INNE - FORUM
oficjalny wątek dla podsumowania 2007
9 stycznia 2008od teraz do niedzieli, tym razem w 6-ciu częściach
może wróżby co do rankingów niech zostaną w osobnym wątku, a tu komentarze odnośnie zawartości podsumowania
-
nie pisałem tego z fallem i powtarzam: czemu nie ma list osobistych?
17 (13 stycznia 2008) -
>nie słuchałem Thiefa. to znaczy tylko na mp3 jakieś sample i doszedłem do wniosku ze musze to mieć na cd żeby ewentualnie doznać lub nie, ale jakoś nie udalo sie przed końcem roku. tu może dodam, że nawet gdyby Paweł posłuchał Thief i dał na pierwszym miejscu listy to kolejność by się nie zmieniła, bo za duża różnica punktowa do Pandy. także "nic nie było", żadnego faulu. >tak w ogóle płytą roku jest Charles Mingus Sextet with Eric Dolphy - "Cornell 1964" i wszyscy którzy mówią inaczej oszukują pomijając, że takie kryteria a la "The Wire" nie mają sensu (Olatunji album roku 2001? żarty...), to kiedyś w nocy włączyłem Trójkę i ktoś puszczał obszerny fragment tego koncertu i jakoś nie doznałem zbyt mocno, a przynajmniej nie tak jak przy klasycznych Mingusach i nie bardziej niż moja czołówka 2007. jak to zwykłeś mawiać Pawle - "po co ty tego słuchasz, przecież już masz dziewczynę" (analogicznie rok temu z Sound Grammar się lansowałeś, he he). >cóż... lista raczej do bólu przewidywalna, przynajmniej dla osób tutaj zagladających. "do bólu" to może nie, bo dwóch (ambientowych) pozycji z top 10 niestety nie zdążyliśmy zreckować, ale ogólnie - co się dziwić. mamy na siłę wymyślać płyty które nam się nie podobają żeby tylko coś urozmaicić? a może celowo "ukrywać" przed czytelnikami połowę zwycięskiej dyszki do samego podsumowania? absurd. >Znów Panda ! Dlaczego nie Thief , w końcu 8.9 a tak znów Panda... no chociażby tu widzimy zarzut wręcz przeciwny - rozczarowanie faktem, że album z wyższą notą w recenzji znalazł się niżej niż album z niższą notą w recenzji. czyli taka sprzeczność się wyłania z tego biadolenia (tradycyjnie zresztą). >z tą recenzją Much to raczej uważałbym, bo większość niekumatych fanów Much może doznać traumatycznego wstrząsu po wybraniu się na Microphones.. taki wstrząs bardzo by im się przydał >Parov Stelar Rulezzz! no jakoś niespecjalnie, bo słuchałem chyba czterech utworów i raczej zapominalne, choć solidne. >ogólnie lista marka falla sprawia, że coraz bardziej nie rozumiem jego obecności w składzie załogi porcys. tu kolejny paradoks - wielokrotnie zarzucano nam przesadną aż jednomyślność, a tymczasem gdy ktoś z redakcji ma nagle odrobinę inny gust, to od razu pretensje i "nie rozumiem". więc wolicie "Cosmo czy Sławomira Mrożka", bo to trochę nielogiczne. >szokujący jest brak na jakiejkolwiek liście Spoona szokujące jest podniecanie się tą czwórkową płytą, najsłabszą w karierze znakomitego bandu. Koniu miał na swojej indywidualnej, bo jest die-hardem z tego co wiem. >'zwierzaki' opanowały listy 2007 a przeciez powinny spać snem zimowym... "zwierzaki" jako jedyne coś wnoszą do XXI wieku w muzyce na razie, także niech nie zasypiają... >absurd, absurd, pitchfork. jak Boga kocham, od 2000 nie zgadzałem się z PFM co do płyty roku! jak napisał Mike - jest konsensus, i to dość poważny. >(bez głębokich interpretacji tylko proszę. bez przesady) każdy zrozumie tyle, ile potrafi
borys d (13 stycznia 2008) -
znaczy się że już dość pieprzenia o Muchach. szacun dla Jędrzeja. (bez głębokich interpretacji tylko proszę. bez przesady)
xx (13 stycznia 2008) -
lol, panda druga i przed thiefem jeszcze. absurd, absurd, pitchfork.
bumbum (13 stycznia 2008) -
wtf z elverumem? znaczy miało być śmiesznie i tak sobie Jędras napisał czy co?
