INNE - FORUM
empik wychodzi z muzyki?
21 lutego 2008dzis przeszedlem sie na marszalkowska i zgroza - praktycznie nic tam nie ma, po przemeblowaniu maja chyba o polowe mniej muzyki;
chyba jeszcze wiekszy kataklizm dotknal ich sklep online, ktory pamietam byl bardzo dobrze wyposazony na poczatku dzialalnosci, a teraz pustki - i to mnie akurat bardzo dziwi;
jednak jest to jakis znak naszych czasow; no ale nie myslalem, ze stanie sie to tak szybko;
-
wśród nich: Lustmord, Monolake, Nina Nastasia, Clinic, Spiritualized, The Married Monk, Blur, Acuarela Songs 3, Men Among Animals, Maplewood, Mouse on Mars, The Cinematics, Biosphere, Massive Attack, Pet Shop Boys i kilka innych równie ciekawych. więc są plusy w minusach. a że czasy się zmieniają to już inna sprawa... –uniumit, 22/2/2008 09:22 Chciałem Man Among Animals kupić dzisiaj, ale w Wawie po 69,99 niestety. Po 9,99 tylko jakieś Gosie Andrzejewicz etc. Inna promocja była, jak kupisz dwie płyty, to trzecia wybrana (najtańsza) gratis.
plejeru (22 lutego 2008) -
hmm allegro jest w większości portugalskie zdaje się, jeśli chodzi o procent własności
www.rasiak.pl (22 lutego 2008) -
tak, dokładnie, konkurencją dla ściągania płyt może być obniżanie cen + budowanie kultury kolekcjonerskiej poprzez wyjątkowe wydania itp. Niemiecki media markt obniża ceny i dlatego pozostaje w grze. Należący do brytyjskich właścicieli empik nie obiża cen i dlatego się kurczy. Co ciekawe, wbrew pozorom dział muzyki akurat zarabiał na siebie, a największe straty empikowi przynosiła perfumeria. a sprzedaż płyt wbrew pozorom nadal się opłaca, tyle że Polacy zamiast kupować w wielkich, obcych (zagranicznych) sieciach ufają zakupom na allegro, bo są tańsze, a pieniądze trafiają do wydawcy bez pośredników sieci i podatków. Jako zwolennik UPR jak najbardziej to popieram:-)
Andrzej (22 lutego 2008) -
muzyczne wydawnictwa w formie materialnej stopniowo tracą nabywców to po pierwsze,ale to już trwa kilka lat,natomiast ceny w empiku. (w ogóle widziałem,że w teraz rocku rozczarowanie roku znów ceny płyt ! i w polsce i na świecie ! tylko że kiedyś była nalepeczka z ceną 72 zl,a teraz jest z 52 . i ciagle im zle.niesamowite)
db (22 lutego 2008) -
Szkoda mi trochę bo jestem jednak bardzo przyzwyczajony do płyt. W empiku kupuję średnio 1-2 płyty miesięcznie na przecenach, gdy kosztują ok 30 zł. głównie zaczałem jednak kupowac płyty przez ksiegarnie wysyłkowe. byłoby mi bardzo smętnie gdyby padły antykwariaty co mam nadzieję tak szybko się jednak nie stanie. w warszawie sa naprawde bardzo fajne i przstępne cenowo płyty w antykwariatach w centrum takich jak Muzant, ten w okolicach Wedla przy Brackiej lub ten obok Hey Joe. Fajnie jest tam sobie macac plyty i wychodzić z kilkoma rzeczami, coś co w empkiu kosztuje naprawdę sporo
Człowiek z Gór albo Dolin (22 lutego 2008) -
ja jestem szczęśliwy. dzięki "porządkom" we wrocławskim empiku kupiłem 20 albumów w cudownie niskiej cenie 9,99! po zliczeniu cen z przed przecenienia płyt na kalkulatorze wyskoczyła mi astralna suma ponad 1200 zl... i nie jest to popularna sieczka, ale albumy często już niedostępne nigdzie a wyciągnięte ze składów empiku a wśród nich: Lustmord, Monolake, Nina Nastasia, Clinic, Spiritualized, The Married Monk, Blur, Acuarela Songs 3, Men Among Animals, Maplewood, Mouse on Mars, The Cinematics, Biosphere, Massive Attack, Pet Shop Boys i kilka innych równie ciekawych. więc są plusy w minusach. a że czasy się zmieniają to już inna sprawa...
uniumit (22 lutego 2008) -
no ale taki moloch mógłby chyba sobie pozwolić na utrzymanie trochę większego wyboru, mają chyba większą siłę handlową niż pojedyncze sklepy muzyczne, albo mogliby obniżyc ceny, często nawet 20% wyższe niż gdzie indziej
spokojna do czasu (22 lutego 2008) -
HELLO jest 2008, muzyczne wydawnictwa w formie materialnej stopniowo tracą nabywców
borys d (22 lutego 2008) -
Podobno teraz przerzucają sie na drób.
zbulwersowany (21 lutego 2008) -
fakt, na marszałkowskiej pustawo, już się nie mogę nawet oddawać jednej z moich pasji, macaniu okładek płyt, których nigdy nie będę miała.
a psik! (21 lutego 2008) -
nie zdziwiłbym się, ale z drugiej strony powiedzmy sobie szczerz czy ktoś kupuje płyty w empiku?
tygrysia maska (21 lutego 2008) -
we wszystkich empikach tak się dzieje. w łodzi np. też dramatycznie półki wyglądają.
?? (21 lutego 2008)