INNE - FORUM
Mistrzostwa świata w piłce nożnej - RPA 2010
25 listopada 2007Jest już grupa eliminacyjna, jak wrażenia?
-
–Jędrzej, 11/7/2010 23:33 No panie gdzie tam był spalony. I wspominane wcześniej Mortal Kombat, które niezmiennie wywołuje uśmiech na mej twarzy: http://www.youtube.com/watch?v=45LO2wMP6VM I te ręce De Jonga, "nic nie zrobiłem". 9.7
k. (11 lipca 2010) -
ee tam przesadzacie. Gol zdaje się ze spalonego, ale Hiszpanie zasłużyli - postać tego jak rozgrywali piłkę na tym mundialu. Nawet w meczach, gdy ultra defensywnie nastawieni przeciwnicy (Portugalia, Paragwaj) nie pozwalali im na stwarzanie sytuacji - patrzyło się na nich z przyjemnością. Sam finał super, bardzo zacięty, jak się komuś nie podobał, to przypominam Brazylia - Włochy albo Brazylia - Niemcy. No nie powiecie mi, że to były ciekawsze mecze. I Webb dobrze sędziował imho, nie licząc tej jednej jedynej sytuacji z tym spalonym - ale to przecież odpowiedzialność liniowego.
Jędrzej (11 lipca 2010) -
kurwa, jestem zły, ale nie dlatego, że holandia przegrała. nie, nie, nie, to nie jest granie na wynik, wygrywanie po słabej grze i tak dalej, co można było o holendrach powiedzieć po wcześniejszych meczach. obejrzę powtórkę tego meczu i policzę ile powinno być czerwonych dla pomarańczowych. kopanie hiszpanów wynikło z kopania holendrów i nawet w połowie nie było to tak wkurwiające i chamskie kopanie. hiszpanie zagrali słabo, ale co zagrali holendrzy?
e (11 lipca 2010) -
barcelona zdobyła mistrzostwo świata.
pap (11 lipca 2010) -
–siur, 11/7/2010 23:09 z tym ostatnim bym sie jeszcze miesiac temu nie zgodzil, ale teraz i owszem. w sumie malo ktora druzyna grala tutaj dobrze, momentami argentyna, poza polfinalowym meczem niemcy, a tak wszyscy piach. wspaniale technicznie druzyny - hiszpania i holandia - w bezposrednim pojedynku napierdalaja sie po nogach i strzelaja jedna bramke przez 120 minut, masakra. albo sie starzeje, albo kiedys mundiale byly fajniejsze.
pies lampo (11 lipca 2010) -
zero satysfakcji ze zwycięstwa hiszpanii, bo nic wielkiego nie pokazali. natomiast holandia. holandii po tym meczu szczerze, beznamiętnie i dozgonnie nienawidzę. banda cynicznych i wyrachowanych kutasów, których nie interesowało nic poza obrzydzaniem hiszpanom gry i kontrami. jebać taką holandię, jebać taką piłkę. ogólnie mecz jeden wielki piach, z którego nie da się nic zapamiętać poza brutalną grą holendrów, którzy pierwszą połowę powinni kończyć w dziewiątkę. ale w tym najgorszym od nie wiadomo kiedy finale nawet webb nie był sobą i się zwyczajnie gubił. szkoda, bo to naprawdę bardzo dobry arbiter. poza tym jeden wielki WTF z tą całą próbą rachunku sumienia szpakowskiego i lubańskiego w temacie wymowy nazwisk. gorzej się ten mundial skończyć nie mógł. z drugiej strony dobrze się już w ogóle skończył.
ryba (11 lipca 2010) -
podsumowują chujowy mecz chujowe mistrzostwa i chujowy mistrz
siur (11 lipca 2010) -
Casillas to się wymawia Kasijas bo nie wiem
do Szpakowskiego (11 lipca 2010) -
Robben, co ty zrobiłeś?!
Boniek (11 lipca 2010) -
ale za ten mortal kombat to de Jong jednak powinien oglądać mecz z ławki. Ciekawe czy Van Bommel dogra do 60 minuty. Forlan na MVP (choć osobiście to bym dał Arevalo - chyba nie miał straty w tych mistrzostwach).
janek b (11 lipca 2010) -
I fair play fajne. Fajne fair play.
Jacek Gmoch (11 lipca 2010) -
no i Wincent del Boske, Kajt, podanie od Busketa, Rołben.. czemu szefowie nie moga poswiecic 50 zl na korepetycje, zebym sie dowiedzial, jak wymawiac nazwiska?
