INNE - FORUM
Off Festival 2008
15 lutego 2008Clinic - pierwszy zagraniczny band ogłoszony przez Rojka. Może jakieś dalsze propozycje?
-
Nie nazi, tylko mousy- the past is a grotesque animal, koło którejśtam minuty.
szczur (12 sierpnia 2008) -
moze w tym? http://www.youtube.com/watch?v=-b6TI6xlT2U
nazi (12 sierpnia 2008) -
http://www.ultramaryna.pl/mkk/wp-content/uploads/2008/08/tym1.jpg o mój borze O_O
odwłok (12 sierpnia 2008) -
wie ktoś, w którym kawałku of montreal pojawia się tekst "(...)Nazi Girls(...)"? za cholerę nie mogę tego znaleźć...
klik (12 sierpnia 2008) -
zgrał ktoś koncert iron & wine lub british sea power z trojki?
... (12 sierpnia 2008) -
ktos slyszal w teleekspresie ze na do widzenia zagra zespol 'black & white"? czy sie przeslyszalem? –czarny hirek, 10/8/2008 18:25 Przesłyszałes sie: Blood&Wine http://www.itvp.pl/player.html?mode=0&channel=452&video_id=39310
okolice 09:15 (11 sierpnia 2008) -
ponoć nawoływali do machania komórkami dla klimatu, to dopiero jest żenada. na british ssij pałę byłam przez 28 minut, po czym zachciało mi się rzygać. generalnie nie specjalnie. caribou za to dali koncert festiwalu - kompletne szaleństwo! iron&wine jest u mnie na drugim miejscu - chciało mi się ryczeć i podobały mi się te światła, które wygladały jak kolorowe kamyczki w wodzie. i jakiś koleś oddał swój bilet za darmo!!!!wtf!1!!
lulejka (11 sierpnia 2008) -
najgorszy gig festiwalu - l.u.c. & rahim. poszedłem przekonać siebie, że to jest tak złe jak myślę, a było jeszcze gorsze. oni powinni grać na "eska hity na czasie", to ta liga razem z mezo i liberem jest. poziom zpinkflojdzenia mega wysoki. i niech mi ktoś wytłumaczy ten niby ekologiczny przekaz, kiedy panowie np. ze sceny rozrzucali jakieś dziwne, nieswoje, pozbierane od ludzi na ulicy ulotki. do tego jeszcze ta żenadna konferansjerka, cytat: "niedawno byli u nas w mieście wu tang clan, oni mówili 'fuck yeah!' to my to powiemy do was po polsku! 'kurka yeah'!" kurwa, co za żenada.
m669 (11 sierpnia 2008) -
ale ja nie śledzę tego wątku. w każdym razie kto użył pierwszy tego określenia ten zasługuje imho na jakąś nagrodę!
borys d (11 sierpnia 2008) -
porcys ssie pale tez
iamx (11 sierpnia 2008) -
borys ssij pałę też może być.
yh (11 sierpnia 2008) -
british ssie pałę brzmi lepiej
dziękuja (11 sierpnia 2008) -
British Ssij Pałę=mój pomysł, że tak skromnie przypomnę ;) a jest jakaś nagroda specjalna za post kwartału? :P
poletko (11 sierpnia 2008) -
tak. zwłaszcza, że "British Ssij Pałę" zostało już użyte wyżej, ale to widocznie jest ten dobry żart, którego nie powinno się objaśniać.
nie rozumiem (11 sierpnia 2008) -
>British Ssij Pałę - był ktoś? gościu, to jest post kwartału na razie, zdajesz sobie sprawę?
borys d (11 sierpnia 2008) -
o wojnie dowiedzialem sie wczoraj wieczorem. jaka katostrafa kolejowa??
em c (11 sierpnia 2008) -
aha ale swoja droga to odciecie od informacji niezle - 2 dni niecale mnie nie bylo, wracam a tam - wojna z rosja, rozpoczecie olimpiady;> i ta katastrofa kolejowa - z opowiesci zrozumialam ze ten pociag zlecial z wiaduktu ktory sie zawalil no ale okazuje sie ze to jednak wiadukt zlecial na pociag.
