INNE - FORUM

fascynujaca i jakze tworcza dyskusja: "2007 czy 2008?" - wydzielone z watku o singlach 2008

4 lutego 2008

Radiohead - Jigsaw Falling Into Place
Emo - N.P.B.K.K.N.J.
Ramona 23 i Galon - Czerwonacka masakra wódką żołądkową

–Andrzej, 2/2/2008 19:03

nie chcialbym Cie rozczarowac, ale radiohead to raczej zdecydowanie 07, choc wiem, ze Ty tak o tym nie myslisz.

–tomek wasko, 2/2/2008 19:06


wiem, że chęć przygadania andrzejowi silna, ale jigsaw jako singiel miał fizyczną premierę 14 stycznia :]

–plejeru, 2/2/2008 19:39


według chińskiego kalendarza to tak. Ale w Polsce 14 stycznia zaliczamy do roku 2008. Singiel Radiohead posiada okładkę:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/4/4e/Jigsaw-single.jpg
i stronę B, ciekawszą w winylowej wersji. W ogóle winyle Radiohead to małe arcydzieła - na przykład 10"Kid A, ukrywający instrumentalny dodatek w bardzo oryginalny sposób.

–Andrzej, 2/2/2008 19:45


zalozcie sobie bloga razem, plejelu i andrzej. i piszcie na nim o numerach, ktore sie ukazaly rok czy dwa lata temu zachwycajac sie, ze wlasnie odkryliscie swoj ulubiony track biezacego roku. na pewno wygracie jakis konkurs blogowy. pozdrawiam Was serdecznie, buziaki

–tomek wasko, 2/2/2008 22:37


ja tam zamiast konkursów wolę zajmować się wydawaniem książek o muzyce, a blog
http://andrzejbuda.blog.onet.pl/
to bardzo dobry sposób na ich uzupełnienie.

Mam wrażenie, że Tomasz Waśko nie ma pojęcia czym w istocie jest singiel, tj czym różni się od "zwykłej" piosenki. Tymcasem od 50 lat istnieją nawet specjalne listy sprzedaży singli, a krytycy co roku wybierają swoje "małe płyty" roku. Singiel ma zwykle format 3", 5" CD lub winyla 7", 12" (maxi). Czasem towarzyszy mu forma mp3, ale DJe grają go zwykle z winyli.

–Andrzej, 3/2/2008 07:20


tak tak, a "young folks" jest z 2007 roku :)

–tomek wasko, 3/2/2008 09:10


a siódma pieczęć w kinach od 2006 .

–db, 3/2/2008 11:18


jigsaw to singiel z 2008 i nawet to, że Andrzej też tak twierdzi w żaden sposób tego faktu deprecjonowac nie moze.

Tomku odsyłam do analizy archiwalnych podsumowań porcys żebyś zdał sobie sprawę ze twoja próba wyjścia z miejsca gdzie zabrnąłeś jest wyjątkowo karkołomna.

–kandelabr, 3/2/2008 11:51


kandelabr - ?

–tomek wasko, 3/2/2008 15:42


halo, temat brzmi: "najlepsze SINGLE 2008 do tej pory", gościu. proponuję sympatie i antypatie schować do kieszeni następnym razem, k? czasem się nie ma racji, trzeba się z tym pogodzić.

–plejeru, 3/2/2008 15:59


nie ale ziomus, "you know me better" to tez jest rok 2007, przynajmniej w tym rozumieniu "singla" jaki ma ten serwis przy tworzeniu podsumowania rocznego.

przyklad: "do it" mielismy w podsumowaniu rocznym za rok 2006, bo repeatowalismy ten utwor z plyty do znudzenia zanim ukazal sie jako singiel czyli dopiero w roku 2007.

poza tym patrzenie na date wydania utworu na nosniku w dzisiejszych czasach, czasach youtube i myspace, jest strasznym przezytkiem. i zdaje sie ze kowal juz o tym pisal w jakims innym watku.

takze sorry, ale akurat mam racje w tym przypadku i "young folks" na pewno nie jest z 2007, a "jigsaw.." z 2008.

–tomek wasko, 3/2/2008 16:09


fajnie, że robicie wszystko po swojemu, ale to są podsumowania piosenek w takim razie, nie singli. to, że sobie inaczej nazwiecie, niczego nie zmienia.

