INNE - FORUM

papa dance - reedycja trzech pierwszych płyt

8 grudnia 2007

to znaczy ja sie ucieszylem jak dziecko wlasnie, mam nadzieje ze to nie jest sciema.

ale ale, do rzeczy:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Papa_Dance

i tam czytamy:
"Na początek 2008 roku zapowiadany jest przez MTJ zestaw 3CD z reedycją pierwszych trzech płyt Papa Dance. Albumy Papa Dance i Poniżej Krytyki będą wydane na CD po raz pierwszy."

! ! !

"Poniżej Krytyki" na CD, tak tak tak!

tomek wasko
  • nowy singiel papa d(ance) - bezimienni http://muzyka.onet.pl/0,1790680,newsy.html mysle, ze ten kawałek tylko potwierdza jakim błedem był ten cały hajp na PD sprzed paru miesiecy...
    darw (18 lipca 2008)
  • Lipie mowmy nie!!!!! Cale te zamieszanie z Kombi i Papa Dance to ubieranie naszego skarłowacenia muzycznego w zartobliwe fatalaszki. Bandy studenciakow tanczace przy DiskoPolo na juwenaliach niby dla zartu. ja dziekuje!
    Rafal (21 maja 2008)
  • No, i takie argumenty ja rozumiem. To ja jestem recenzentem, mnie płyta jara, więc piszę recenzję, że płyta jest zajebista. Spoko. Ale nie muszę od razu się spuszczać nad dziejowością płyty i takimi tam, kiedy to wszystko to jakieś totalne bzdury.
    glootech (21 maja 2008)
  • >–glootech, 21/5/2008 15:52 Mitologizacja ma być potwierdzeniem tezy mówiącej o tym, że Papa Dance to dobra muzyka. Ma być potwierdzeniem wysokiej oceny. Jakieś argumenty w recenzji trzeba mieć. To ma sens. Dla recenzenta ;). A, że nas dwóch Papa dance ani ziębi ani grzeje to inna inszość. O gustach się nie dyskutuje :).
    Jożin (21 maja 2008)
  • Jasne, ale podałem przykład pierwszy z brzegu. Kompletnie nie rozumiem czemu ma służyć ta mitologizacja słabej (czy co najwyżej przeciętnej) grupy, skoro w latach 80' nawet na polskiej scenie działały zespoły dużo ciekawsze (i pierdoli mnie to, że nie nadążały za trendami akurat). Jak komuś się podoba, to spoko. Ale dopisywać do tego od razu historyjkę całą? Bez sensu.
    glootech (21 maja 2008)
  • Swoją drogą, to całe gadanie o tym, że polska muzyka rozrywkowa po raz pierwszy nadążała za zachodnimi trendami, gdy Papa Dance wydawało płyty, to jeden wielki bullshit. Dwa słowa: Niemen Enigmatic. >Niemen, Breakout, Republika, VooVoo, Brygada Kryzys, Lech Janerka i inni
    Jożin (21 maja 2008)
  • No właśnie nie ma różnicy. A skoro nie ma żadnej, to po co się czepiać? Przecież nikogo to nie obchodzi. Napisałem o winylu, bo poczułem różnicę w jakości i spodobał mi się album. Jakbym przeczytał coś takiego to bym sobie pomyślał: "no spoko, gościu w końcu zaskoczył płytę, jest git", ale nie. Jakieś anonimy muszą się przypieprzać do najmniej istotnej rzeczy. Najlepiej półsłówkami pisać, żeby przypadkiem coś kogoś w oko nie dziabnęło. Do wątku o wkurwiających rzeczach zapraszam jak coś Cię mierzi. Ja chciałem tylko powiedzieć, że mi się płyta spodobała.
    plejeru (21 maja 2008)
  • –alarm, 21/5/2008 14:57
    porcys, porcys. (21 maja 2008)
