INNE - FORUM
Miazgi 18.01 @ Jadłodajnia Filozoficzna
14 stycznia 2008Mówią że jesteśmy za młodzi, mówią ze za krotko wychodzimy, mówią ze jesteśmy bezczelni, radzą żeby tego nie robić. Nie posłuchamy się, rozdamy MIAZGI 2007, nagrody młodej kumatej sceny.
Bądź z nami 18.01.08r. w Jadłodajni Filozoficznej!
Start: 20.00
Wjazd: 10 PLN
Starring: Muchy, Out of Tune, Hatifnats, Afro kolektyw, Rotofobia, Renton, The Black Tapes, Maki i chłopaki
Konferansjerka: Anna Gacek & Afrojax
After: V/A Team
Zapraszamy
PULP
-
--->db:A kto powiedział że bycie dobrze ubranym jest chujowe?? Kategoria jest chujowa i tyle, taka niby trendy z glamoure... --->mistrz: przejrzałeś mnie, kurwica mnie trafia gdy pomyśle że nie zobaczę/nie usłyszę tych wszystkich nagromadzonych w jadłodajni gwiazd, mhm, konfenansjerka Gackówny? Pewnie jak muchy - "najlepszy zespół od 1971" - zagrają to zemdleje, no i Afro, grupa która od święta wchodzi do studia tylko po to by udowodnić że to co robią to potrafią dobrze zrobić chyba tylko czarni... Ludzie, mi nawet nie chodzi o to że cipne kategorie, ta gala to jest masturbacja własnym środowiskiem, bo ja nie wiem co jest nie tak z Małpami Morskimi, L.U.C-em, Digit All Love, NYC , Stealpotem czy choćby z Lady Aarp że ich w żadnej kategorii niema, nie wiem nie chodzą na Browca z Borysem??
Iglak (18 stycznia 2008) -
ee,za duża spinka,sam się złapałem.Borys włożył 8 lat w serwis,na który wchodzą 15 latki i mówią,że brakuje im klaxons w podsumowaniu roku,więc chce coś z tego zarobić,logiczne.jak ryan,tylko że ma na tyle rozsądku,żeby nie grać pod słuszną,uczciwą banderą.a najlepiej ubrany zespół:ja tak o tym nie myślę,żeby bycie dobrze ubranym było chujowe.
db (18 stycznia 2008) -
ajajajaj, boli chlopcy ze nie bedzie was na bibce? ahahahahahaa
mistrz (18 stycznia 2008) -
"Nieodłącznie Ala(już w każdym numerze będzie?) i Muchy" - nie rozumiesz terminu nachalny hype? "Odejście Borysa z wiadomo skąd wydarzeniem roku??" - daje se reke uciąc, ze umiescił to tam tylko po to, żebyś się wkurwił. to the shell - bravo dla niepokornej kumatej młodzieży:P Ale ciekawe co zrobią jak im sie kapele wyczerpią. Bo faktycznie wywiady nie mogą być tylko z muchami i drivealone. Proponuję Dodę!
chopinpederasta (18 stycznia 2008) -
Zdziwił byś się...i wątpię by PULP opanował czyjekolwiek gust...
Iglak (18 stycznia 2008) -
Pulp ma być z założenia pismem dla nastolatków - na wzór Bravo. Borys Dejnarowicz chce OPANOWAĆ gusta dzisiejszych dzieciaków i wbić im do głów, że NAJLEPSZY POLSKI ZESPÓŁ to Muchy, NAJLEPSZY POLSKI ZESPÓŁ KONCERTOWY to Afro Kolektyw, Warszawa to centrum rozrywki, kultury i muzyki w Polsce i istnieje coś takiego jak POLSKIE INDIE. Naczelny ma ambicje bycia KREATOREM GUSTÓW w Polsce, co nie udało się w Teraz Rocku, nie udało się na Porcys. Dlatego w nominacjach MOIM ZDANIEM BRAKUJE(tzn. ja dodałbym, gdybym miał taką siłę sprawczą!) Psychocukra (no indie!), Karbido, Pottty Umbrella, Baaby, Mord, Plum, Village Kollektiv, Ecstasy Project, Contemporary Noise Quintet, 100nki, Muariolany, Off-Festivalu itd. A jeśli nie masz do siebie dystansu gościu, man, dzieciaku, miśku, trzeba było się nie pakować do mediów! ;) Wolność słowa - każdy profiluje pismo, którego jest naczelnym jak chce. Pozdrowienia, powodzenia, peace and logout.
hans (18 stycznia 2008) -
ja tam tylko cos napisze raz na jakis czas, kto i co planuje to juz pytanie nie do mnie. pozdrawiam
tomek wasko (18 stycznia 2008) -
No, ale PULP sie przecież nawet nie sprzedaje, jest za friko, więc powinno was jebać co sobie myśli indie-gówniarzeria i robić gazete w której nie tylko dział recenzji będzie się do czegoś nadawał. No chyba że planujecie karierę komercyjną...
