INNE - FORUM
Buty
8 stycznia 2008Hej, jestem już totalnie wyczerpany wybieraniem butów, nic nie mogę znaleźć, wierze że macie podobny gust, więc błagam- pomóżcie mi! Najlepiej dawajcie linki allegro, na cene i rozmiar nie patrzcie.
Z góry baardzo dziękuje.
-
musialem zgooglac te slip-ony. crap!
em c (2 lutego 2009) -
gdybym miał do rozpieprzenia kupę kasy, zacząłbym od zakupu tych butów: http://www.sneakerfiles.com/wp-content/uploads/2007/06/nike-sb-dunk-mf-doom-1.jpg nawet nie to, że bym w nich chodził. sam fakt posiadania by mnie zadowalał –c-u, 2/2/2009 02:05 dokladnie! zreszta troche obciachowe sa zeby je nosic. ale mf doom je sygnuje, wiec kurwa, wjazd na pelnej biksie. do tematu od siebie dorzuce tyle, ze przynajmniej jezeli o sezon letni chodzi to widze tylko dwa wyjscia: japonki albo slip-on'y. nie ma wygodniejszych i bardziej zajawkowych laczkow. poza faktem, ze slip-on'y (i w ogole buty latem) lubie nosic na gola stope a akurat ten rodzaj obuwia nie posiada zadnej wentylacji, wiec sami rozumiecie gdzie rodzi sie problem.
vkasz (2 lutego 2009) -
kupilem je jak jechalem w gory, gosciu. ale jak sie duzo chodzi to takie (za kostke) sa na terenie dowolnym przydatne.
em c (2 lutego 2009) -
- jedne takie sportowo turystyczne za kostke ktore sa w sam raz –em c, 2/2/2009 11:11 nie zrozumiem nigdy fenomenu hiking shoes w polskich miastach
blue thunder (2 lutego 2009) -
>–butny, 2/2/2009 00:43 >–locust, 2/2/2009 00:58 Dzięki!
Twój Stary (2 lutego 2009) -
te wyzej i tak byly z reguly bardziej wytrzymale od takich czarno bialych trampek (za 15, nie 150 zet). i w ogole to ciekawe, o ile wytrzymalsze byl jeden egzemplarz od drugiego, w tej samej cenie. a butow mam par trzy - jedne takie sportowo turystyczne za kostke ktore sa w sam raz, jedne takie cos jak trampki ale lepsze, ktore sa chujowe i zaczely sie rozpadac po miesiacu chodzenia, oraz buty do garnituru, ktorych nawet do garnituru nie nosze, bo sa za male.
em c (2 lutego 2009) -
>>żebym miał je założyć po etapie prepubescent znaczy, to zdanie nie dotyczy klasycznych http://cokupic.pl/i/c_big808544.jpg katowanych na każdym wuefie. rozpieprzyłem w cholerę par tego chińskiego cudu, a i tak wydałem mniej niż na jedne conversy! (propsy dla kolesi z kopytem >45, którym potrafiły rozsypać się po godzinie grania)
c-u uzupełnia (2 lutego 2009) -
gdybym miał do rozpieprzenia kupę kasy, zacząłbym od zakupu tych butów: http://www.sneakerfiles.com/wp-content/uploads/2007/06/nike-sb-dunk-mf-doom-1.jpg nawet nie to, że bym w nich chodził. sam fakt posiadania by mnie zadowalał a, nigdy nie łapałem motywu z trampkami. nie wiem, za bardzo kojarzą mi się ze smrodem szatni i epickimi bitwami z użyciem worków na buciki w pierwszych klasach podstawówki, żebym miał je założyć po etapie prepubescent. a już converse'y za 150+ to absurd na miarę http://tnij.org/ctb9
c-u (2 lutego 2009) -
sprawdzenie rozmiarówki w centymetrach powinno rozwiać Wasze wątpliwości.
locust (2 lutego 2009) -
Jak noszę buty Converse (straszne gówno zresztą, błyskawicznie je rozwaliłem) o rozmiarze 9.5/43 to Nike będą takie same? –Twój Stary, 1/2/2009 17:54 nike'i wypadają mniejsze. ja noszę rozmiar 43 i kiedyś kupowałem najkacze na allegro, zamówiłem 43, koleś przysłał mi 44 i są idealne.
butny (2 lutego 2009) -
miałam znajomego, który nosi rozmiar 50 i miał 2 (!) pary, czyli trampki i lakierki. –wywłoka, 1/2/2009 18:29 Ja też mam dwie pary butów, tylko że nie trampki, a adidasy. Hm.
T (1 lutego 2009) -
ach, no tak, jestem dziewczyną, mi zawsze jest mało butów. ;>
wywłoka (1 lutego 2009) -
>miałam znajomego, który nosi rozmiar 50 i miał 2 (!) pary, czyli trampki i lakierki. Hm, ja też mam dwie pary butów. I też trampki i buty do garnituru. Hm.