Dariusz Szpakowski (11 lipca 2010) -
~–Dariusz Szpakowski, 11/7/2010 20:29 Pique, Pique... PIQUE! Xabi Alonso, przepraszam...
Dariusz Szpakowski (11 lipca 2010) -
Harold Łeb
Dariusz Szpakowski (11 lipca 2010) -
i jeszcze to: "To zawsze jest ryzyko, bo każda zmiana może wiele zmienić a co dopiero kiedy tych zmian w zespole jest wiele. "
mrowkaweed (11 lipca 2010) -
twitt engela zajebisty ale jeszcze lepsze rzeczy wypisuje ten prawdziwy: "Urugwaj gra futbol otwarty, orientowany na zdobywanie bramek z zasadą, że należy zdobyć jedną bramkę więcej w meczu aniżeli przeciwnik." "nic nie mielibyśmy przeciwko temu aby reprezentacja Polski weszła w miejsce Urugwaju w finałąch mistrzostw Europy 2012." "Z pewnością mistrzostwa oglądają wszyscy nasi kadrowicze i już wiedzą jak należy grać, jak należy być zaangażowanym jak bez reszty oddać się grze dla reprezentacji i jak trzeba być przygotowanym aby zbliżyć się w tym elemencie do zespołów w Europie i na świecie."
mrowkaweed (11 lipca 2010) -
Mecz tak sobie, ale najważniejsze, że wygraliśmy, wszedłem w ostatnich minutach, miałem nawet okazję bramkową, ale zjebałem, po prostu w sytuacji sam na sam uderzyłem lewą nogą i przeniosłem piłkę nad bramką.
Kiebling (11 lipca 2010) -
dobry mecz był? i kiedy powtórka, wie ktoś może?
e (11 lipca 2010) -
dobry twitt "jerzego engela" 'jerzy_engel: Mecz o 3. miejsce to duża nobilitacja dla obu ekip. Ja wciąż mam pretensje i żal do FIFA, że w 2002 roku nie dali nam grać o miejsca 17-32.'
ks (10 lipca 2010) -
reprezentacja niemiec to najgorsze co było na tym mundialu, szkoda, że forlan trafił w poprzeczkę...
v/a (10 lipca 2010) -
szkoda, ze nie ma tego systemu z medalem zlotym, pozlacanym, srebrnym i brazowym :-0.
przemyslaw babiarz (10 lipca 2010) -
no nic dziwnego ze osmiornica tak dlugo sie zastanawiala heh to jutro hiszpania bez problemu pyknie holandie w takim razie
stach (10 lipca 2010) -
rzeczywiście to było dziwne, że grali tak zachowawczo. zamiast z kontry mogli pójść w otwartą walkę. przecież dojście do półfinału tak młodym składem to już jest sukces. zabrakło mi trochę podjęcia większego ryzyka przez treneiro loewa.
paj (8 lipca 2010) -
e tam. niemców zgubił zbytni szacunek do przeciwnika. po takich wynikach jak z argentyną czy anglią, powinni grać bardziej otwartą piłkę. tym bardziej, że obronę pod względem taktycznym mieli najlepszą na mundialu. no i brak mullera był widoczny i to bardzo.
lukki (8 lipca 2010) -
ciekawe czy z mullerem wyglądałoby to inaczej? bo nie oszukujmy się, że trochowski cokolwiek dobrego pokazał. raczej niewielki wpływ na grę. to samo klose i podolski. a hiszpania wreszcie zagrała dobry mecz i może zdobyć tytuł. chociaż wolałbym nie. niech już będzie ta czołgająca się ekipa oranje z tym niespotykanym dotąd fartem i strzałami życia.
paj (8 lipca 2010) -
niemcy czekali tylko na kontry, nie tędy droga, grała tylko hiszpania i ich gra pozycyjna- cudowna, gorzej z kontratakami (pedro)
v/a (8 lipca 2010) -
w sumie Niemcy grali z Hiszpanią trochę jak Szwajcaria. generalnie Niemcy tak grają, tylko są bardziej skuteczni w wyprowadzaniu kontrataków. na Hiszpanię to za mało.
awesome ninja (8 lipca 2010) -
ej ale co remis? przecież Hiszpanie mieli dramatyczną przewagę cały mecz, poza tym zrywem Niemców w końcówce. bądźmy rozsądni
a. (8 lipca 2010) -
stosunek strzałów był 12:3 dla Hiszpanii, remis byłby cholernie krzywdzący
awesome ninja (8 lipca 2010) -
HISZPAAAAANIAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!! JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEeEEEEEEEEeeeeeeeEEEEEEEE!!!!!!!!!! HIIIIIIIIISZPAAAAAAAAANIAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
17 (8 lipca 2010)