Iglak (18 stycznia 2008) -
chcialem tylko zauwazyc, zebyscie moze jednak podeszli do tego troche bardziej "na luzie", to jest *tylko* zabawa. oczywiscie mnie tez troche bawi kategoria "najlepiej ubrany zespol", nieco inaczej bym pewnie tez poukladal niektore nominacje (nie dalbym ckod do tej kategorii, w ktorej sa chociazby; o oot sie juz wiele razy wypowiadalem, chocby w tym watku wyzej), ale: pulp to nie porcys ani nie screenagers i ma nieco inny "target", ze sie tak brzydko wyraze. stad zapewne takie, a nie inne nominacje.
tomek wasko (18 stycznia 2008) -
>Afro kolektyw jako koncertowy zespół roku sobie daruję(patrz kilka komentarzy wyżej), głupie fiuty z D4D to samo. [cokolwiek by nie mówić o d4d to sory, ale takich koncertów nikt tutaj nie daje]
a psik! (18 stycznia 2008) -
kółko wzajemnej adoracji. niezal ciągnie do telewizji a fuj
stf alpinista (18 stycznia 2008) -
Ja pierdolę, ależ wy wiochę robicie, już nawet nie byłem aż tak strasznie przeciw, ale jak zobaczyłem te wasze nominacje to aż mi się żal zrobiło tego całego kółka wzajemnej adoracji i tej posranej gali. Nieodłącznie Ala(już w każdym numerze będzie?) i Muchy(sssiecie). Odejście Borysa z wiadomo skąd wydarzeniem roku?? Boże. Razem z piątkami w jadłodajni(nie każdy jest z Wawy) obok opener'a?? A gdzie off, a gdzie powstanie love Industry i czemu nagle Anna "kamień milowy" Gacek i Piotr "najlepsza płyta ostatnich lat" Stelmach stają sie wyrocznią dla porcys-indie-kidsów?? Średni tekściarz Wiraszko porównany do Janerki?!?! Śpiewające o czymś CKOD w kategorii trwanie?? Afro kolektyw jako koncertowy zespół roku sobie daruję(patrz kilka komentarzy wyżej), głupie fiuty z D4D to samo. Gdzie do kurwy nędzy jest Psychocukier?? Ożesz, najlepiej wyglądający zespół?? Dorzućcie kategorie gówniarstwo to zdyskredytujecie konkurencje...
Iglak (18 stycznia 2008) -
a jest pedeef z zerowki?
normalny norman (18 stycznia 2008) -
Mi tam layout pulp kojarzy się z bravo. I wcale nie jest to komplement.
glootech (18 stycznia 2008) -
tak zdrowy rozsadek mi to podpowiada
_lyzka (18 stycznia 2008) -
a mówił Tobie ktoś ze miało być ładne? pozdr
gru_nzgl (18 stycznia 2008) -
mialam nadzieje ze layout numeru 0 to byl wypadek przy pracy ew. choroba wieku dzieciecego.Ale niestety widac sie mylilam nie mowil Wam ktos ze to jest po prostu bardzo brzydkie?
_lyzka (18 stycznia 2008) -
najlepiej wygladajacy zespol. jakiz lol te opisy.
złoty (18 stycznia 2008) -
to ja zacznę może kurwa, kurwa, kurwa - nie rożumiem, że niby out of tune. ni chuj. "najbardziej charakterystyczny zespół indie-rockowy w naszym kraju" - trzy razy można wybuchnąć śmiechem przy tym zdaniu, co jest fajną sprawą w sumie. (plus notka o open'erze - dwa razy "jest" w pierwszym zdaniu)
bardamu (18 stycznia 2008) -
10 stron nominacji do MIAZG w wersji elektronicznej (jutro normalnie na papierze styczniowy numer): www.pulp.pl/miazgi.pdf no, to zjebywać teraz. do jutra!
