INNE - FORUM

papa dance - reedycja trzech pierwszych płyt

8 grudnia 2007

to znaczy ja sie ucieszylem jak dziecko wlasnie, mam nadzieje ze to nie jest sciema.

ale ale, do rzeczy:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Papa_Dance

i tam czytamy:
"Na początek 2008 roku zapowiadany jest przez MTJ zestaw 3CD z reedycją pierwszych trzech płyt Papa Dance. Albumy Papa Dance i Poniżej Krytyki będą wydane na CD po raz pierwszy."

! ! !

"Poniżej Krytyki" na CD, tak tak tak!

tomek wasko
  • włączcie na tvp2
    fleo (13 kwietnia 2008)
  • dzis TVP2 15:05 W programie wystąpi siedmioro uczestników śpiewających przy akompaniamencie zespołu Papa D ich największe przeboje, takie jak: "Kamikaze", czy "Naj story".
    mini szansa (13 kwietnia 2008)
  • ojciec Sokola (wwo) pisal teksty dla Papsow ciekawe, jak dla mnie syn robi to jednak lepiej
    mo (10 kwietnia 2008)
  • Mnie jest trudno brać tak do końca na serio wypowiedzi osób piszących "napewno".
    Qfwfq (10 kwietnia 2008)
  • >poza tym jeśli ktoś myśli, że oprocz "reklamy" coś z tego mamy to ma najebane w głowie (nie obrażając nikogo) macie napewno jeszcze zaszczyt bycia kojarzonym z pierwszoligowym chłamem
    Papa was not a rollin' stone (10 kwietnia 2008)
  • "nad niczym slabym bysmy patronatu nie wzieli. " jak nad niczym slabym? a muchy i papa dance?
    terefer (10 kwietnia 2008)
  • a swoja droga jakie płyty, prócz Much i tych dwóch PD oczywiście, miały patronat porcys?
    merfolk (9 kwietnia 2008)
  • ej, a gdzie mozna nabyc te 3 pierwsze zremasterowane plyty? szukalme w sklepach entowych i ni ma :/. dajcie linka. thx.
    papa was a rolling stone (9 kwietnia 2008)
  • poza tym jeśli ktoś myśli, że oprocz "reklamy" coś z tego mamy to ma najebane w głowie (nie obrażając nikogo)
    łh nzlg (9 kwietnia 2008)
  • >ej, to prawda o tym patronacie Porcycskow? ze logo z tylu na okladce? bo jesli tak to wszystko jasne... to moze od razu zeby uciac ten watek wkleje cytat z tematu o muchach gdzie tez byly zarzuty, ze recenzja jest entuzjastyczna, poniewaz porcys ma patronat nad plyta. idealnie pasuje takze w tej sytuacji: "zwiazek przyczynowy jest tu zupelnie odwrotny: nie dlatego recka jest pozytywna, bo mamy patronat nad tym wydawnictwem, ale dlatego mamy patronat, bo to po prostu dobry album. nad niczym slabym bysmy patronatu nie wzieli. tyle. troche pomyslec tylko trzeba, a wszystko od razu staje sie latwiejsze i prostsze." pozdrawiam
    tomek wasko (9 kwietnia 2008)
  • nie zapomne jak końcem lat 80 ktos w moim miasteczku wpadł na genialny pomysł, zeby dla jaj dać ogłoszenie o zlocie fanów PD i NKOTB... jako miejsce zlotu podano największą żulernie w okolicy;) nie przesadzając zjechało się chyba ok. 200 lasek z całej Polski. największy ubaw był jak co jakis czas nowo przybyłe fanki wchodziły do knajpy i po 15sek z niedowierzaniem szły dalej szukać miejsca zlotu (którego oczywiscie nie było...) słyszałem, że ostatni pamietający i żyjący jeszcze menele, wspominają po dziś dzień ten piękny dla oka widok młodych panien odwiedzających w tym dniu ich żulernie;) na usprawiedliwienie dodam, ze to był chyba 1 kwietnia...
    darw (9 kwietnia 2008)
  • ej, to prawda o tym patronacie Porcycskow? ze logo z tylu na okladce? bo jesli tak to wszystko jasne...
    kasa w keirmanie (9 kwietnia 2008)
  • ...fagasy :-).
    szczur (9 kwietnia 2008)
  • Ja czekam aż porcys uzna reedycję Piaska z Chojnackim "sax& sex" za płytę wybitną nie widzę aż tak wiele dobrych punktów wspólnych między moją ukochaną Sally czy Junior Boys a wcale nie ukochanym i wcale nie wybitnym Papa Dance
    Ja (8 kwietnia 2008)
  • Tak BTW, ktos kojarzy kawalek "Wolnosc w nas" Mafii z Piaskiem?
    Koką (8 kwietnia 2008)
  • Nie potrafię przezwyciężyć estetyki, przepraszam. –szczur, 8/4/2008 22:15 to ladnie, ze przyznajesz, zamiast "omwtfg lulz porcys = teh sukkkk"
    an internaut (8 kwietnia 2008)
  • Nie potrafię przezwyciężyć estetyki, przepraszam.
    szczur (8 kwietnia 2008)
  • znów szaro jak w non stopie / intryg sieć, trochę smutnych zdjęć OTM jednak ;)))
    www.rasiak.pl (8 kwietnia 2008)
