tak. I przeżyłam piękne chwile, kitrając się ze słoniami w rzece. '
    Człowiek z Gór albo Dolin (9 marca 2008)
  • >Tutaj rozmawiamy o SISTARS Po co gadać o kimś, kogo nie ma, skoro można o kimś, kto jest, nieprawdaż.? :)
    bubel (9 marca 2008)
  • Miło poznać twoją opinię, Andrzejku. A co o tej płycie myśli twój stary druh duhh? BTW co u niego?
    bubel (9 marca 2008)
  • Podoba mi sie"Butcher"w sumie to nie wiem dlaczego bo niby wtórne i banalne ale wpada w ucho!
    jaksy dragsy (9 marca 2008)
  • tak, dokładnie, bardzo słaba, sztuczna płyta. http://andrzejbuda.blog.onet.pl/2,ID293212614,index.html Wokale na siłę, do tego fatalny akcent (zwłaszcza w pierwszym kawałku) i aranżacyjne przeładowanie. Dochodzi do paradoksu, że James Dean słucha się lepiej bez jej wokalu. Czym grozi to przeładowanie? Ano tym, że zamiast przyjemności i wyluzowania mamy uczucie rozdrażnienia. Najgorsze, że płyta drugiej siostry też będzie nieudana. Skąd mam to wrażenie? Po koncercie w ramach jazzu nad odrą we Wrocławiu - doszło do paradoksu: rozwrzeszczane małolaty w I rzędzie, oraz żenujące wycie wokalistki i kompletnie niedopasowane chórzystki. Z całej tej polskiej imitacji soulu wolałem jednak LARI FARI, bo było normalne.
    Andrzej (9 marca 2008)
  • chciałem zaznaczyć, że dział porcast TO NIE SĄ RECENZJE! nie słyszałem całej płyty pauliny. napisałem o kawałkach, które wiszą na jej myspace. inna sprawa, że kawałki te bynajmniej nie zachęcają do zapoznania się z płytą.
    tygrysia maska (9 marca 2008)
  • ja sie tam na arenbi nie wyznaje ale faktycznie moglaby sie dziąha apdejtowac troche bo ten album mysza capi choc w sumie przyjemny... taki imo zlokalizowany dosyc, bo mi tam w tle pachnie euro jazzem takim z okolic 70sow, czy 90sow w wykonaniu skandynawskim. generalnie jak na nasz rynek ekstraklasa, co w sumie bardziej jest antyreklama dla rynku niz reklama dla plyty ale podkreslam - ja sie nie znam, ja lubie pank roka melodyjnego, a reszte opinii sciagam z zagranicznych gazet.
    Doktur_Szatan (9 marca 2008)
  • co znaczy 'wyrwac dupe z zawiasow'?
    do tygrysiej (9 marca 2008)
  • zarzuć mp3 :P
    camel (9 marca 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)