aet (13 stycznia 2008) -
Lista jest przewidywalna, ale jaka ma niby być dla ludzi drążących podobne tematy... Momentami nawet wkrada się trochę komedii, jak np. z tymi Muchami w top 10. Gratuluję jednak odwagi i konsekwencji... A koncertu Phila E. we Wrocławiu trzeba wypatrywać... Za tydzień tak na osłodę czekania Metope w Drodze do Mekki...
marcin skrętkowski (13 stycznia 2008) -
'zwierzaki' opanowały listy 2007 a przeciez powinny spać snem zimowym...
darw (13 stycznia 2008) -
szokujący jest brak na jakiejkolwiek liście Spoona i Roisin(o przepraszam, tygrysia - szacunek.)
darw (13 stycznia 2008) -
1. Panda Bear, Person Pitch 2. Animal Collective, Strawberry Jam 3. Deerhunter, Cryptograms 4. Tigercity, Pretend Not To Love EP 5. Thief, Sunchild 6. M.I.A., Kala 7. Sally Shapiro, Disco Romance 8. Bird And The Bee, Bird And The Bee 9. Prince, Planet Earth 10. Muchy, Terroromans 11. Deepchord Presents Echospace, The Coldest Season 12. Stars Of The Lid, And Their Refinement Of The Decline 13. Drive Alone, Letitout EP 14. Iron & Wine, The Shepherd's Dog 15. William Basinski, El Camino Real 16. Field, From Here We Go Sublime 17. Różni Wykonawcy, Body Language 4 18. Land Of Talk, Applause Cheer Boo Hiss 19. Różni Wykonawcy, After Dark 20. Modest Mouse, We Were Dead Before The Ship Even Sank 21. Deerhunter, Fluorescent Grey EP
mj (że jędras) (13 stycznia 2008) -
mnie najbardziej zaskoczyla - w sensie pozytywnym - obecnosc stars of the lid w pierszej 10.
grossvan (13 stycznia 2008) -
>>> 47.beach house – devotion –z, 13/1/2008 11:28 ?! that joke isn't funny anymore
pupa (13 stycznia 2008) -
moja lista w tym roku: 1. Muchy - Terroromans 2. Sally Shapiro - Disco Romance 3. Thief - Sunchild 4. Tigercity - Pretend Not To Love EP 5. Drivealone - The Letitout EP 6. Field - From Here We Go Sublime 7. William Basinski - El Camino Real 8. Stars Of The Lid - And Their Refinement Of The Decline 9. M.I.A. - Kala 10. Bird And The Bee - Bird And The Bee 11. Animal Collective - Strawberry Jam 12. Panda Bear - Person Pitch 13. Radiohead - In Rainbows 14. Deerhunter - Cryptograms 15. Modest Mouse - We Were Dead Before The Ship Even Sank 16. Land Of Talk - Applause Cheer Boo Hiss 17. Pharoahe Monch - Desire 18. Deepchord Presents Echospace: The Coldest Season 19. Studio - Yearbook 1 20. Dungen - Tio Bitar 21. Sea And Cake - Everybody 22. Blitzen Trapper - Wild Mountain Nation 23. Deerhunter - Fluorescent Gray EP
p (patryk mrozek) (13 stycznia 2008) -
no i chuj, ze 8,9! ludzie, przecież ta nota to tylko subiektywna ocena pojedynczego recenzenta! dopiero na koniec roku cały zespół robi zestawienie T-studenta i wychodzi, ze płyta która była w maju recenzowana i oceniana przez Jasia Kowalskiego na 7,8 na koniec roku dostaje w podsumowaniu całej redakcji 6,4...
darw (13 stycznia 2008) -
Znów Panda ! Dlaczego nie Thief , w końcu 8.9 a tak znów Panda... Myślałem że chociaż Porcys się wyłamie a tu chuj.
Panda Panda Panda (13 stycznia 2008) -
cóż... lista raczej do bólu przewidywalna, przynajmniej dla osób tutaj zagladających. z tą recenzją Much to raczej uważałbym, bo większość niekumatych fanów Much może doznać traumatycznego wstrząsu po wybraniu się na Microphones... i powiem tak - o ile pod zeszłorocznym zestawieniem (2006) mógłbym podpisać się obiema rękami to tegoroczna lista z Pandami, Animalami, Tigerami i Starsami to nie moja bajka... Parov Stelar Rulezzz!