  • Co mam sobie darować? Czy posiadanie czegoś takiego jak oryginalna płyta jest już uważane za bezczelną próbę lansu, którą trzeba tępić za wszelką cenę? Dla mnie to jest normalna sytuacja i nie rozumiem jak może kłuć to kogoś w oczy. Chciałem sobie napisać, że przekonałem się do PD i z winyla brzmi lepiej i proszę mnie się tutaj nie czepiać, bo nie ma o co. –plejeru, 21/5/2008 14:37 posiadanie - nie, pierdolenie o tym - tak też mam oryginał tej płyty, tak jak pewnie większość osób piszących w tym wątku, ale my jakoś nie czujemy potrzeby pisania o tym, to jest zwykły bezmyślny blogowy lans "mam winyla" no super, mam ci pogratulowac? nikogo to nie obchodzi czy masz winyla, cd czy wypaloną płytę mp3. zrozumiałeś? może jeszcze pochwal się, że masz limitowaną edycję bo ci wydawca wysłał za darmoche, bo takie płyty dostajesz, w koncu prowadzisz bloga "wyślij sms" muzycznego.
    alarm (21 maja 2008)
  • Co mam sobie darować? Czy posiadanie czegoś takiego jak oryginalna płyta jest już uważane za bezczelną próbę lansu, którą trzeba tępić za wszelką cenę? Dla mnie to jest normalna sytuacja i nie rozumiem jak może kłuć to kogoś w oczy. Chciałem sobie napisać, że przekonałem się do PD i z winyla brzmi lepiej i proszę mnie się tutaj nie czepiać, bo nie ma o co.
    plejeru (21 maja 2008)
  • >Właśnie puściłem sobie Poniżeja z winyla oryginalnego ja pierdole, daruj sobie
    alarm (21 maja 2008)
  • >Właśnie puściłem sobie Poniżeja z winyla oryginalnego no właśnie ja mam tylko pirackiego, może dlatego nie doznaję...
    kontestator makaronu (21 maja 2008)
  • dla innych ktorzy jak uczynny sadza ze papa dance to dolne rejony dna pare fragmentow "ponizej krytyki": http://youtube.com/watch?v=aVDrPGTse_k (maxi singiel) http://youtube.com/watch?v=NJBaCBwvaFM (naj story) http://youtube.com/watch?v=SydO94MBfc4 (ocean wspomnien) –tomek wasko, 8/12/2007 14:49 bardzo zla muzyka.
    em c (21 maja 2008)
  • aha, a ty znów napiszesz, że ci nóżka tupie. światła się palą, ale nikogo nie ma w domu.
    plask (21 maja 2008)
  • Swoją drogą, to całe gadanie o tym, że polska muzyka rozrywkowa po raz pierwszy nadążała za zachodnimi trendami, gdy Papa Dance wydawało płyty, to jeden wielki bullshit. Dwa słowa: Niemen Enigmatic.
    glootech (21 maja 2008)
  • Przepraszam, następnym razem bluzgnę kogoś, napiszę krótką uwagę podpisując się onomatopeicznym nickiem, czy też strzelę jakiegoś idiotycznego offtopa i będzie po forumowemu.
    plejeru (21 maja 2008)
  • a tobie nadal forum myli się z blogiem?
    eh (21 maja 2008)
  • Właśnie puściłem sobie Poniżeja z winyla oryginalnego z 1986 roku (pięć złotych tylko kosztował!!!) i stwierdzam, że jednak fajne. Nie wiem, może to magia tych trzasków i szmerów, ale jak mi się nie podobało z kompa i nie mogłem tego strawić, to teraz nóżka tupie, że aż miło. Boję się.
    plejeru (21 maja 2008)
  • ciekawe, że musieli pojawić się jako zarzut iron maiden. z założenia kapela ta leży w nurcie, który redaktorów porcys wnosząc z tekstów jakie tu wiszą na stronie w ogóle nie obchodzi. generalnie większa byłaby chujnia, gdyby maiden zostali tu zdissowani, bo przecież po co. co do papsów być może nikt mi nie uwierzy, ale *doznałem* jeszcze przed playem borysa sprzed lat. no i tyle.
    pv (9 maja 2008)
  • >hehe lol. oto jaki porcys ma wpływ na tutejszych hipsterów. >jakby napisali, że iron maiden jednak dobre jest, to wszyscy >by polecieli po empikach, wśród metali przeszukiwać półki w >poszukiwaniu tego cuda 9.8 na porcysie bardzo trafnie napisane. dziwne, że zanim tw Borys i red.nacz. Waśko zachwycili się publicznie Papa Dance nikt o nich wątku nie zakładał, ani się nie ekscytował. nastąpił zbiorowy onanizm, bo "Pan Recenzent" stwierdził, że coś jest dobre. prawie jak z Muchami. Papa Dance i Muchy mało mnie obchodzą. życzę wysokiej sprzedaży płyt, sławy i godziwego życia z muzyki. ciekawe jest tylko zjawisko lansu i braku własnego zdania niektórych czytelników tego niezal serw muzycz