–plejeru, 3/2/2008 16:42


w temacie jest single nie tracki. Wieec tomasz ewidentnie wychodzi na cipaka.

–Singiel lub track, 3/2/2008 16:48


o, patrzcie co znalazlem: http://porcys.com/Others.aspx?id=48

"Słowem: jest z czego wybierać wśród tych "singli" (jak poprzednio, sami decydujemy co zasługuje na to miano – ILM w identycznych sytuacjach stosuje określenie "tracks", ale "singles" brzmi bardziej rasowo)."

jezeli przez te pare lat czytelnicy nie skumali co w rozumieniu porcysowym oznacza sformulowanie "singiel", to nic tylko pochylic sie nad ich analfabetyzmem, sorry.

generalnie wniosek moj jest taki, ze jesli czytelnik serwisu zaklada na forum tego serwisu watek dotyczacy "singli roku", to chodzi mu o takie rozumienie "singli", jakie prezentuje ten wlasnie serwis. proste i logiczne. wiem, plejeru, ze nie mozesz mi wybaczyc delikatnej krytyki zebrania o glosy dla Twojego blogaska, ale wrzuc na luz i konczmy ten off-topic.

–tomek wasko, 3/2/2008 17:14


a o tym to zapomniałem, żaróweczka pojawiła się w momencie gdy przeczytałem "plejelu". no ale eot, podawajcie sobie dalej piosenki, single, co tam się żywnie podoba. bronić nie będę.

–plejeru, 3/2/2008 17:22


tomek, jestes troche zalosny. nie potrafisz sie przyznac do bledu albo napisac: "mi chodzilo o cos innego". za tol zgrywasz najmadrzejszego i szefa.

–sedzia, 3/2/2008 17:26


nie, ale ja nie mam zadnego klopotu z przyznawaniem sie do bledow. tylko zazwyczaj robie to wtedy, kiedy jakis blad popelnie.

w rozumieniu andrzejowym i plejerowym singlem nie moze byc zapewne takze "rock with u" janet z pierwszego posta w tym watku, bo ten utwor nie ukazal sie jeszcze na krazku przeciez.

–tomek wasko, 3/2/2008 17:37


oficjalny klip jigsaw śmigał w mtv2 jeszcze w grudniu więc faktycznie jest singlem z zeszłego roku. natomiast myślę, że to żadna przełomowa piosenka i nie ma się co spinać i spierać.

–Jedrzejnzlg, 3/2/2008 17:51


1) to my decydujemy co to singiel,aco nie
2) mamy w dupie to,czy cos wychodzi na singlu,czy nie-my sobie wymyslilismy,ze mianem "singiel"okreslimy dowolna piosenke niezaleznie od tego,czy wyszla na singlu czy nie,wszak zestawienie "single roku" wyglada o wiele lepiej(i zdecydowanie bardziej modnie i cool)niz "piosenki roku" czy "utwory roku".
3) idzmy dalej-"rok" danej piosenki to rok,w ktorym kompozytor pierwszy raz zanucil jej melodie!nie mozna przeciez twierdzic inaczej!
4) andrzej nigdy nie moze miec racji,i za kazdy post musi dostac zjebe,wszystko jedno co napisal, i od ktorej strony mu przypierdolimy.

porcys rulez.

–ttt, 3/2/2008 18:53


jakimi idiotami musi byc ta banda która i tak codziennie czyta forum.

–zespół, 3/2/2008 19:22


>poza tym patrzenie na date wydania utworu na nosniku w dzisiejszych czasach, czasach youtube i myspace, jest strasznym przezytkiem

ale nie wiedzą o tym zespoły (jak DEPECHE MODE) i raperzy, którzy wydając singla w formacie 7", 12" lub CD najczęściej wzbogacają go o ciekawe remiksy z udziałem innych artystów. Również rasowi DJe nie prowadzą imprez z mp3, ale z winylowych dwunastek, a często sami robią blendy z instrumentali i acapelli. A o tym co jest singlem kiedy się ukazuje i jaką ma postać decyduje artysta i wytwórnia, nie Tomasz Waśko.