z (11 sierpnia 2008) -
a teraz najwieksza gwiazda tego festiwalu, w trojce wiedzielismy juz 5 lat temu ze zagraja, ale wam nie powiedzielismy bo jestesmy zbyt fajni. to legendardny zespol, w trojce sluchalismy ich pierwszych prob. zespol jest tak swietny.. oh! zlalem sie w gacie, przepraszam was za to, ale niech wielkosc plamy na moich spodniach swiadczy o tym jak kapitalnym zespolem oni sa. w trojce sluchaismy ich przed wszystkimi.
em c w roli stelmiego (11 sierpnia 2008) -
no i dzieki temu wszystkiemu jestem oczywiscie znowu przeziebiona PK napisz jak bylo w sobote bo piatek to rożumie ze sie podpisujesz sie;>
z (11 sierpnia 2008) -
http://www.youtube.com/watch?v=nLH26ZihZpE tak zeby osoby ktore przegapily menomene wiedzialy, ze maja plakac nad soba. a w ogole to ktos robil jakies zdjecia? ja zadnych, bo pakowalem sie w 10 minut po 2 godzinach snu na 30 minut przed odjazdem pociagu. pretty please o linki.
em c (11 sierpnia 2008) -
mogwai za głośno? - eee - spodziewałem się drzew ogołoconych z liści, choć oczywiście narzekać nie ma na co (nie kurwa jest na co - Lao Che PO James Chance wtf?) –juhu, 11/8/2008 09:51 a ktos napisal ze za glosno? mi w kazdym razie chodzilo o to, ze bylo za cicho.
em c (11 sierpnia 2008) -
–z, 9/8/2008 18:17 NIC DODAĆ NIC UJĄĆ :))
PK (11 sierpnia 2008) -
wiem wiem
juhu (11 sierpnia 2008) -
mogwai za głośno? - eee - spodziewałem się drzew ogołoconych z liści, choć oczywiście narzekać nie ma na co (nie kurwa jest na co - Lao Che PO James Chance wtf?)
juhu (11 sierpnia 2008) -
Ten kto wymyślił żeby gastronomia była do 2:30 a potańcówy do 6:30 pozamieniał się z chujem na głowy.
sun of a beach (11 sierpnia 2008) -
Menomena - wieeeelki zawód, coś nie grało i nie grało bardzo Mogwai - nudy + Fear Satan + MFMK James Chance - wymiótł, oczywiście no clapping of Montreal - dali radę, idiotyczną porę i scenę nadrobili goleniem wąsów. Trochę zal braku Satanica, ale nie tesknilem Max Tundra - wiadomo Muchy - świetne Clinic - zajebiscie (mimo tylko trzech z IW) CARIBOU KURRR?R?//rWA! Jak oni nieziemsko wymietli! Koncert festiwalu, całego świata koncert! KURRWA! British Ssij Pałę - był ktoś? Tak poza tym, to spotkałem Barnesa i spółkę, podpisali się na koszulce mojej siostry i zaprosili na koncert Modified Toy Orchestra, na ktory się nie stawili, bażanty.
szczur (11 sierpnia 2008) -
bylem tez bardzo pozytywnie zaskoczony naglosnieniem. chwilami bylo chyba ciut za cicho (szczegolnie na mogwai), ale jakosc dzwieku bardzo ok, selektywnosc tez. wpadki byly (przez pare chwil nieslyszalny saksofon JC), ale nie dyskwalifikujace. nie, zaraz. najbardziej cichosc doskwierala na transkapeli. bylem na jakis dwoch kawalkach bo nie bardzo chcialo mi sie przebijac na tyle blisko zeby proba dzwieku na glownej nie byla irytyjaca, a osob wcale nie bylo za duzo.
em c (11 sierpnia 2008) -
płakałem...
alt_frantic (11 sierpnia 2008) -
wszyscy zginęli.
njus. (11 sierpnia 2008) -
i jakie wieści po I&W. kaman?
um (11 sierpnia 2008)