INNE - FORUM
borys wydaje gazete?? (Pulp)
8 grudnia 2007??
-
>no ja wiem, że są ultrasi pulpu nawet w redakcji porcys, także mówię za siebie i dla mnie raczej zdecydowanie jest to przehypowany zespół. meh, nie trzeba być ultrasem, żeby skumać zajebistość pulp. >przykro mi (wcale nie, nie jest mi przykro, ale chce być grzeczny) fajnie, doceniam intencje. tak czy inaczej życzę powodzenia.
laughing_boy (8 grudnia 2007) -
jak dla mnie M.E.S. jest przehaaaajpowany o 100 mil mimo że sumiennie zbieram jego płyty. jeden zawód po drugim, choć że The Fall to zespół o megapotencjale i olśniewający koncepcyjnie (połączenie brytyjskiej groteski z krautrockowymi rytmami, post-punkowymi gitarami i fenomenalnym wokalistą + dragi & alko) no i nie rób z kategorii "wieszcza" takiego ekskluzywnego grona
PK (8 grudnia 2007) -
no ja wiem, że są ultrasi pulpu nawet w redakcji porcys, także mówię za siebie i dla mnie raczej zdecydowanie jest to przehypowany zespół. nudzą i tyle. żaden Morrissey, żaden Jarvis tylko Robyn Hitchcock i Mark E Smith to są prawdziwi wieszcze z Albionu. w tym momencie nie ma już raczej odwrotu od nazwy Pulp, przykro mi (wcale nie, nie jest mi przykro, ale chce być grzeczny)
tygrysia maska (8 grudnia 2007) -
> Zine padł po trzech numerach i właśnie dlatego kibicuję nowemu projektowi Borysa. Poważnie. Choć ogólnie mam mieszane uczucia co do jego projektów (są albo rewelacyjne, albo - dla odmiany obciachowe) to chciałbym, aby mu się udało. Bo w Polsce nie ma opiniotwórczych pism, a ja chciałbym czegoś więcej niż ograniczony Przekrój czy Teraz Rock.
Andrzej (8 grudnia 2007) -
[no ja w sumie poderwałąm ten cały 'pulp' w momencie nieprzekraczalnej nudy, bo nazwa mnie trochę odrzucała.]
a psik! (8 grudnia 2007) -
>a sam zespół mocno przehypowany, także znajmy miarę... nie bardzo widzę w jaki sposób pulp jest przehypowane, ale nie chcę z tego robić głupiej pyskówki, tym bardziej, że temat jest o gazecie. więc każdy ma prawo do własnej opinii bla bla bla. dla Ciebie jest przehypowane, dla mnie jest jedną z najbardziej zajebistych kapel lat 90. >bosz to tylko nazwa, ważniejsza zawartość chyba nie? skoro to tylko nazwa to bez problemu można ją w przyszłości zmienić, żeby nie było skojarzeń, nie? i owszem, zawartość ważniejsza.
laughing_boy (8 grudnia 2007) -
troche sie nie zgadzam, pawel, z tym przehajpowaniem pulp, ale to juz pare razy bylo walkowane na tym forum chyba, elo
tomek wasko (8 grudnia 2007) -
zespół pulp jest przehypowany? nie zgadzam się!
accelerator (8 grudnia 2007) -
bosz to tylko nazwa, ważniejsza zawartość chyba nie?
tygrysia maska (8 grudnia 2007) -
darmówka
tygrysia maska (8 grudnia 2007) -
a to normalnie bedzie mozna dostac w kiosku? czy to taka darmowka co sie wala po lokalach?
plejeru (8 grudnia 2007) -
wiem, że jest. i zgadzam się, że jedna sylaba fajnie brzmi, ale kiedy osoby związane z serwisem zajmującym się głównie muzyką z okolic indie i popu zakładają gazetę i używają jako nazwy słowa, które jest też nazwą działającego zespołu z okolic indie i popu, to jest to dla mnie średnio fajne. i nie chodzi o to, że się dopierdalam bez sensu, ale mnie to po prostu razi i wydaje mi się słabym pomysłem. no i warto pamiętać, że pulp to jednak dość znana kapela.
laughing_boy (8 grudnia 2007) -
>pulp magazine jest taki gatunek prasowy poza tym "Wire", "Face", "Q" i inne 1 sylaba fajnie to brzmi a sam zespół mocno przehypowany, także znajmy miarę... to mimo wszystko trochę inna inicjatywa niż zine, zresztą podejrzewam, że jak pupl trafi w końcu pod strzechy to ten wątek długo nie będzie schodził z czołówki właśnie przez tą "dyskretną" różnicę w formie.
tygrysia maska (8 grudnia 2007) -
pulp magazine jest taki gatunek prasowy poza tym "Wire", "Face", "Q" i inne 1 sylaba fajnie to brzmi
PK (8 grudnia 2007) -
"pulp"? litości. trochę szacunku dla zespołu może i jakaś zmiana nazwy?
laughing_boy (8 grudnia 2007) -
ssskany
pandory (8 grudnia 2007) -
To mi przypomina Zine , pamiętacie taką gazetę ? W pierwszym numerze był ranking 50 płyt. Zine padł po trzech numerach a szkoda...
... (8 grudnia 2007) -
gdzie w katowicach to dostać można?
0 (8 grudnia 2007) -
wiadomo, że dla kasy, dziwek i koksu
tygrysia maska (8 grudnia 2007) -
ktoś ma pomysł po co oni to robią?
k (8 grudnia 2007) -
zapodajcie skanami. wiek ktoś gdzie w krk można (było) dostać?
g (8 grudnia 2007) -
ja wiem malo, ale z tego co wiem ma byc tez w innych duzych miastach typu poznan czy krakow, wiec pewnie trojmiasto tez.
tomek wasko (8 grudnia 2007) -
ach, no i spektakularna rozkładówka z pachą w centrum!
a psik! (8 grudnia 2007) -
mozna prosic o skany bo u mnie to nie ma szans tego dostac
ladnie prosze (8 grudnia 2007) -
w trójmieście gdzieś to można znaleźć?
i am kloot play moolah rouge (8 grudnia 2007) -
o, właśnie chciałam założyć ten temat. wczoraj znalazłam w jadłodajni gazetę o nazwie pulp, na okładce muchy, w środku logo porcysu, artykuł o tigercity, po powrocie do domu przeanalizowałam trochę bardziej niż na poziomie zdjęć i tego co jest dużymi literami i okazało się, że borys jest tegoż naczelnym, a pozatym jeszcze kilka osób z redakcji porcys się w to bawi. ciekawa inicjatywa, acz opcja moda troszkę chujowa no i mocną mnie zdziwił wywiad z alą z blog27 [z którego wnioskuję, że jak na te swoje 15 lat jest ona całkiem ogarnięta], no ale: zastanawia mnie jak będzie wyglądał drugi numer [w zasadzie 1, bo wg numeracji ten jest 0] jeżeli ma wyjść wcześniej niż za rok, bo zdecydowanie dużo miejsca zajmują rzeczy typu relacja z offa, !!!, trail of dead, tudzież artykuł '50 płyt, które definiują pulp' [a wśród nich madonna i kylie, na które moja koleżanka, nieobyta z sympatiami porcysu zakrzyknęła 'a one co tu kurwa robią'] czyli zastanawia mnie koncepcja późniejsza. no dobra, trochę za dużo, w skrócie to fajnie fajnie, zobaczymy jak będzie dalej.
a psik! (8 grudnia 2007) -
tak, już nawet wydał. szukajcie po przeróżnych przybytkach lansersko-kulturalnych.
tygrysia maska (8 grudnia 2007)