    Jacek (9 maja 2008)
  • w empikach nie ma w dalszym ciągu ktoś wcześniej pisał: "w saturnach" odpowiadam: "chuja" "nie ma" "byłem w dwóch" będę zmuszony dokonać zakupu przez neta. nie chcę tak –17, 8/5/2008 23:46 hehe lol. oto jaki porcys ma wpływ na tutejszych hipsterów. jakby napisali, że iron maiden jednak dobre jest, to wszyscy by polecieli po empikach, wśród metali przeszukiwać półki w poszukiwaniu tego cuda 9.8 na porcysie
    mailman (9 maja 2008)
  • nie no. wiadomo, że przez neta można. ale jak mówiłem nie mam ochoty a empik chyba dba o swoją reputację po prostu
    17 (9 maja 2008)
  • jestem zbulwersowany. poszedłem do Galerii Mokotów w celu zakupu papieru toaletowego i Papa dance. akcja dzieje się w empiku: Ja: "Papa dance - poniżej krytyki. 9.8. Zwycięsca w kategorii cena/jakość. Gorsze od Asereje o jedyne 0.2. Lost classic. Biorę." Sprzedawca: "Nie ma w żadnym empiku i nic nie wskazuje na to, że będzie" do dupy. będę musiał kupić na allegro. czy tak? –17 http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1472876, 14/4/2008 21:44 mhhm,może MTJ nie tłoczył tego w duzej ilości,może gdzieś gnije w jakimś Empiku w Pcimiu Dolnym 100 sztuk?ja u siebie np. w salonie tej płyty nie miałem. http://www.mtj.pl/index.php?adm=kontakty,chyba najlepiej do kogoś z tej listy napisac,zamiast czekac na łaskę buców z Empiku,kórym nigdy na niczym nie zależy
    kacperski (9 maja 2008)
  • no to współczucie..
    pv (9 maja 2008)
  • Wybaczcie wygrzebanie wątku, ale wy pieprzone lamy. Papa Dance ma denne liryki. Denne. DENNE. A estetyka w której się poruszają to najgorsze polisz ejtisowe szambo. Wybaczcie. Ta krwa maniera. "Nie bilboard!". Krww. Porównania z Klaus Mittffoch? Aha, porównanie z Lady Punk, rozjaśnia się trochę. Sally Shapiro? "Hej, dzieciaki, jaracie się <<Death Proof>>? Wiecie, gówniarstwo, obejrzelibyście <<Atak Farmerów Krwi>>, albo <<Blaculę>>." Nie piszę o kompozycjach. Może faktycznie absolut, pieprzyć to. Ja się nie przedrę. Piszecie, że lamerskim jest niedoznawanie. Oż, nie ufam.
    szczur (9 maja 2008)
  • w empikach nie ma w dalszym ciągu ktoś wcześniej pisał: "w saturnach" odpowiadam: "chuja" "nie ma" "byłem w dwóch" będę zmuszony dokonać zakupu przez neta. nie chcę tak
    17 (8 maja 2008)
  • A we Wrocławiu można to gdzieś dostać? W empiku nie było i w saturnie w pasażu też nie bardzo.
    bloody bastard (22 kwietnia 2008)
  • Mnie jest trudno brać tak do końca na serio wypowiedzi osób piszących "napewno". –Qfwfq, 10/4/2008 12:48
    <3 (14 kwietnia 2008)
  • w saturnach są
    eric (14 kwietnia 2008)
  • jestem zbulwersowany. poszedłem do Galerii Mokotów w celu zakupu papieru toaletowego i Papa dance. akcja dzieje się w empiku: Ja: "Papa dance - poniżej krytyki. 9.8. Zwycięsca w kategorii cena/jakość. Gorsze od Asereje o jedyne 0.2. Lost classic. Biorę." Sprzedawca: "Nie ma w żadnym empiku i nic nie wskazuje na to, że będzie" do dupy. będę musiał kupić na allegro. czy tak?
    17 http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1472876 (14 kwietnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)