INNE - FORUM
czym się brandzlować w 2008?
8 lutego 2008albo ja ślepy, albo wy zaspani
rozdziewiczam:
-Rykarda Parasol - our hearts first meet
-Xiu Xiu - women as lovers
-Alec Empire - the golden forestate of heaven
-
Pellhair Rubeye, bo niebrandzlowane w 07'.
szczur (13 marca 2008) -
perfidna zrzynka z MMJ i BoH. –Sister Morphine, 13/3/2008 07:29 nie zrzynka, lecz ulepszenie
olsoł fanboj (13 marca 2008) -
Fleet Foxes, ten hajp nie klamie –fanboj, 12/3/2008 22:46 perfidna zrzynka z MMJ i BoH.
Sister Morphine (13 marca 2008) -
reedycje miłości w tym roku, no przecież.
... (12 marca 2008) -
Crystal Castles - 2008 - ST 13 Ghosts - 2008 - The Strangest Colored Lights Autistici - 2008 - Volume Objects DeVotchKa - 2008 - A Mad & Faithful Telling M83 - 2008 - Couleurs (e.p.) R.E.M. - 2008 - Supernatural Superserious (single)
Doktur_Szatan (12 marca 2008) -
Fleet Foxes, ten hajp nie klamie
fanboj (12 marca 2008) -
Lashing Patsy, zajebiste
. (12 marca 2008) -
oj vampire weekend posysa Lykke Li - Youth Novel The Blind Boys of Alabama - Down in New Orleans Cadence Weapon - Afterparty Babies Duffy - Rockferry Earth - The Bees Made Honey in the Lion's Skull
Doktur_Szatan (3 marca 2008) -
vampire weekend?
mat (21 lutego 2008) -
lupe fiasco superstar,chyba jest z bieżącego roku?
paj (21 lutego 2008) -
tylko i wylacznie Deathconsciousness
The Dude (20 lutego 2008) -
These New Puritans - Beat Pyramid
hojrak (20 lutego 2008) -
body language six mixed by junior boys <lowe>
b. (19 lutego 2008) -
sivi- nie ma za co, polecam się na przyszłość...
spokojna do czasu (13 lutego 2008) -
nowe autechre jest od paru tygodni w necie, więc mozna skonfrontować opinie z oczekiwaniami. moim zdaniem jest zajebiste, ale jesli ktos ma ochotę na wycieczkę w stronę IDM/artificial intelligence, muzyki dla romantycznych robotów, wygręconych o 5% łamańców z romantycznym pomrukiem w tle, to się srogo zawiedzie. to bardzo nowocześnie brzmiąca, ale jednocześnie dość surowa, dysonansowa, atonalna i zimna płyta - jak dla mnie superkonsekwentna na ich drodze którą zaczęli na LP5. nie wiem, trudno mi o jakieś referencje - ktoś tam porównywał do richarda devine, ale konstrukcyjnie devine przy autechre robi pop. mi ten ich chłód absolutnie nie przeszkadza. gdyby nie szczątkowy pierwiastek melodyjny, ta płyta mogłaby się ukazać na Mego, obok płyt heckera, farmers manual, massimo czy pity - więc w sumie ten pierwiastek awangardowości nie jest u nich tak wielki w porównaniu do yasunao tone, hehe. sądząc po ratingach na rate your music, większość osób, które przyznaje tej płycie oceny z przedziału 0.5-3 dało jednocześnie 5 gwiazdek ostatniemu springsteenowi. no ale w warpowych zapowiedziach nie kto inny jak hecker i hasswell. kto słyszał satanstornado, nie bedzie zaskoczony, ze warp wydaje jakies niezrozumiale rzeczy. i w zasadzie za ten eklektyzm warpowi należą się męskie uściski. jeśli jeden na 100 fanów springstina się zarazi, to jest warte wszystkich ofiar.
franio (13 lutego 2008) -
no i zajebiście. [jak tibet mówi 'ona' to mu wierzę]
a psik! (12 lutego 2008) -
JEZUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU! ale wiadomość, ale wiadomość, thx!
sivi (12 lutego 2008) -
a propos baby dee http://wiadomosci.onet.pl/1690446,19,baby_dee_supportem_current_93,item.html
spokojna do czasu (12 lutego 2008) -
Najlepiej prawą dłonią, ale lewa też może być...
brandzler (12 lutego 2008) -
jakie to nowe autechre jest?
mt (12 lutego 2008) -
autechre, clark, excepter, tym, że justice lada chwila wydaje remix it smells like teen spirit
franio (11 lutego 2008) -
Osobne przyjemności port literacki ma wydać lada chwila (25.02.08) http://www.biuroliterackie.pl//przystan/przystan.php?site=100&kto=mathews
dh (11 lutego 2008) -
No,od dziewczynki się cała sprawa zaczyna,później już faktycznie ciężko wszystko ogarnąć,jakaż inwencja.Dla mnie to niemal lepsze niż cały monograficzny nr o Mathewsie. Fakt,mój błąd,adres bibliograficzny,aby sprecyzowac,strony 425-434.Wspomnienia ! Pzdr naphta zią.
db (11 lutego 2008) -
mnie najbardzie utkwiła w pamięci dziewczynka kiwająca się na piłce do futbolu amerykańskiego podczas oglądania meczu:) a co do szuby i schuylera to nie jestem oczywiście zadnym znawcą, ale właśnie sprawdziłem sobie słynny "nowojorski" numer LnŚ (7, 1986)od którego jak wiadomo zaczął się ashberyzm i oharyzm w polsce - i jest tam 10 wierszy schuylera w tłumaczeniu szuby właśnie, pozdro!
naphta (11 lutego 2008) -
>tesla,naphta np.pięć ułożonych w kółko suszarek do włosów. dobry numer,Schuyler wtedy pierwszy raz chyba przez Szubę tłumaczony.mogę autorowi wątku skserować,bo pomysły mocne.
db (11 lutego 2008) -
TODAY IS THE DAY - AXIS OF EDEN
LOVE666 (11 lutego 2008) -
oj tak, klasyczny tekst (podaję adres bibliograficzny: Literatura na Świecie, 1994, nr 3, s. 55-69)
naphta (10 lutego 2008) -
czym się brandzlować? o tym w osobnych przyjemnościach Harrego Mathewsa
tesla t (10 lutego 2008) -
w tym są dwa nowe zorny, ale jeszcze żadnego nie słuchałem. jeden filmworks, drugi pewnie jakiś pokręcony.
plejeru (9 lutego 2008) -
z takich klimatow, tylko ze AD 2007 to trza wspomniec o: -The Dillinger Escape Plan - ire works -John Zorn - six litanies to heliogabalus w szczegolnosci to drugie cymes. litania czwarta FTW
Doktur_Szatan (9 lutego 2008)