–Andrzej, 3/2/2008 19:35


andrzej, ale zrozum jedno: ja nie krytykuje tego, ze cos sie ukazuje na nosniku, tez sie ciesze jak sa jakies fajne b-side'y itepe itede. tylko nie mozesz przeciez przy ukladaniu swojej listy ulubionych piosenek zakladac, ze "young folks" bylo z 07, kiedy WSZYSCY sluchali tego rok wczesniej. tylko o to mi chodzi. ale to juz koniec dyskusji z mojej strony, bo sie zupelnie niepotrzebnie rozmyl ten watek. pozdrawiam

–tomek wasko, 3/2/2008 19:41


"dyskusja o adopcji przez homoseksualistów" >> "spieranie się o datę wydania singla"

–17 http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=9020753, 3/2/2008 19:50


Promocja Young Folks wystartowała 29 stycznia 2007, singiel dotarł do 13 miejsca listy brytyjskiej we wrzesniu 2007, a na liście niemieckiej utrzymuje się do dziś. W najnowszym numerze krytycy Village Voice dali mu 9 miejsce w podsumowaniu rocznym 2007, a ja umieściłem Young Folks na miejscu 4. The song was named the number one song of 2007 according to the iTunes Music Store. Y-Rock On XPN also named the song #1 of 2007.

Oczywiście część ktytyków zauważyła tę piosenkę w 2006 roku, jeszcze zanim ukazała się na singlu.

Dla mnie format singla ma znaczenie, bo oceniając singla mam na uwadze także okładkę i stronę B. Dlatego tak wysoko (8 miejsce w podsumowaniu 2007 )oceniłem choćby "All My Friends" LCD Soundsystem. Ukazał się on razem z plakatem i niedostępną nigdzie indziej wersją Johna Cale'a, która bije na głowę oryginał. Z tego względu cenne są też single ARCADE FIRE.

Również polscy artyści jak ŚCIANKA, KILLAZ GROUP czy PiH wydawali ciekawe single. Dlatego ze styczniowych premier największe wrażenie robi na mnie właśnie RADIOHEAD (podobają mi się także koncertowe nagrania ze stron B).

–Andrzej, 3/2/2008 20:15


wnioskując z tego raczej marne szanse mają u ciebie polskie piosenki, bo przeciez rzadko wychodza na oddzielnych nosnikach..

nie widzisz tutaj problemu? no raczej tutaj tomek ma rację. jest pewnie z tysiąc razy więcej dobrych utwór na świecie niż te które w danym czasie wychodzą na świcie i raczej trudno tego nie zauważać albo ignorować...

–pan rysio, 3/2/2008 20:50


wezcie se na youtube odpalcie zwiastuny nowej epki animali zamiast pierdolic od rzeczy o jakims jigsaw,no naprawde,i jeszcze o znaczeniu singla.pederasci.
powtarzam odpalcie sobie animali.
powtarzam.

–db, 3/2/2008 21:00


Wątek do sterylizacji, nie przeciągać! Zupełnie nie na temat: jezu chryste, ależ Andrzej ssie!

–szczur, 3/2/2008 21:13


jak się nazywa ten kawałek animali? czego szukac?

–wiktor, 3/2/2008 21:31


Odczuć metafizycznych w świecie dominowanym przez mechanizację.

–szczur, 3/2/2008 21:38


>jezu chryste, ależ Andrzej ssie!

Ja tak o sobie nie myślę, abym ssał.

–Zawsze chciałem Go ubiec, hehe, 3/2/2008 21:40


Dyskusja o kurwa zerowej treści. Jeden Andrzej kupuje tutaj single, a cała reszta z YouTube, MySpace, ściąga mp3 czy bierze z albumów więc proszę was, naprawdę.

