INNE - FORUM

Liebezeit i Friedman - kto widział?

13 grudnia 2007

Liebezeit i Friedman - kto widział? ja widziałem i sobie chwalę:-)

olo
  • piks, to po chuj poszedłeś, sie pytam. ja byłem, ślicznie :)
    dabljudablju (14 grudnia 2007)
  • szamańska muzyka, nie wciągam takiego motorycznego gówna, a do tego te straszne brzmienie dlaczego kurwa każdy utwór zaczynał się tak samo, no i jak już zaczeli to nie wiedzieli kiedy to co juz póścili skończyć etykietka legendy kolejny raz poślizneła się na własnych odchodach
    piks (14 grudnia 2007)
  • jak się pisze; liebezeit, czy liebzeit? mnie się podobało, choć przez jakiś 5 pierwszych numerów perkusja zbyt wyeksponowana, potem już friedman był na szczęście lepiej słyszalny. ogólnie bardzo na plus.
    m669 (13 grudnia 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)