darw (13 stycznia 2008) -
Moje zestawienie. Kolejność alfabetyczna. Szczęśliwa czternastka z podobnym do Zosi zastrzeżeniem (to samo tyczy się zresztą Modest Mouse, jako mojej płyty roku) Arcade Fire - Neon Bible Akron/Family - Love Is Simple Blonde Redhead - 23 Caribou - Andorra CocoRosie - The Adventure of Ghosthorse And Stillborn PJ Harvey- White Chalk Kings Of Leon - Because Of The Times Liars - Liars M.I.A - Kala Modest Mouse - We Were Dead Befor The Ship Even Sank Muchy - Terroromans Radiohead - In Rainbows Thief - Sunchild Robert Wyatt - Comicopera
m.fall (13 stycznia 2008) -
przede wszystkim nie ogarniam much przed drivealone.
chopinpederasta (13 stycznia 2008) -
*(dwa miejsca na podium, no żesz)
17 http://allegro.pl/my_allegro.php?page=auctions&type=sell&no_limit=1 (13 stycznia 2008) -
moze sie myle,ale zdaje sie po raz pierwszy w historii porcysa do pierwszej 10 roku zalapalo sie wiecej niz jedno dokonanie tego samego artysty (chodzi oczywiscie o piotra maciejewskiego).z czego wynika chyba,ze piotr maciejewski nalezy do grona najwybitniejszych tworcow xxi wieku.smiesznosc tej sytuacji poraza w stopniu wrecz niebywalym. –ttt, 13/1/2008 11:49 panda bear zgarnął podium przecież
17 http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1472876 (13 stycznia 2008) -
Ossochozi z tymi muchami? Jak płyta z lirykami o zerowych momentach i wszechobecnymi rymami może uzyskać jakikolwiek mir? Kto wybudował piramidy? Definitywnie pierwsze miejsce w mojej klasyfikacji najlepszych zepsutych płyt roku zero siódmego.
szczur (13 stycznia 2008) -
moze sie myle,ale zdaje sie po raz pierwszy w historii porcysa do pierwszej 10 roku zalapalo sie wiecej niz jedno dokonanie tego samego artysty (chodzi oczywiscie o piotra maciejewskiego).z czego wynika chyba,ze piotr maciejewski nalezy do grona najwybitniejszych tworcow xxi wieku.smiesznosc tej sytuacji poraza w stopniu wrecz niebywalym.
ttt (13 stycznia 2008) -
Panda Bear: Person Pitch Tigercity: Pretend Not To Love (EP) Muchy: Terroromans Studio: Yearbook 1 Tough Alliance: A New Chance Animal Collective: Strawberry Jam Mountain Of One: Collected Works Sally Shapiro: Disco Romance (2006) Ricardo Villalobos: Fabric 36 Roisin Murphy: Overpowered Junior Senior: Say Hello, Wave Goodbye (EP) A Sunny Day In Glasgow: Scribble Mural Comic Journal Deepchord Presents Echospace: The Coldest Season Stars Of The Lid: And Their Refinement Of The Decline Strategy: Future Rock Field: From Here We Go Sublime Rhys Chatham: A Crimson Grail Radiohead: In Rainbows Modest Mouse: We Were Dead Before The Ship Even Sank Ścianka Quintet: Secret Sister Low: Drums And Guns Chromatics: Night Drive Dungen: Tio Bitar Sea And Cake: Everybody Akron/Family: Love Is Simple Pantha Du Prince: This Bliss Burial: Untrue Caribou: Andorra Bird And The Bee: Bird And The Bee M.I.A.: Kala Joanna Newsom: & The Ys Street Band (EP) Jens Lekman: Night Falls Over Kortedala Radicalfashion: Odori Field Music: Tones Of Town Welcome: Sirs Dinosaur Jr.: Beyond A Place To Bury Strangers: A Place To Bury Strangers Iron & Wine: The Shepherd's Dog Robert Wyatt: Comicopera moja lista plus uwagi. nie słuchałem Thiefa. to znaczy tylko na mp3 jakieś sample i doszedłem do wniosku ze musze to mieć na cd żeby ewentualnie doznać lub nie, ale jakoś nie udalo sie przed końcem roku. zupełnie nie ogarniam podjarki Deerhunterem. a tak w ogóle płytą roku jest Charles Mingus Sextet with Eric Dolphy - "Cornell 1964" i wszyscy którzy mówią inaczej oszukują
tygrysia maska (13 stycznia 2008) -