–łh nzlg, 3/2/2008 21:43


>wiktor
http://www.youtube.com/watch?v=wEIhXPK0TSM
http://www.youtube.com/watch?v=0iSG6U2YcQ0&feature=related

–db, 3/2/2008 23:59


>porcys rulez.

to akurat wiadomo, ale może wyjaśnię ogólne kryteria chronologii/doboru singli do naszych rankingów. od początku staraliśmy się aby piosenka wydana w jakiejkolwiek formie (płyta, demo, singiel materialny, singiel wirtualny etc) w roku X przynależała do rankingu za rok X. innymi słowy jeśli została PONOWNIE wydana w jakiejkolwiek formie w roku X+1, to nie zmieniało to jej statusu jako pochodzącej z roku X.

zatem według Porcysowych reguł "jigsaw..." jest z 2007 tak samo jak "fight test" jest z 2002. z kolei "konichiwa bitches" typowaliśmy na oficjalnego singla jeszcze kiedy był ledwie album trackiem - i wybłagaliśmy (zajebisty klip przy okazji). komuś może się to podobać lub nie, ale tym się kierowaliśmy zawsze. przypuszczalnie od zasady zdarzały się odstępstwa - albo z powodu przeoczenia albo ze względu na wyjątkowe okoliczności (musiałbym przestudiować konkretny przypadek żeby to stwierdzić). ale generalnie wytyczne były i są takie jak "powiadam".

co do definicji "singla" i jej ewolucji na początku XXI wieku, to Ryan pisał już we wstępie do listy 2003 na PFM:

http://www.pitchforkmedia.com/article/feature/38590-staff-list-top-50-singles-of-2003

myślę że nie ma nic do dodania i co więcej nie ma się o co spierać, bo sprawa jest jakby FAKTEM. koniec miszczosztw.

–borys d, 4/2/2008 00:15


Ryan pisal i dlatego podsumowania roku tam sa trackow (gdzie indziej moga to byc podsumowania best songs the year). Ale wy ciagle podsumowujecie single... A to jest juz roznica delikatna ale jest.

–intoeyes2001, 4/2/2008 00:45


ależ skąd, co za pomieszanie z poplątaniem!

w 2003, gdy Ryan pisał ten wstęp, PFM mieli kryterium oficjalnie wydanego SINGLA. tak też to nazywali wówczas.

dopiero po jakimś czasie przestawili się na TRACKI (i tak to nazywają obecnie).

Porcys z kolei od zawsze podsumowywał każdego rodzaju tracki które repeatujemy - również te niewydane na singlu oficjalnie. nazywamy to "podsumowaniem singli" bo ładnie brzmi i taka jest naszym zdaniem na dziś definicja słowa "singiel" właśnie.

–borys d, 4/2/2008 00:49


Borys Ty się teraz peacebone nie podpieraj bo pol roku temu to byl sprawny upgrade i 7.1,mowilem,ze odwolacie.

–db, 4/2/2008 00:49


wystarczy czytać uważnie żeby widzieć że się w ogóle "peacebone" nie podpieram w tamtym poście. podpieram się M.I.A., Cassie, Amerie...

poza tym to był tylko przykład - ogólnie Animale wnoszą nowe elementy do estetyki popu/rocka w XXI wieku. mogę wymienić inny ich utwór, inną płytę. do tej akurat mam najbliżej, bo leży na biurku obok i pochodzi sprzed paru miesięcy, a zatem pasuje do dyskusji...

co do ocen - jest piękną rzeczą coś takiego jak odkrywanie płyty na przestrzeni mijających miesięcy od premiery. autor recki Person Pitch dałby jej dzisiaj 8.5 jak nie więcej. myślę że już lepiej zostawić sobie rezerwę ocenową, niż przestrzelić.

aczkolwiek też dostrzegłem wielu parodniowych fanów AC którzy jarali się w momencie wydania Strawberry jak czymś z kosmosu. czym nie jest, bo to siódemkowa płyta - chociaż może i bardzo mocno siódemkowa. więc reasumując - odwoływać to nie bardzo jest co, zioooom.

–borys d, 4/2/2008 00:57


jejku, co się dzieje.
w którym to już dzisiaj poście, borys jest rzeczowy i ani troche irytujący...

a strawberry ósemka jak nic!

–17, 4/2/2008 01:01


"boyz" chociażby, "me & u", "maneater", "1 thing", "hollaback girl" bądź "toxic" (celowo wymieniam tylko laski trzęsące tyłkami w teledyskach, że niby odpowiednia kategoria wagowa produktu, a nie Max Tundra).