kujon (17 stycznia 2008) -
a co zrobil w poznaniu? rzuc no troche swiatla na ta sprawe –belgot obowiazuje, 15/1/2008 12:16 dał dupy krótko mówiąc. jeden z 2 czy 3 gigów w 'trasie' a Afro zapomnial tekstów połowy kawałków, co poskutkowało wejściem na scene obciachowych kolesi którzy starali sie cos 'zapodawać' (nie musze dodawac how poor was that). Być moze powodem tego jest jak powiedzial on sam codziennym piciem alku od pol roku. ale ogolnie - żenadka. sory, jax... Byłem zawiedziony. Bardzo. –JJ - naoczny świadek, 16/1/2008 19:46 Ok, to chyba niestety chyba muszę wziąć udział w tym wątku, choć raczej takich rzeczy nie robię i nie lubię ale: - mamy świadomość i jest nam przykro że koncert w Poznaniu się popierdolił - dlatego że na prawdę przyszło dużo fanów i przyjaciół którzy za ten koncert zapłacili, i nie dostali pełnowartościowego występu afrokolektywu. Ale niestety - czasem życie pisze takie scenariusze, i pomimo tego że blue note to świetny i bardzo profesjonalny klub, coś nagle zaczęło nam się sypać i nie do końca udało się nam to opanować. Jedyne co możemy powiedzieć - to przeprosić i obiecać że następnym razem na pewno będzie lepiej. Możecie mi wierzyć że sami mocno się zastanawiamy dlaczego to tak wyszło... Prawda jest miedzy innymi taka, że ten zespół to działalność na granicy opłacalności i niestety nie zawsze jest nas stać na wynajęcie busa – przez co sami musimy prowadzić auta na koncerty - Michał wysiada z samochodu zmęczony i z marszu musi uciągnąć wokalnie cały występ... – to był pewnie jeden z powodów. Jesteśmy na siebie wkurwieni że to tak wyszło, ale co się stało to się nie odstanie. Wszystko.
sztu (17 stycznia 2008) -
hehe stary, jest jeszcze lepiej, ukazal sie dopiero jeden numer pulpa, zerowy –uhuhuhu, 17/1/2008 00:33 LOL
Iglak (17 stycznia 2008) -
Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.
x (17 stycznia 2008) -
Gala po drugim numerze?? Jak dla mnie poroniony pomysł. Miazgi?? Już bardziej Umizgi, kolejna impreza robiona tylko po to żeby można było sie nawzajem lizać po fiutach. –Iglak, 16/1/2008 23:40 hehe stary, jest jeszcze lepiej, ukazal sie dopiero jeden numer pulpa, zerowy
uhuhuhu (17 stycznia 2008) -
–Maciej, 16/1/2008 17:52 tę panią. i Twóją zasadę o kant dupy rozbić.
xx (16 stycznia 2008) -
Gala po drugim numerze?? Jak dla mnie poroniony pomysł. Miazgi?? Już bardziej Umizgi, kolejna impreza robiona tylko po to żeby można było sie nawzajem lizać po fiutach.
Iglak (16 stycznia 2008) -
JJ, bez przesady ze do polowy kawalkow az. tez bylem na tym gigu i az takiego dramatu na pewno nie bylo. zespol w swietnej formie, afro poza drobnymi wpadkami tez generalnie pozytywnie. poza tym samo obserwowanie sztu jak przezywa swoje gitarowe partie to jest przyjemnosc, z ktora malo co mozna porownac.
tomek wasko (16 stycznia 2008) -
a co zrobil w poznaniu? rzuc no troche swiatla na ta sprawe –belgot obowiazuje, 15/1/2008 12:16 dał dupy krótko mówiąc. jeden z 2 czy 3 gigów w 'trasie' a Afro zapomnial tekstów połowy kawałków, co poskutkowało wejściem na scene obciachowych kolesi którzy starali sie cos 'zapodawać' (nie musze dodawac how poor was that). Być moze powodem tego jest jak powiedzial on sam codziennym piciem alku od pol roku. ale ogolnie - żenadka. sory, jax... Byłem zawiedziony. Bardzo.
JJ - naoczny świadek (16 stycznia 2008) -
pierdolić tą impezkę. tego dnia psychocukier gra w hydrozagadce niejakiej. ho –tańczącyinaczej, 14/1/2008 14:57 TĘ, zawsze z biernikiem TĄ z narzędnikiem ja bym powiedział, że po prostu jak wyraz kończy się na Ę to masz tĘ a na Ą to masz TĄ ;D
Maciej (16 stycznia 2008) -
Miazgi to bardzo dobry tytul dla tej impry. Glowna nalezy sie oot za odgrazanie sie zrobieniem kariery w Anglii. ZERO KUMACJI!
masakra (16 stycznia 2008)