no to jeszcze moja lista ale kolejnosc jak zwykle jutro pewnie wyda mi sie jakas jeszcze inna wiec sie prosze za bardzo nie sugerowac nia 1.Studio: Yearbook 1 2.Thief: Sunchild 3.Panda Bear: Person Pitch 4.Sally Shapiro: Disco Romance 5.Ricardo Villalobos: Fabric 36 6.Deerhunter – cryptograms 7.Pantha Du Prince - this bliss 8.Animal Collective: Strawberry Jam 9. chromatics – night drive 10.melchior productions – no disco future 11.VA - after dark 12.Field: From Here We Go Sublime 13.A Sunny Day In Glasgow: Scribble Mural Comic Journal 14. Gui Boratto – Chromophobia 15.Caribou: Andorra 16.Bird And The Bee: Bird And The Bee 17.Deepchord Presents Echospace: The Coldest Season 18.Tigercity: Pretend Not To Love (EP) 19.dizzee rascal – maths & english 20.M.I.A.: Kala 21.theo parrish – parallel dimensions 22.plants - photosynthesis 23. miguel migs – those things 24.quince – el vi sion 25. samim - flow 26.the bees – octopus 27.moodyman – silentintroduction 28. basteroid – upsets ducks 29. shackleton & applebim – soundboy punishment 30. cobblestone jazz – 23 seconds 31. apparat – walls 32. donnacha costello – colorseries 33. black lips – good bad not evil 34. yeasayer - all your cymbals 35.phonique – good idea 36. Akron/Family: Love Is Simple 37. neil landstrumm – restaurant of assasins 38.radicalfashion – odori 39.digitaline – anticlockwise 40.michal ho – screw the coffemaker 41.false – 2007 42.honeydrips – here comes the future 43. burial – untrue 44. efdemin – efdemin 45. of montreal – hissing fauna, are you the destroyer? 46.kim hiortnoy – my last day 47.beach house – devotion 48. chloe – the waiting room 49. stephan bodzin – liebe ist... 50. helios – ayres
z (13 stycznia 2008) -
>>>(plus taka wzmianka na marginesie, ze szkoda, ze jacek kinowski nie pisze czesciej jednak. ilekroc czytam jakis jego tekst to sobie przypominam, jak on wymiata w reckopisarstwie. koment do sally znakomity. respekt.) –tomek wasko, 13/1/2008 09:44 no właśnie Jacku!
łh (13 stycznia 2008) -
najlepsza lista albumów 2007 w całym internecie: 15. Modest Mouse: We Were Dead Before The Ship Even Sank 14. Kanye West: Graduation 13. Animal Collective: Strawberry Jam 12. LCD Soundsystem: Sound Of Silver 11. Tigercity: Pretend Not To Love (EP) 10. A Sunny Day In Glasgow: Scribble Mural Comic Journal 09. Burial: Untrue 08. Drivealone: The Letitout (EP) 07. Eldo: 27 06. Sally Shapiro: Disco Romance 05. Panda Bear: Person Pitch 04. Radiohead: In Rainbows 03. Field: From Here We Go Sublime 02. Deerhunter: Cryptograms 01. Stars Of The Lid: And Their Refinement Of The Decline (i tam jeszcze gdzieś pod koniec Sea And Cake powinno być ale poznałem za późno by wrzucić na listę)
łh (13 stycznia 2008) -
*(powodu)
17 http://allegro.pl/my_allegro.php?page=auctions&type=sell&no_limit=1 (13 stycznia 2008) -
(z jakiego w tym roku nie wrzucaliście osobistych list?)
17 http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1472876 (13 stycznia 2008) -
a oto moja lista: 1.Panda Bear: Person Pitch 2.Thief: Sunchild 3.William Basinski: El Camino Real 4.Drivealone: Letitout EP 5.Tigercity: Pretend Not To Love 6.Stars of the Lid: and Their Refinement of the Decline 7.Sally Shapiro: Disco Romance 8.Deepchord Echospace: The Coldest Season 9.Animal Collective: Strawberry Jam 10.Rhys Chatham: A Crimson Grail 11.Deerhunter: Cryptogrames 12.Cansecos: Juices! 13.Muchy: Terroromans 14.Sea & Cake: Everybody 15.ASDIG: Scribble Mural Comic Jounal 16.Bird And The Bee: Bird And The Bee 17.Studio: Yearbook 1 18.M.I.A: Kala 19.Field: From Here We Go Sublime 20.DJ Dixon: Body Language vol.4
ws (13 stycznia 2008) -
bywa i tak. wpiszę ją sobie wirtualnie na miejscu 21 pod Waszą dwudziestką...
uniumit (13 stycznia 2008) -
zaoszczedze Ci rozczarowania: nie znajdzie sie, pozdrawiam
tomek wasko (13 stycznia 2008)