–borys d, 4/2/2008 00:15

na porcys teraz modny jest pop. mi to nie przeszkadza. ale mam w związku z tym pytanie. pamiętam jak w liceum sąsiadka wkurzała mnie słuchając kawałka magdy nicolas "zbuntowany anioł". teraz sam nie wiem co mam o nim myśleć. co o nim sądzicie? oto i on: http://cooola.wrzuta.pl/audio/whSDGclFju/magda_nicolas_-_zbuntowany_aniol

–sędzia, 4/2/2008 01:07


"na porcys teraz modny jest pop".
tzn od stycznia 2008 ?

–db, 4/2/2008 01:10


>w którym to już dzisiaj poście, borys jest rzeczowy i ani troche irytujący...

to jest bardzo słaby i ryzykowny ton, bo zawsze może się ktoś znaleźć kto zareaguje w stylu "wypierdalaj kurwo, kim ty jesteś żeby mi tu prawić morały". nie mówię że ja, ale ktoś może...


>strawberry ósemka jak nic!

zależy kto co rozumie przez "ósemkę". według klucza do skali ocen Porcys powyżej 8.0 to niby są albumy do listy dekady. ja nie potrafię z pełnym przekonaniem powiedzieć, że Strawberry wejdzie do mojej 100-ki 2000-2009 którą ułożę sobie w styczniu 2010.

natomiast parę dni temu słuchałem po latach Sung Tongs (co ciekawe znowu w pociągu, jak za pierwszym razem w 2004 - pewnego rodzaju klamra) i prawie na bank będzie w 100-ce dekady u mnie.

–borys d, 4/2/2008 01:11


"na porcys teraz modny jest pop".
tzn od stycznia 2008 ?

–db, 4/2/2008 01:10

nie. od 'kill em all'.

–sędzia, 4/2/2008 01:12


>zależy kto co rozumie przez "ósemkę". według klucza do skali ocen Porcys powyżej 8.0 to niby są albumy do listy dekady. ja nie potrafię z pełnym przekonaniem powiedzieć, że Strawberry wejdzie do mojej 100-ki 2000-2009 którą ułożę sobie w styczniu 2010.

do mojej listy dekady wejdzie, toteż piszę, że ósemka

a przy okazji, mógłbyś coś więcej powiedzieć o wyższości doldrums nad kid a, bom ciekam jest (nie znam pierwszego krążka)

–17, 4/2/2008 01:19


>na porcys teraz modny jest pop.

http://www.porcys.com/Faq.aspx
punkt 9
(moja cierpliwość dziś - sam siebie zadziwiam)

–borys d, 4/2/2008 01:19


*doldrums

–17, 4/2/2008 01:20


ja postowalem gdzies ze doldrums to dla mnie top 10 dekady,ale dlaczego z kid a ? tzn spoko,bo u mnie kid a w ogole poza 10 podejrzewam.mozna juz robic watki Twoje ulubione plyty 00s ?

–db, 4/2/2008 01:24


spoko, fajnie się gada, ale odeszliśmy od tematu najlepszych singli 2008 do tej pory, więc chyba pora zamknąć offtop, a ewentualne poboczne rozkminy przenieść do innych wątków (na pewno istnieją odpowiednie).

–borys d, 4/2/2008 01:28


http://www.porcys.com/Faq.aspx
punkt 9
(moja cierpliwość dziś - sam siebie zadziwiam)

–borys d, 4/2/2008 01:19

borysie, przecież napisałem, że mi to nie przeszkadza. ja słucham praktycznie tylko popu. moje pytanie było szczere. bo sobie ten kawałek dzisiaj przypomniałem. może być? pytam serio. http://cooola.wrzuta.pl/audio/whSDGclFju/magda_nicolas_-_zbuntowany_aniol

–sędzia, 4/2/2008 01:28


chodzi o to że zdanie "na porcys teraz modny jest pop" sugeruje kilkudniową znajomość serwisu tudzież razi przedszkolną analizą założeń koncepcyjnych działalności Porcys. i tamten fragment FAQ to wyjaśnia.

piosenka miła. w ogóle ten tytuł kojarzy mi się od razu z Oreiro - kuuurwa jaka to była laska.

–borys d, 4/2/2008 01:34


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/kzpgt1c0e81r5ur8.html

to ona?

