INNE - FORUM
oficjalny wątek dla podsumowania 2007
9 stycznia 2008od teraz do niedzieli, tym razem w 6-ciu częściach
może wróżby co do rankingów niech zostaną w osobnym wątku, a tu komentarze odnośnie zawartości podsumowania
-
fajna grafika w prawym dolnym. a dla czytelniczek jest "ewa" tak?
ryba (14 stycznia 2008) -
http://www.innastrona.pl/ strona czytelników (nie czytelniczek!) pisma "Adam"
kacperski (14 stycznia 2008) -
LOL jak skurwysyn te single !
... (14 stycznia 2008) -
heh a nie przypadkiem prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak? poza tym brakuje najbardziej "First Class Riot" - nawet nie wymieniono tego utworu we wstepie!
strappado (14 stycznia 2008) -
nie wiem co to jest pismo "Adam", ale rzeczywiście tak wygląda
ryba (14 stycznia 2008) -
ten pan z kotkiem to jak bohater pisma "Adam" wygląda
kacperski (14 stycznia 2008) -
100% poparcia dla tezy Patryka Mrożka o "21 dni"
nocny marek (14 stycznia 2008) -
http://www.porcys.com/Others.aspx?id=173
kacperski (14 stycznia 2008) -
to będą te single tej nocy czy nie będzie?
gwen (14 stycznia 2008) -
lol
ryba (14 stycznia 2008) -
>>wszak jest on bohaterem porcysowej krytyki muzycznej i wie wszystko skoro tak, to nich mi powie ile godzin jutro sie spóźnie do roboty
ryba (13 stycznia 2008) -
To mało znany fakt, ale pan Borys w dowodzie osobistym ma wpisane nazwisko Dejnarowitz, a drugie imię- Mojsze. Zniszcz go, Andrzej!
szczur (13 stycznia 2008) -
http://somecallmeduh.files.wordpress.com/2007/08/arguing_over_internet.jpg
pan miyagi (13 stycznia 2008) -
ależ kolego lukki,borys chyba lepiej wie co napisałeś(pomyślałeś)wszak jest on bohaterem porcysowej krytyki muzycznej i wie wszystko
paj (13 stycznia 2008) -
czyli tylko mnie nie porwaly tegoroczne znane plyty?
brijkoud (13 stycznia 2008) -
ja tak o tym nie myślę - podsumowanie płyt 2007 na Porcys bardzo mi się podoba, chociaż fakt że nieco za dużo w top 10 artystów pochodzenia żydowskiego (ale poza tym ok) –borys d, 13/1/2008 21:45 też nie sądzę, żeby ktoś o imieniu Avey mógłby być Aryjczykiem notowanie mnie się podoba, wiadomo każdy ma inne trochę, ale patrząc szerzej, na 25 płyt (swoją drogą świetnie, że wrzuciłeś Borysie) jestem usatysfakcjonowany. Szkoda tylko, że bez Of Montreal. Ale poza tym pięć!
malk (13 stycznia 2008) -
absolutnie popieram andrzeja! dalibyście jakieś post-pagan z solówkami na waltorni. nie kumam tego człowieka. czasami bardziej niż zwykle.
Low (13 stycznia 2008) -
dobra dziewczyny, doceniłbym jakąś konkretną odpowiedź na pytanie: o której można się spodziewać rankingu singli?
17 http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1472876 (13 stycznia 2008) -
podsumowanie dobre i dziesiątka dobra, ale junior senior na 10 się aż prosi. andrzej bez komentarza, mam dzisiaj zajebisty dzień.
dźwięk naśladowczy (13 stycznia 2008) -
>borys odpierdala "spokój mi tu" (Linda w Psach) >Andrzej, 13/1/2008 21:39 ja tak o tym nie myślę - podsumowanie płyt 2007 na Porcys bardzo mi się podoba, chociaż fakt że nieco za dużo w top 10 artystów pochodzenia żydowskiego (ale poza tym ok)
borys d (13 stycznia 2008) -
borys odpierdala
17 (13 stycznia 2008) -
Jak zwykle uzasadnienia ogólnikowe, nic nie mówiące, czasem ocierają się o parodię: "nie do końca należy go już przekreślać i odsyłać na hip-hopową emeryturę (blanty, dziwki, dzikie imprezy i życie z procentów, chyba tak to w tym światku wygląda)" Lubię Łukasza, ale sprowadzanie kultury hip-hop do dziwek i blantów to szczyt. Podobnie jak Sally Shapiro i Stars Of The Lid. A Panda Bear? Dobrze, że przynajmniej wyżej, niż Animal Collective, ale to przeciętna, solidna płyta na miarę trzeciej dziesiątki. Widzę, że naśladowanie Pitchforka trwa tak jak w czasach "Moon & Antartica". Poważne zaniedbanie to brak polskich płyt. Dlaczego? Bo polskość to oryginalność tak jak w płytach brytyjskich. Rozumiem, Muchy po znajomości, ale Drivealone? Zupełnie nie rozumiem, czemu zamiast odkryć kogoś nowego ciągle dążycie do szukania doskonałych, ale jednak kopii. Już bardziej podobało mi się zeszłoroczne podsumowanie z Junior Boys na czele.
Andrzej (13 stycznia 2008) -
borys i lukki mieli już wczesniej jakieś starcie, czy po prostu tak bez większego powodu robia sobie dojazd?
grossvan (13 stycznia 2008) -
ej, takie tłumaczenie się jest czerstwe. ocalże resztki twarzy. –wilgotny kikut, 13/1/2008 21:19 wow... prawie się wzruszyłem
lukki (13 stycznia 2008) -
ej, takie tłumaczenie się jest czerstwe. ocalże resztki twarzy.
wilgotny kikut (13 stycznia 2008) -
dobrze wiem co pisałem. nie zrozumiałeś ironii. ale mam dziś dobry humor, wytłumaczę ci: kalać ndk I, ~am, ~asz, ~ają, ~aj, ~ał, ~any książk. «brudzić, plamić, walać» przen. «okrywać hańbą, zniesławiać, plamić» znacz. alt.: «szkalować, opluwać, zniesławić» innymi słowy, szkaluję się i opluwam, za swój niegodziwy wywód jakiego dopuściłem się na tym forum. oczywiście to sarkazm, gdybyś tego też nie zrozumiał.
lukki (13 stycznia 2008) -
>kalam się lol
es (13 stycznia 2008) -
'kalac sie' zostaje moim czasownikiem tygodnia!
pokajany (13 stycznia 2008) -
>ale co "wywód"? no dokładnie. ale co. ziew. >kalam się spoko, a w wolnej chwili od "kalania" się polecam słownik języka polskiego
borys d (13 stycznia 2008) -
to i tak najniższy wymiar kary... –borys d, 13/1/2008 20:11 o dziękuję ci mój panie. kalam się mój panie.
lukki (13 stycznia 2008)