Twój Stary (1 lutego 2009) -
–em c, 1/2/2009 18:02 ile masz par butów? ;) miałam znajomego, który nosi rozmiar 50 i miał 2 (!) pary, czyli trampki i lakierki.
wywłoka (1 lutego 2009) -
a w ogole rozmiar buta 48 czasami nadaje sie do tematu o wkurwiaczach dnia codziennego. –em c, 1/2/2009 18:02 współczuje :) Jak noszę buty Converse (straszne gówno zresztą, błyskawicznie je rozwaliłem) o rozmiarze 9.5/43 to Nike będą takie same? –Twój Stary, 1/2/2009 17:54 chyba lepiej sprawdzic w sklepie, ewentualnie poprosic sprzedawce o zmierzenie tej wkladki wewnetrzej i porownac do tej starej.
w trakcie wymyślania nicku (1 lutego 2009) -
ja mam cholerna nadzieje ze zima sobie pojdzie w cholere bo nie bardzo mam w czym chodazic a jestem przeswiadczony, ze jezeli kupie sobie zimowe buty, to sniegu juz wiecej nie bedzie. a w ogole rozmiar buta 48 czasami nadaje sie do tematu o wkurwiaczach dnia codziennego.
em c (1 lutego 2009) -
Czy pomiędzy rozmiarami butów Converse a butów Nike jest jakaś różnica? Bo wiadomo, że najlepiej przymierzyć, ale w ostateczności mógłbym kupić na allegro. Jak noszę buty Converse (straszne gówno zresztą, błyskawicznie je rozwaliłem) o rozmiarze 9.5/43 to Nike będą takie same?
Twój Stary (1 lutego 2009) -
–tyjy, 8/12/2008 16:52 są są poza tym http://www.zappos.com/n/p/p/106064/c/3.html http://sneakernews.com/wp-content/uploads/2008/06/blazervintage.jpg http://www.shoebuy.com/reebok-ex-o-fit-hi/29395/29395?cm_mmc=yahoo-feed-_-none-_-none-_-none
macie gacie (8 grudnia 2008) -
http://www.sneakerhead.com/317892-221.html znajdziesz w polsce to masz mistrza bo są i to mocno
tyjy (8 grudnia 2008) -
Z tym Deus Exem bardzo dobre skojarzenia. Wystarczy podwinąć nogawki i można się w mieście w LARPy bawić, ale sam nie jestem do końca przekonany czy to nie jest zbyt duża ekstrawagancja. Chodzenie w trampkach zimą w moich regionach grozi niestety odmrożeniami Pozdro 600
ratzo (8 grudnia 2008) -
masz tu kurwa zajebiacha i smigasz na balety muj ziomal ma takie, wyjebane są
ziomek (8 grudnia 2008) -
masz tu kurwa zajebiacha i smigasz na balety muj ziomal ma takie, wyjebane są http://allegro.pl/item502505916_nike_shox_r4_44_i_inne_oryginal_sklep_gwarancja.html
ziomek (8 grudnia 2008) -
Trzecią zimę chodze w conversach all starach i trampkach w topmana. wszystkiego rodzaju salomony, timberlandy czy buty do trekkingu nadają sie tylko do ZAORANIA!
Lepszy cwaniak (8 grudnia 2008) -
i dobrze, bow ygladaja jak z jakiegos deus exa
tyjy (8 grudnia 2008) -
Mam bardzo poważny problem. Od tygodnia chodzę po sklepach i nie mogę znaleźć butów na zimę. Dostaję już nerwicy. Mam ok 300 zeta i chciałbym sobie kupić coś ciepłego i wygodnego, a przy tym wyglądającego znośnie. Jak kupie wysokie najeczki to mnie mama nakrzyczy, że zimno w nich, a jak kupię sobie taktyczne buty w sklepie z militariami(lekkie, ciepłe i można w nich chodzić nawet po kwasie) to dziewczyna mnie skrzyczy, że klocuchy i wyglądam jak ochroniarz. Jeszcze są buty do trekkingu w sklepach sportowych, no ale nie wiem. Pomocy ! Linki mile widziane i każdy chętnie skomentuje. http://www.american-armynavy.com/FOOTWEAR/Belleville-600WEB.jpg http://www.shoebuy.com/pi/hitec/hitec263304_75883_lg.jpg ^ | od tego typu pomysłów właśnie dziewczyna mnie próbuje odciągnąć
ratzo (8 grudnia 2008) -
chyba ty
abece (23 listopada 2008) -
–abece, 22/11/2008 00:22 cos okropnego
o ja cie (23 listopada 2008) -
ha! myslalam, ze mam tylko ja ten problem. zima zastala mnie w adidaskach na rzepy. nie chce poginac w kozakach, botkach etc, bo musi byc wygodnie.. zimo idz sobie precz!
w trakcie wymyslania nicku (23 listopada 2008) -
a jakieś damskie obuwie? zimowe, nie na obcasach, nie-conversy, nie-adidasy, nie-kozaki? pomóżcie! w przeciwnym razie przechodzę już trzecią zimę w tych samych butach (do tego nie zimowych :/)
jbuła (23 listopada 2008) -
A tak w ogóle to sprzedają podróbki Converse czy tylko firmy sportowe mają ten problem? Bo teoretycznie, to każda firma która dobrze się sprzedaje ma ten problem, ale Converse?
Twój Stary (23 listopada 2008)