–sędzia, 4/2/2008 01:39


http://i160.photobucket.com/albums/t167/sercinho7/Natalia%20Oreiro/natalia32585.jpg - tu wygląda lepiej

–sędzia, 4/2/2008 01:41

przeklejone przez moderatora
  • Andrzej, co było pierwsze kura czy jajko?
    darwin (6 lutego 2008)
  • Wiesz, reakcja na "Łukasz Halicki opowiedział się po stronie Andrzeja. ;)" nie mogła być inna :) (poza tym ten temat to dno i ścieki)
    łh nzlg (6 lutego 2008)
  • Ziomek, to był żart.
    wiktor (6 lutego 2008)
  • Łukasz Halicki ma naprawdę gdzieś pod jaki rok podepnie się konkretny utwór i jest zdecydowanie przeciw budowaniu zasad odnośnie kryteriów rocznikowych wobec singli bo w zależności od utworu sytuacja za każdym razem jest inna. Tyle ode mnie.
    łh (6 lutego 2008)
  • hehe. Sam Sparro, "Black And Gold" [7.5], początek: "Teoretycznie kawałek jest 2007 – w praktyce na singlu ukaże się 31 marca, więc uznajmy, że to tegoroczna zajafka, która jeszcze wybuchnie i zmiecie w pył tabuny innych mniej lub bardziej znanych twórców z okolic elektro-popu." Łukasz Halicki opowiedział się po stronie Andrzeja. ;)
    wiktor (6 lutego 2008)
  • > pierdoli = nie ma racji Nie postawiłbym tu znaku równości. A tak w ogóle o co jest ta dyskusja? Bo czy ma jakiekolwiek znaczenie czy Young Folks jest z 2006 czy 2007 roku?
    matematyk (6 lutego 2008)
  • akurat działalność DJów jest tutaj najmniej istotna.
    paj (6 lutego 2008)
  • Nawet na listach w Anglii Young Folks śmigało w 2007: http://www.theofficialcharts.com/top40_singles_last.php?week=19&end=23/09/2007%20-%2029/09/2007 i osiągnęło 13 miejsce we wrześniu 2007. Wcześniej był dostępny jako import ze Szwecji, a krytycy z NME umieścili go na 2 miejscu podsumowania "Track Of 2006". Dzięki temu Young Folks ukazał się na singlu w 2007 roku i zajął 13 miejsce brytyjskiej listy. >kontrprzykładem niech będzie nie "Jigsaw...", tylko "Say It Right", który ważność zyskał realnie dopiero w połowie 2007 Nieprawda, bo na singlu wyszedł 31 X 2006. Nawet w dzisiejszych czasach atrakcyjność singla to nie tylko piosenka, ale też format, strona B, okładka, remixy czy inne ciekawe dodatki (multimedia, pocztówki, plakaty itp). Poza tym wątpię, czy rasowi DJe zrezygnują z 12"singli na mp3 i youtube. Jak wyglądałyby wtedy blendy?
    Andrzej (5 lutego 2008)
  • ej, bo wy nie kumacie, to ze JFIP ukazał sie w 2007 to jest sprawka starotestamentowców (ci to zawsze mają wszystko wczesniej), dopiero to wydanie z 2008 sie liczy
    agentura (5 lutego 2008)
  • nie napiszę niczego oryginalnego, ale rozchodzi się tu definicję singla tylko i wyłącznie. w epoce web 2.0 wolę jednak tę możliwie szeroką - nawet jeśli utwór nie wyszedł oficjalnie jak zdaje się np. "Albatrosy", traktować jako singla już funkcjonującego w recepcji. kontrprzykładem niech będzie nie "Jigsaw...", tylko "Say It Right", który ważność zyskał realnie dopiero w połowie 2007, choć ukazał się prawie rok wcześniej (Loose poznałem dużo później). gdyby nie to, na pewno znalazłby się na mojej liście singli 2006 czy 2007 i to bardzo wysoko poza tym ważny aspekt singla to potencjał piosenki do potraktowania jej jako dzieła odrębnego od albumu, funkcjonowania w kontekscie nie "album rockowym", tylko popowym (single = domena popu). i dlatego utwory Burial, Radiohead, Field, Battles, Panda Bear, Animali na takich listach = trochę lol dla mnie, ale jak dla kogoś "Archangel" jest singlem, to w sumie proszę bardzo