  • ja jednak sadze, ze przedmowcy chodzilo o wzmianki w non stopie lub magazynie muzycznym. akurat "nasz ziemski eden" na duzo wyzsza ocene nie zasluguje, to gdzies trojkowy dla mnie album. "ponizej" z kolei nie ocenilbym chyba az tak wysoko jak borys, raczej na 8.5 gdzies. to nie zmienia jednak przeciez faktu, ze od wczoraj sie jaram jak dzieciak, bo moge sobie w koncu tego normalnie materialu posluchac, a nie z jakiejs marnej jakosci empetrojek zripowanych z winyla. przy czym rzeczywiscie dzwiekowa jakosc tych reedycji troche wola o pomste do nieba, ale pal to licho - i tak lepiej miec cos takiego niz mp3 tylko. pozdrawiam
    tomek wasko (8 kwietnia 2008)
  • nieprawda, bo byla recenzja w Przekroju 3 lata temu i na pewno spora wzmianka w starej machinie w art. o powrocie mody na ejtisy
    www.rasiak.pl (8 kwietnia 2008)
  • 20 lat temu byly 2 gazety muzyczne "Magazyn Muzyczny" i "Non Stop" Jedyna wzmianka o PD przez tyle lat to recka w MM z wrzesnia 1989 r plyty "Nasz Ziemski Eden" w 10 punktowej skali: "2 w tym 1 za dobry papier na okladke"
    az pojawił sie porcys.com (8 kwietnia 2008)
  • a w ogóle, chórki w refrenie "o-la-la" (to takie "uuuuu", np. na wysokości 2:18) to przecież animale czyści są.
    pan miyagi (8 kwietnia 2008)
  • widzę, już dyskutują tylko dwa stronnictwa - 10.0 vs 0.0, a to nietrafne postawienie sprawy. Faktycznie to jest synthpop na światowym poziomie, faktycznie są kapitalne hooki, teksty dają radę, chórki wywołują stan miłości i zaufania, ale rzecz w tym, że nie wszystkie, nie zawsze i nie wszędzie. "poniżej" nie jest wg. mnie równą płytą. całość trzyma pewien poziom, ale to nie jest poziom 9.8, ani nawet 9.0 - na tyle mogę ocenić highlighty takie jak opener czy olala. są rzeczy ósemkowe, ale są też takie, które wg. mnie nie kwalifikują się na elo, jesteś w mojej drużynie. podobnie jest z debiutem, któremu mogę dać jakieś -0.5 maksymalnie w stosunku do "poniżeja", a nie -1.5. i obok naprawdę kijowego, czerstwego kamikadze jest campari campari, które się wzbija na jakieś 9.3 spokojnie, takie jest zajebiste. tak to jest z Papa Dance w mojej opinii i może jestem spedalony czy coś.
    mja (8 kwietnia 2008)
  • ja tam "poniżeja" uwielbiam. wszystko sprowadza się tylko do wyzbycia się pewnych, bezzasadnych najczęściej, uprzedzeń. no bo kurczę: skoro lubię omd, a-ha czy innego george'a michaela że wspomnę o artyście z innej beczki troszkę, ale podobnie postrzeganym przez niektórych, a ostatnio także wspominaną sally, to dlaczego mam nie lubić papa dance? przecież wszystkiemu tak naprawdę można przypiąć łatkę z napisem "obciach". nie wiem, nie wiem...
    pan miyagi (8 kwietnia 2008)
  • prosiłbym o argumentowanie wedle reguły: "nie podoba mi się ta płyta. maxisingiel i najstory mogą mi obciągnąć wraz z tymi swoimi oscylującymi w rejonach zerowych pseudohookami. śmieszne, że wystawiliście jej 9.8, wy jebane debile. brak treści = 9.8?? LOOOOL. chyba porcys = 0.0. spierdalam i nie pozdrawiam" a nie: "papa dance są powszechnie uznawani za zespół obciachowy, discopolowy. jak mogliście im dać 9.8? o jezu, jak mogliście?" rozmawiajmy o muzyce (muzyce), bo w przeciwnym razie nie wiadomo co, kto, jak i czemu i kochajmy się
    17 (8 kwietnia 2008)
  • Pisanie o mistrzach weselnych hitow i odpustowych melodii w kontekście jednej z najlepszych pozycji w historii polskiej fonografii może być rozpatrywane jedynie w kategoriach żartu albo wariatkowa. I o ile przyzwyczajony już jestem do konwencji "kontrowersyjny na siłe" to tym razem to zostałem uraczony czymś w rodzaju matrycy dla tego typu recenzji.
    kamikaze (8 kwietnia 2008)
  • Właśnie drugi dzień się z tym męczę....Lubię Shapiro więc czemu nie PD?
    zatroskany (8 kwietnia 2008)
  • zastanawia mnie, jaki jest procent Papa Dance-haterów, ktorzy jednoczesnie uwielbiaja Sally Shapiro np. statystyki z lasta do wgladu by sie przydaly o Junior Boys w kontekscie zbieznosci wlasciwie jednej, za to bardzo kluczowej piosenki, nawet nie wspomne
    PK (8 kwietnia 2008)
  • The Bends - 8.6 The Moon and Antarctica - 9.2 Papa Dance - 9.8 spóźnione prima aprilis?
    van (8 kwietnia 2008)
  • debiut - 7.8, poniżej - 8.6 jakiś umiar by się przydał, przy całej sympatii. –mja, 7/4/2008 23:58 o właśnie
    Manny Calavera (8 kwietnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)