INNE - FORUM
Najlepsze przwityania
5 stycznia 20081. Szczałka
2. Łaza
-
klasyczne 'witam, witam' jest najlepsze, czasem jeszcze 'siemano' ujdzie
ender (10 stycznia 2008) -
Booyakasha Respect!
ziom z bloku obok (10 stycznia 2008) -
Pozdro 600 !!
kingpin (10 stycznia 2008) -
elo 700 pozdro 600
... (9 stycznia 2008) -
Hejencja!
HP Deskjet (9 stycznia 2008) -
Najlepsze pożegnanie jakie słyszalem w życiu to "bywka"
pająki maja rąki (9 stycznia 2008) -
Opowiadaj! (grr...)
||| (9 stycznia 2008) -
Dżem dobry
... (9 stycznia 2008) -
i ciao bambino [idiota]
ryba (9 stycznia 2008) -
najgorsze nie jest "cześć", tylko "cześć" wyjęczane, zinfantylizowane i wypowiedziane z przeciągnietym eeeeee, które najczęściej namiętnie uskuteczniają głupie, pardon, blond-cipki, choć nie zawsze. ja jescze lubie "tymczasem" na pożegnanie. fajne nie?
ryba (9 stycznia 2008) -
Yo! Helloł... Kssszy, kssszy...
Aku (9 stycznia 2008) -
czeSC! jedna taka, z grupy, zawsze i wszędzie mówi: CZESC! no ja pierdolę, najgorsze z możliwych.
dźwięk naśladowczy (9 stycznia 2008) -
Znowu coś mi się przypomniało: Na "Sie ma" odpowiadam "Albo się nie ma" –Szopracz, 7/1/2008 15:43 sie ma się gra, sie nie ma, się nie gra
pompadour (7 stycznia 2008) -
elo
lelopolelo (7 stycznia 2008) -
na pożegnanie "piątka szufla strzała" albo "baj baj monotonio"
zwobot (7 stycznia 2008) -
Znowu coś mi się przypomniało: Na "Sie ma" odpowiadam "Albo się nie ma"
Szopracz (7 stycznia 2008) -
I jescze "Czeszcz"
Szopracz (7 stycznia 2008) -
"Dobry wieczór" powiedziane z samego rana. "Cześć misiu" kumpel do kumpla
Szopracz (7 stycznia 2008) -
najgorsze we wtorek o 8:00 rano przed lekcją chemii. przychodzi taka jedna i z uśmiechem na ustach: "czeeeść wszystkim młodym chemikoooom" :|
Dr Oetker (7 stycznia 2008) -
CZESC KOMUSZKI !!
antek_emigrant@vp.pl (7 stycznia 2008) -
Zaslyszane kiedys w pociagu: -"Czesc Kaskaaaa!!! Ty stara kurwo" - O kurwa! Czesc Ankaaa kope lat!
czlowiek z Hollywood (7 stycznia 2008) -
"no co ty kurwa w morde pierdolony bambusie"
Low (7 stycznia 2008) -
dla mnie najlepsze na powitanie jest "bry" a na pożegnanie "na"
człowiek z holywood (7 stycznia 2008) -
czejść!!!! jebau cie piessss!!!
magiczny flecik (7 stycznia 2008) -
najgorsze przywitanie? 'ema ema' (wtf?) najlepsze jest najzwyklejsze 'cześć'...'hej' ujdzie choć zalatuje pedalstwem:P a pożegnania...kiedyś kolega załapał fazę na 'narciarz' i modyfikował to w przypadkowej kolejności na 'małysz' 'ahonen' czy 'hautamaeki' czy jak ci ostatni się piszą. w ogóle nara:|
insect (7 stycznia 2008) -
zasłyszane dziś: Dzień dobry, kuźwaa!
a. (7 stycznia 2008) -
narkoza - najgorsze pozegnanie, jakie slyszalem
ksiudz (7 stycznia 2008) -
siemizna
no tak (7 stycznia 2008) -
narka, nareczka, naruśka, nerka to nara ara.
a (7 stycznia 2008) -
a z pożegnań zajebiste są papatki.
mja (7 stycznia 2008)