    PK (5 lutego 2008)
  • 2007,5
    IMHO (5 lutego 2008)
  • pierdoli = nie ma racji, wybacz nadmierna ekspresje w moich slowach. i pokaz jeden dowod, ze singiel wyszedl jedynie w szwecji, bo discogs pokazuje uk/europe(label, ktory odpowiadal za wydanie singla jest zlokalizowany w uk, wiec to tez zaprzecza twojej wersji, jakoby young folks na poczatku bylo 'sweden only'). poza tym go!team nie mialo swojej dystrybucji w stanach w 2004 roku, dopiero w 2005 oficjalnie bylo dostepne za oceanem. czy w zwiazku z tym pitchfork jest pozalowania godny i nierzetelnt, poniewaz zamiescil plytke w swoim podsumowaniu 2004 r? chyba sam widzisz, ze bycie drobiazgowym odnosnie dat wydania w obecnych czasach jest nieco kuriozalne.
    123 (4 lutego 2008)
  • poniekąd rozumiem pogląd andrzeja w sprawie singlowej.facet jest najwidoczniej formalistą i uważa,że nazywanie piosenki singlem oznacza,iż wydana została materialnie w postaci małej płyty,a nie np na myspace,youtube czy innym serwisie.może aby uniknąć przyszłych nieporozumień doprecyzujcie kluczowe pojęcia albo posługujcie się jakimś zamiennikiem słowa singiel,bo robi się tu coraz większy burdel i kurwicy można dostać czytając kolejny wątek,który się rozjeżdża w stronę chuj wie jaką.spadam słuchać animal collective.
    paj (4 lutego 2008)
  • andrzej, sluchaj, ale ja nie jestem jedynym moderatorem i aktualnie nie mam czasu kasowac kazdego zlego slowa skierowanego w Twoim kierunku, bo chyba musialbym siedziec na tym forum 24h na dobe. moze po prostu nie prowokuj takich wypowiedzi i bedzie latwiej wszystkim?
    tomek wasko (4 lutego 2008)
  • ja tak o sobie nie myślę, abym "pierdolił" - kolejny raz widzę, że moderator Tomasz Waśko sprowadza to forum do poziomu wulgarność vs moje argumenty no cóż, wulgarność przyciąga wulgarnych - nie wiem, czy oni pojmą, że singiel ukazał się najpierw w Szwecji, a dopiero w 2007 roku we wszystkich krajach świata. Dlatego nawet teraz w 2008 roku jest na liście najlepiej sprzedawanych singli w Niemczech, a największy plebiscyt krytyków Pazz & Jop zalicza go do 10 najlepszych singli 2007. Oczywiście wymyślający własne definicje singla Tomasz Waśko może iść w absurd i twierdzić, że Young Folks to nawet 2005. Dlaczego? Bo w końcu "Recorded at Studio Hogalid, Stockholm 2005". Do tego może epatować wulgarnością do kwadratu. Tylko po co?
    Andrzej (4 lutego 2008)
  • co do young folks to andrzej pierdoli, dowod: http://www.discogs.com/release/810630
    123 (4 lutego 2008)
  • i w kółeczko
    kekusz (4 lutego 2008)
  • nie, poniewaz ludzie sobie chcieli tam podyskutowac o tym co ich jara w muzyce 2008 roku, a Ty im nie pozwoliles utrzymajac, wbrew oczywistym faktom, ze "jigsaw" jest z 2008 roku.
    tomek wasko (4 lutego 2008)
  • >poszedl nie w te strone w jaka mial pojsc bo okazało się, że Tomasz Waśko i Borys Dejnarowicz nie wiedza czym jest singiel?
    Andrzej (4 lutego 2008)
  • (sluchajcie, pozwolilem sobie przekleic, bo tamten watek o najlepszych singlach 2008 kompletnie sie rozjechal i poszedl nie w te strone w jaka mial pojsc, takze jesli ktos ma cos jeszcze do dodania w jakze wazkiej kwestii tego co jest z jakiego roku, to w tym watku prosze, dzieki)
    tomek wasko (4 lutego 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)